Reklama

Reklama

Już nie słaba płeć

Świat wkrótce będzie rządzony przez kobiety, choć póki co nie są one traktowane na równi. Powstaje równoległy świat silnych kobiet, które są pewne siebie, przedsiębiorcze i lepiej niż mężczyźni radzą sobie ze stresem. Psycholog Mateusz Grzesiak poddał analizie sytuację współczesnych kobiet w biznesie.


To nie jest już świat mężczyzn?

Reklama

Według badań Komisji Europejskiej, w Polsce udział kobiet w zarządach największych spółek wynosi 11,8 procent. Aż co czwarta duża firma ma zarząd składający się wyłącznie z mężczyzn, a w ponad połowie z nich jest tylko jedna kobieta. Powszechnie uważa się, że mężczyzna lepiej się sprawdza na stanowisku managerskim czy dyrektorskim. Natomiast badania pokazują, że kobiety są lepiej zorganizowane i skuteczniej funkcjonują w sferach komunikacji i relacji. Panie mają też wyższe od mężczyzn wyniki w testach IQ (James Flynn) oraz dotyczących kompetencji przywódczych oraz są spokojniejsze w czasie rozmowy o pracę (University of Western Ontario).

Kobiety są również lepiej wykształcone: szybciej kończą szkoły, studiuje ich więcej niż mężczyzn oraz częściej od panów kończą studia. Płeć piękna rzadziej jest bezrobotna i jest bardziej elastyczna - szybciej i lepiej odnajduje się w nowej pracy. Dlaczego więc w dalszym ciągu kobiety zarabiają mniej i są traktowane jak pracownik drugiej kategorii? W dużej mierze wynika to z uwarunkowań kulturowych. Kobieta tradycyjnie była opiekunką ogniska domowego, a mężczyzna go bronił. Żeby zmienić standardy w biznesie, trzeba najpierw zacząć od własnego domu. Ta rewolucja już się zaczęła - jej rezultatem są m.in. związki partnerskie - wyjaśnia psycholog Mateusz Grzesiak.

 

Tradycyjny podział ról już nie istnieje

Według badań, stanowiska kierownicze wciąż pozostają zdominowane przez mężczyzn - jedynie 33 firmy z 1000 największych na świecie są zarządzane przez kobiety. Światowe Forum Ekonomiczne w październiku 2013 r. przygotowało raport Gender Global Gap Report. Dokument porządkuje państwa na podstawie wskaźników pogrupowanych w czterech obszarach: możliwości ekonomicznych (w tym szans na rynku pracy), dostępu do edukacji, możliwości w polityce oraz zdrowia. Polska jest na 54 miejscu wśród 136 badanych państw.

Sytuacja ulega jednak powoli zmianie na korzyść kobiet - W badaniach Pew Center wykazano, że pracujące matki są dominującym żywicielem w rekordowej liczbie 40% amerykańskich gospodarstw domowych. W książce Athena Doctrine, John Gerzema wylicza, że z typowo męskiego zarządzania jest niezadowolone 79% Japończyków i Koreańczyków oraz 66% pracowników w Meksyku, Indonezji, Wielkiej Brytanii.  Pozycja kobiet rośnie w siłę - biznes coraz chętniej otwiera swoje drzwi przed kobiecym stylem zarządzania - wyjaśnia Mateusz Grzesiak. Badania pokazały, że osoby, zajmujące konkretne stanowiska, zaczynają się zachowywać zgodnie z przyporządkowanym im stereotypem.

Mężczyźni, wykonujący kobiece zawody np. pracownicy administracyjni, przejmują kobiecy styl pracy i zarządzania. Natomiast kobiety na "męskich" stanowiskach  np. menedżerowie wysokiego szczebla lub handlowcy, przestawiają się na zachowania typowo męskie, zachowując przy tym swój styl pracy. Trend feminizacji wartości i zachowań menedżerskich może często pozytywnie wpływać na firmę i pracowników. W języku angielskim określono ten trend terminem womenomics, odnosząc się do rosnącej roli kobiet w świecie biznesu. Kobieta, zarządzając firmą, skupia się bardziej na utrzymaniu dobrych relacji wewnątrz firmy i ogólnym zadowoleniu klienta, a w mniejszym stopniu skupia się na samych wynikach finansowych. Kobiecy styl zarządzania docenia ludzki kapitał, stwarza dogodne warunki, w których liczy się dobre samopoczucie zespołu oraz przyjemna atmosfera w miejscu pracy. Mężczyźni natomiast skupiają się głównie na osiągnięciu celu i wynikach. Również raport firmy doradczej Deloitte "Women in the boardroom: A global perspective" udowadnia, że kobiece zarządzanie i większa liczba Pań na kierowniczych stanowiskach ma dobry wpływ na funkcjonowanie firm.

 Mateusz Grzesiak - psycholog, trener, autor, nauczyciel. Szkoli na całym świecie w 5 językach, głównie w Europie i Ameryce Południowej.

Dowiedz się więcej na temat: Biznes

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje