Przy mamie czuję się mała dziewczynka

Jesteś dorosła, masz własną rodzinę i sukcesy w pracy. A jednak w jej obecności znów zachowujesz się jak wtedy, gdy byłaś dzieckiem. Starasz się zasłużyć na pochwałę, tłumaczysz z błędów, szukasz akceptacji... Jak z tego wyrosnąć?

Twoja pewność siebie i zdecydowanie nagle gdzieś znikają, gdy pojawia się mama. Jak oceni nową bluzkę, czy spodobają jej się firanki w salonie, czy twoje wakacje w Grecji uzna za niepotrzebny wydatek? Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, znowu przenosisz się w czasy, kiedy byłaś dziewczynką, a twoim największym marzeniem była jej pochwała. Dowiedz się, co możesz zrobić, żeby wreszcie przestać się tak czuć.

Reklama

Jakie masz mocne strony?

Mama gotuje po mistrzowsku, ale ty nie odziedziczyłaś po niej kulinarnego talentu. Jest ci głupio, kiedy przychodzi z wizytą, a mieszkanie przypomina pole bitwy. Zamiast w takich momentach tłumaczyć się i wbijać w poczucie winy, przypomnij sobie raczej, czym mogłabyś się pochwalić. No dobrze, w domu panuje bałagan, ale dlatego że zajmowałaś się chorą przyjaciółką, a to przecież ważniejsze od porządku.

Nie gotujesz codziennie obiadu z dwóch dań, lecz bez niczyjej pomocy odmalowałaś korytarz. Może nie byłaś dawno u fryzjera, za to dostałaś awans. Powtarzanie sobie, co jest twoją mocną stroną, sprawi, że poczujesz się bardziej pewna siebie. Nawet wtedy, gdy mama wytknie ci jakiś błąd.

Zrezygnuj z porównań

Podziwiasz mamę z całego serca. I ciągle uważasz, że nie dorastasz jej do pięt. Ale czy rzeczywiście? Nie odbierając jej zasług, warto pamiętać, że żyła w innych realiach i choć w niektórych sprawach mogło być jej trudniej, to w niektórych łatwiej. Wprawdzie urodziła czworo dzieci, lecz zajmowała się wyłącznie domem lub pracowała do wczesnego popołudnia. Ty masz jedynaka, za to wymagającą pracę, z której nie wychodzisz do wieczora, i kredyt we frankach na głowie.

Nie chodzi o to, żebyś doszła do wniosku, że mama na niczym się nie zna, ale byś zdała sobie sprawę, że porównywanie się do niej nie ma sensu, ponieważ mierzyłyście się z innymi wyzwaniami. Opowiadaj jej, jak wygląda twoje życie. Nie ukrywaj swoich kłopotów, wyjaśniaj, z czym się zmagasz. Dzięki temu ona lepiej cię zrozumie. I uzna, że choć nie masz lekko, nieźle sobie radzisz.

Powiedz jej, co czujesz

Jeśli masz surową mamę, która skąpiła ci pochwał, spróbuj ją o nie... poprosić. Powiedz szczerze, że brakuje ci jej docenienia, że to dla ciebie ważne, bo tak bardzo się starasz. Wyznaj, że jej opinia ogromnie się dla ciebie liczy. Możesz być zaskoczona jej reakcją, ponieważ niektórzy ludzie nie podejrzewają, jak są odbierani przez innych i gdy się o tym dowiadują, są zaskoczeni. Spytaj, w jaki sposób jej rodzice okazywali aprobatę i za co ją najbardziej chwalili. Taka rozmowa sprowokuje ją do zwierzeń i otworzy. Dzięki temu dowiesz się, dlaczego ma problem z wyrażaniem uczuć.

Zrozumiesz, że nie ma to wiele wspólnego z tobą, a więcej ze sposobem, w jaki sama została wychowana. Warto pamiętać, że dawniej dzieci traktowano ostrzej, surowiej, a pochwały nie były na porządku dziennym. To właśnie dlatego, bez względu na to, ile osiągnęłaś i jak jesteś komplementowana przez innych, możesz odnosić wrażenie, że to, co robisz, nie jest dla niej nigdy wystarczająco dobre. Nie myśl, że mamie nie podoba się twoje postępowanie i nie jest z ciebie dumna. Po prostu nie ma w zwyczaju o tym mówić.

Przejmij inicjatywę

Jeśli chcesz wyjść z relacji rodzic - dziecko, spróbuj zmienić układ sił między wami. Czyli stawiać się w roli osoby, która opiekuje się mamą, doradza jej, objaśnia nowe dla niej sytuacje, a czasem przejmuje dowodzenie. Ponieważ mama jest coraz starsza, to naturalne, że ty będziesz nadzorować remont jej mieszkania, pomagać w urzędzie, zawozić do lekarza. Z czasem zaczniesz też sama decydować w sprawach, które jej dotyczą. Gdy będziesz dla niej źródłem wsparcia, poczujesz się bardziej niezależna i pewna siebie.

Praktyczne informacje

Fundacja "Twórcza Kobieta" prowadzi warsztaty dla matek i dorosłych córek. Dowiesz się, co robić, żeby wasze relacje były bardziej partnerskie. Koszt 160 zł (w tym poczęstunek i materiały). www.tworczakobieta.pl

Fundacja Kobiece Serca organizuje grupy wsparcia dla Dorosłych Dziewczynek z Domów Dysfunkcyjnych, na których nauczysz się nie zabiegać za wszelką cenę o akceptację i miłość kosztem własnego dobra. www.kobieceserca.pl

Tekst: Maria Barcz

Nasz ekspert: Sławomira Rozbicka, www.wsparciepsychologiczne.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje