Reklama

Reklama

Ratunku! Jestem robotem

Jeśli czujesz, że dopadła was rutyna, zapewne znajdujecie się na półmetku waszej relacji. Podpowiadamy, co robić, by go szczęśliwie zaliczyć, podobnie jak kolejne fazy, przez które będzie przechodził wasz związek.

Bez względu na to, czy powiedziałaś "tak" jako młoda dziewczyna, czy już jako dojrzała kobieta, w związku czeka cię dziewięć różnych etapów. Według psycholog Susan Shapiro Barash, tyle razy zmienia się nasza relacja z partnerem. W każdej fazie przeżywamy co innego. Mamy różne potrzeby i oczekiwania. Ale nie martw się, jeżeli właśnie utknęliście na etapie, który nie bardzo wam się podoba. Gorszy okres minie, a wy ruszycie dalej. Dowiedz się, co zrobić, żeby z jednej fazy przejść do kolejnej tak, by wasza więź na tym nie ucierpiała.

Reklama

MIESIĄC MIODOWY czyli teraz mogę wszystko

CO SIĘ DZIEJE? Nie podejrzewałaś, że małżeństwo tyle odmieni w twoim życiu. Nawet jeśli masz za sobą przykre doświadczenia, przeszłość oddzielasz grubą kreską. Z ukochanym człowiekiem przy boku jesteś pełna nadziei i optymizmu. Rozpiera cię energia i chęć działania. Sama siebie nie poznajesz. Choć lubisz długo spać, zrywasz się wcześnie. Nawet tak przyziemne czynności jak sprzątanie, nabierają nagle większego sensu.

RADA: Skupiasz się na ukochanym i tak powinno być. Ale szczęście może zmotywować was do kolejnych zmian. Po ślubie ludzie zwykle nabierają odwagi, żeby podjąć nowe wyzwania zawodowe albo całkiem odmienić styl życia. Ponieważ razem z partnerem wspieracie się i tryskacie energią, najbliższe pół roku jest wymarzonym czasem na realizację wspólnych planów. Nawet ewentualna porażka was teraz nie załamie. Warto to wykorzystać.

ŻONA IDEALNA czyli lubię ci dogadzać

CO SIĘ DZIEJE? Miesiąc miodowy już dawno za wami, ale twój entuzjazm trwa. Mimo że późno wracasz z pracy, przygotowujesz elegancką kolację. Każda chwila musi być niezapomniana, więc prześcigacie się w okazywaniu sobie uczucia. Ciepłe SMS-y i telefony w środku dnia, drobne prezenty... Kto powiedział, że małżeństwo to grób miłości?!

RADA: Dogadzanie ukochanemu sprawia ci przyjemność, ale pamiętaj, że jesteście właśnie na etapie określania zasad w związku. Innymi słowy to, do czego przywykniecie w pierwszym roku małżeństwa, będzie obowiązywało w późniejszych latach. I niełatwo będzie to odmienić. Dlatego jak najszybciej ustalcie podział obowiązków i zakres odpowiedzialności. Bądź szczera. Jeśli mąż od początku będzie wiedział, że nie cierpisz prasowania, przejmie je bez protestów. Lecz jeśli przyzwyczaisz go, że ma w szafie idealnie gładkie koszule, a potem się zbuntujesz, raczej nie obejdzie się bez kłótni.

JESTEŚ JAKA JESTEŚ czyli poznaj moją prawdziwą twarz

CO SIĘ DZIEJE? Po trzech latach doszło do ciebie, że on nie jest nadczłowiekiem, ale zwyczajnym facetem. No dobrze, ty też nie jesteś ideałem. Coraz częściej pokazujesz się mężowi bez makijażu. I nie wkładasz tych idiotycznych butów tylko dlatego, że on uważa je za superseksowne...

RADA: Właśnie minęła faza, w której szalejące hormony nałożyły wam na nos różowe okulary. Nadszedł okres budowania relacji opartej nie tylko na pociągu fizycznym, lecz także na przyjaźni. O tym, czy się uda, przesądzi wasz stosunek do wad partnera. Czujesz się rozczarowana, bo mąż nie jest tak przebojowy, jak sądziłaś? Gdy zaczniesz go krytykować lub zmieniać na siłę, dużo ryzykujesz. On nie stanie się rekinem biznesu, ale zamknie się w sobie lub poszuka zrozumienia gdzie indziej. Na tym etapie oboje postarajcie się zaakceptować drugą osobę z jej słabościami. Wzajemna życzliwość i tolerancja da wam komfort oraz poczucie bezpieczeństwa, które jeszcze bardziej was do siebie zbliżą.

PIERWSZE DZIECKO czyli mała rewolucja

CO SIĘ DZIEJE? Decydując się na dziecko, przygotowałaś się na bezsenne noce, ale nie na to, że twój mężczyzna zacznie nagle cię irytować. Bo domaga się uwagi, gdy padasz z nóg. Narzeka na kłopoty w pracy, jakby nie widział, że to ty borykasz się z prawdziwym stresem. A gdy mały płakał w nocy, smacznie chrapał i nawet powieka mu nie drgnęła.

RADA: Rok po urodzeniu dziecka to jeden z najbardziej niebezpiecznych etapów w małżeństwie. Okazuje się, że w 80 proc. przypadków satysfakcja ze związku spada. U kobiet prawie natychmiast, u mężczyzn trzy miesiące później. Jest więc czas, żeby temu zapobiec. Postarajcie się poświęcić sobie choć pół godziny dziennie. Wprawdzie masz masę spraw na głowie, ale wasze bycie razem jest ważniejsze od układania śpioszków. Porozmawiajcie o czymś, co nie dotyczy malucha. Przy każdej okazji wciągaj partnera do pomocy, choć przewijanie idzie mu nieporadnie. I zawsze, kiedy chcesz powiedzieć w jego obecności, że dopiero macierzyństwo nadało twojemu życiu sens, ugryź się w język.

RATUNKU! JESTEM ROBOTEM czyli kobieta wielofunkcyjna

CO SIĘ DZIEJE? Mieszkanie lśni, rodzina prezentuje się jak na obrazku. Ale jakim kosztem osiągasz taki efekt! Nie pamiętasz, kiedy miałaś wolne. Od rana, kiedy ze snu wyrywa cię budzik, do nocy, kiedy padasz bez czucia, działasz niczym maszyna. Mąż? No cóż, po 10 latach nie przypominacie pary namiętnych kochanków, a raczej wspólników w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Seks stał się obowiązkiem tak jak spłacanie kredytu. I szczerze mówiąc, podobnie podniecającym. Wracasz pamięcią do przeszłości. A co by było, gdybyś poślubiła kogoś innego? Na szczęście, czujesz się trochę lepiej, gdy w pracy zwierzasz się koledze. On, w przeciwieństwie do męża, dobrze cię rozumie...

RADA: Na obecnym etapie najtrudniejsze jest to, że musisz wypełniać kilka ról jednocześnie. Nie tylko żony i matki, ale również pani domu i pracownika. Jak w takich warunkach pielęgnować więź z mężczyzną? Przede wszystkim nie dopuścić do tego, żeby wasze życie erotyczne zamarło. Jeżeli zupełnie zaniknie, ciężko wam będzie odrobić straty. A skutki oddalenia odczujecie nie tylko w sypialni. Pomimo zmęczenia ustawcie sobie nocne randki jako priorytet. Wtedy nawet gdy w tygodniu brakuje wam czasu, wciąż będziecie mieć ze sobą silną więź. A do jej podtrzymania w ciągu dnia nie trzeba wiele. Wystarczą serdeczne gesty - czuły dotyk, uśmiech. I uważne słuchanie siebie nawzajem.

ODDALENIE czyli zrobiło się trochę monotonnie

CO SIĘ DZIEJE? Znasz swoją drugą połowę na wylot. Niczym cię nie zaskoczy. Przychodząc z biura, zawsze pyta, co jest ciepłego na kolację, a urlop spędza w Tatrach. Anegdotę o tym, jak pomylono go z Markiem Kondratem, słyszałaś miliony razy. Coraz częściej zastanawiasz się, ile w waszym uczuciu jest przyzwyczajenia. Już nie denerwujesz się, gdy wychodzi z kolegami. Przynajmniej spokojnie poczytasz.

RADA: Po etapie macierzyństwa ten jest drugi w kolejności, jeśli chodzi o ewentualne zagrożenia. Jesteś żoną już tak długo, że flirt z przystojnym sąsiadem nie wydaje ci się niebezpieczeństwem, a interesującą odmianą. Łatwiej oprzesz się pokusom, jeśli będziesz pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, wciąż spędzajcie z partnerem wolny czas, żeby nie odnieść fałszywego wrażenia, że odkąd dzieci dorosły, nic was nie łączy. Po drugie, postarajcie się unikać monotonii. Niech mąż chodzi na swoje mecze, a ty na babskie wieczory, ale potem zróbcie coś razem. Do wspólnych ulubionych zajęć dodajcie koniecznie coś nowego. Zanim obejrzycie serial, wyciągnij go do restauracji, chociaż zwykle jadacie w domu. W weekend pojedźcie do Białowieży, w której nigdy nie byliście. Czy na pewno wiesz o nim wszystko? Dzięki nowym doświadczeniom masz szansę ujrzeć go w innym świetle.

KRYZYS WIEKU ŚREDNIEGO czyli na zakręcie

CO SIĘ DZIEJE? W ogóle nie poznajesz własnego męża! Całe życie powtarzał, że kosmetyki nie są dla prawdziwych mężczyzn, a nagle kupuje ich więcej niż ty. Nie martw się, bo to nie oznacza, że twój partner zacznie rozglądać się za młodszą. Kryzys wieku średniego jest bardziej skomplikowany niż wyśmiewany stereotyp. To życiowy bilans. Uświadomienie sobie własnego przemijania i tego, że nie wszystkie plany uda się zrealizować. Ty też przeżywasz podobne rozterki. Coraz częściej masz wahania nastrojów i zero wyrozumiałości dla partnera. Wcześniej jego dziwactwa cię rozczulały, teraz masz ochotę go udusić.

RADA: Charakterystyczne dla tego etapu jest wzajemne obwinianie się. Mąż zarzuca ci, że nie pozwoliłaś mu jeździć na motorze i nie wierzyłaś w jego możliwości. A ty przypominasz, że na wszystko skąpił. Pamiętaj jednak, że przemawiają przez was nie tyle konkretne pretensje do partnera, ile żal za utraconymi szansami. Nie ma sensu marnować czasu na dyskusje, ponieważ i tak skończą się oskarżeniami. Zamiast roztrząsać przeszłość, postawcie sobie wspólny cel. Ale nie taki, który łatwo odfajkować, tylko wymagający wysiłku i współpracy. Na przykład samodzielny remont mieszkania. Zmieńcie na stałe jedną rzecz w rozkładzie dnia. Nastawcie budzik na wcześniejszą godzinę, wybierzcie inną trasę spacerów. Ważne, żebyście zrobili to razem. Nawet gdy jesteście nadąsani, nie uciekajcie od siebie.

PRZYJACIELE czyli jestem nie do zastąpienia!

CO SIĘ DZIEJE? Zwycięsko przebrnęliście przez pułapki, które na was czyhały. Śmiało możesz powiedzieć, że jesteście kompanami sprawdzonymi w boju. Negatywne emocje, które do niedawna dokuczały ci w związku, gdzieś się ulotniły. Dobrze czujesz się w towarzystwie męża. Sprawia ci przyjemność, gdy patrząc na niego, wiesz, o czym myśli lub co czuje.

RADA: Dawno zaakceptowaliście swoje słabości. A teraz pora pogodzić się z tym, że partner jest innym człowiekiem niż 30 lat temu. Może nie zmienił się jego charakter, lecz ubyło mu sił. Dlatego postarajcie się być wobec siebie mniej wymagający. Idźcie na ustępstwa, na które nie zgodzilibyście się jakiś czas temu. Kiedy mąż mówi, że nie ma na coś ochoty, nie naciskaj. Sama pozwól sobie na większy egoizm i szczyptę lenistwa. Świat się nie zawali, gdy nie ugotujesz obiadu w niedzielę. Każdego dnia przytulajcie się do siebie bez słów przez minutę. To ćwiczenie nie dla ciał, lecz dla duszy. W ten sposób przypomnicie sobie, że partner jest dla was źródłem siły i komfortu.

ZŁOTE GODY czyli razem już na zawsze

CO SIĘ DZIEJE? Nie martwisz się już o trwałość waszego związku. Ale przejście na emeryturę jest dla was wyzwaniem. Bo planowałaś, że zamieszkacie na działce, a tymczasem mąż ma inne pomysły! Okazuje się, że podobne nieporozumienia przydarzają się 60 proc. małżeństw. Aż tyle par inaczej wyobraża sobie życie po zakończeniu pracy zawodowej. Dodatkowym stresem jest fakt, że spędzasz z partnerem 24 godziny na dobę, do czego nie przywykłaś. Kiedy plącze się po mieszkaniu, czujesz się nieswojo. Z pewnego siebie faceta stał się mężczyzną domowym, a ty nie jesteś pewna czy ta metamorfoza ci się podoba.

RADA: Kiedyś, żeby być ze sobą blisko, skupialiście się na sobie. Dziś lepiej obrać odwrotny kierunek i dla dobra związku wyjść na zewnątrz. Nie zamykajcie się w czterech ścianach. Dzielcie się swoim czasem z wnukami, przyjaciółmi, rodziną. A może przygarniecie zwierzaka? Ustalcie od nowa podział obowiązków. Nie ma powodu, byś brała na siebie większość domowych spraw jak wówczas, kiedy wcześniej od męża wracałaś z biura. I przypominajcie sobie często, jakie dobre rzeczy spotkały was w życiu i ile udało wam się osiągnąć.

Jagoda Denisewicz

Olivia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje