Reklama

Reklama

6 profesjonalnych zabiegów, których potrzebują zęby

W stomatologii dzieje się wiele. Leczenie sprawia coraz mniej bólu, a nowoczesne metody skutecznie usuwają kamień i wybielają zęby.

Usuwanie kamienia

Mimo codziennej pielęgnacji na zębach stale odkłada się kamień nazębny. Powstaje z resztek jedzenia, bakterii znajdujących się w jamie ustnej oraz substancji zawartych w ślinie. Najpierw kamień jest widoczny w postaci ciemniejszej obwódki przy krawędzi dziąseł - to tzw. kamień naddziąsłowy. Nieusuwany narasta i coraz bardziej wystaje nad dziąsła. W końcu mocno przylega do zębów jako twardy, brązowy nalot. Może tworzyć się także pod dziąsłami, to tzw. kamień poddziąsłowy. Nie widać go, ale jest przyczyną np. krwawienia dziąseł podczas mycia zębów czy gryzienia pokarmów. Nieusuwany może prowadzić do parodontozy. Można go usunąć stosując tzw. scaling.

Na czym polega: Kamień nazębny można skutecznie usunąć tylko w gabinecie podczas zabiegu zwanego scalingiem. Ręczne zdejmowanie kamienia za pomocą narzędzi zakończonych haczykiem, stosuje się już rzadko. Bo taki zabieg trwa długo i nie usuwa precyzyjnie całego kamienia. Poza tym przy ręcznym odłupywaniu twardej płytki nazębnej można łatwo skaleczyć dziąsła. Najlepsza metoda pozbycia się kamienia to scaling ultradźwiękowy. Nowoczesne urządzenia - skalery mają wibrujące końcówki wytwarzające ultradźwięki, czyli fale o wysokiej częstotliwości. Przyłożenie głowicy skalera do zęba powoduje precyzyjne kruszenie i odpryskiwanie kamienia nawet z przestrzeni między zębami. Jednak przy wrażliwych zębach lub odsłoniętych szyjkach zębowych zabieg może być nieprzyjemny. Dlatego warto wtedy poprosić dentystę o znieczulenie.

Reklama

Efekt: Scaling to także ważny zabieg profilaktyczny. Długo nieusuwany kamień powoduje stany zapalne przyzębia, osłabia korzenie zębów oraz prowadzi do rozwoju paradontozy. Scaling zaleca się powtarzać co pół roku. Ale wszystko zależy od tego, jak szybko odkłada się kamień na zębach. Jeżeli twoja dieta bogata jest w węglowodany, pijesz czarną kawę, herbatę czy dużo palisz,

może być potrzebny nawet co 3-4 miesiące. U osób, które nie mają tendencji do odkładania się kamienia, zabieg wystarczy przeprowadzić raz na rok.

W ramach NFZ możesz raz w roku, bezpłatnie usunąć kamień. W prywatnym gabinecie cena zabiegu wynosi 80-150 zł za jeden łuk zębowy, górny lub dolny.

To możesz zrobić sama: Gdy masz tendencję do odkładania się kamienia nazębnego tuż przy dziąsłach, mogą one często krwawić. Zdarza się też, że wrażliwe dziąsła są podrażnione po usuwaniu kamienia, zwłaszcza gdy zabieg był wykonany ręcznie. Ulgę przyniesie ci np. domowa płukanka z szałwii, która działa przeciwzapalnie.

Łyżkę ziół zalej szklanką wrzątku. Parz pod przykryciem ok. 20 minut. Przecedź i letnim naparem płucz jamę ustną 3-4 razy dziennie. Możesz kupić szałwię w torebkach np. Szałwia fix, ok. 4 zł.

Likwidowanie osadu i nierówności

miękki, czarny osad, który gromadzi się na powierzchni zębów i między nimi, wymaga piaskowania. Zęby można też dodatkowo wyczyścić i wygładzić za pomocą specjalnej pasty, szczoteczki lub gumki. Taki zabieg to polishing, czyli polerowanie powierzchni zębów.

Na czym polega: Piaskowanie dotyczy miejsc, do których nie mógł dotrzeć skaler, np. trudno dostępnych przestrzeni międzyzębowych przy mocno stłoczonych zębach. Dentysta przykłada do zębów końcówkę piaskarki i pod ciśnieniem ziarenka piasku czyszczą powierzchnię szkliwa z osadu. Natomiast podczas polerowania na tradycyjne urządzenie do borowania zębów zakłada się specjalną szczoteczkę lub gumkę i pastę polerującą zawierającą substancje ścierne.

Szybko obracająca się głowica aparatu delikatnie oczyszcza zęby, wygładzając ich powierzchnię z wszelkich nierówności.

Efekt: Dzięki piaskowaniu zęby są jaśniejsze, ale nie zmieniają swojego naturalnego koloru. Piaskowanie zaleca się powtarzać co pół roku. Jeżeli zabieg połączony jest ze scalingiem i polerowaniem, staną się jaśniejsze i błyszczące. Piaskowanie zębów to koszt ok. 100-200 zł, a wygładzanie nierówności 50-100 zł. W niektórych gabinetach przy łącznym wykonywaniu scalingu, piaskowania i polerowania ceny są niższe, ok. 160-250 zł za komplet.

Ochrona przed próchnicą

Fluor wzmacnia szkliwo i chroni zęby przed próchnicą. Ale ten, który jest dostępny np. w pastach do zębów czy płynach do płukania jamy ustnej, ma znacznie niższe stężenie niż fluor używany w gabinecie dentystycznym. Dlatego lepszym zabezpieczeniem przed próchnicą jest profesjonalne pokrywanie zębów fluorem przez dentystę.

Na czym polega: Aby nałożyć na zęby preparat z fluorem, ich powierzchnia musi być idealnie czysta, bez kamienia i osadu. Po oczyszczeniu zębów dentysta nasyca ich płytkę fluorem, który przenika do szkliwa. Fluor może być aplikowany w postaci pianki podawanej na specjalnych łyżkach, które należy zagryźć na kilka minut w ustach. W tym czasie fluor wnika w szkliwo. Inny sposób to pokrywanie zębów lakierem fluorowym za pomocą pędzelka.

Efekt: Fluoryzacja wzmacnia szkliwo i zabezpiecza przed kwasami produkowanymi przez bakterie próchnicowe na pół roku. Przy dużej skłonności do próchnicy zabieg można powtarzać co 3 miesiące. Fluoryzacja na pojedynczy ząb kosztuje od 10 zł, całość uzębienia 50-150 zł.

Rozjaśnianie trwałych przebarwień (licówki)

Niektórych przebarwień z zębów nie usunie piaskowanie ani nawet wybielanie. Zwykle są to trwałe przebarwienia spowodowane najczęściej przyjmowaniem leków. Głównie powstają w dzieciństwie po licznych kuracjach antybiotykami. Ciemny osad na zębach może spowodować także przyjmowanie żelaza w płynie. Skuteczną metodą usunięcia takich przebarwień jest założenie na zęby licówek. To bardzo cienkie płatki (grubości 0,3-0,75 mm) wykonane z półprzezroczystego materiału imitującego naturalne szkliwo zębów. Mogą być zrobione z tworzywa sztucznego (kompozytu) lub porcelany. Licówki to też idealne rozwiązanie dla tych osób, które potrzebują nieznacznej korekty kształtu zęba - drobnego poszerzenia, wydłużenia lub zlikwidowania przerwy między zębami. W ten sposób można również ukryć niewielkie pęknięcia albo uszkodzenia szkliwa.

Na czym polega: Licówki zakłada się głównie na przednie zęby - od trójki do trójki - pojedyncze lub grupy zębów. Wcześniej jednak zęby muszą być wyleczone z próchnicy, dobrze oczyszczone z kamienia i osadu. Gdy zamierzamy wybielić zęby, to koniecznie trzeba poddać się temu zabiegowi jeszcze przed zrobieniem licówek.

Najpierw dentysta pobiera wycisk zęba. Następnie na gipsowym modelu dobiera kształt i kolor licówki. Na tej podstawie wykonywane są tymczasowe licówki. Przez kilka dni trzeba je nosić, by sprawdzić, czy kolor i kształt jest odpowiednio dopasowany. Następnie dentysta szlifuje zęby i robi ich wycisk. W laboratorium protetycznym są wykonywane właściwe licówki. Gotowe dentysta przymocowuje do zębów specjalnym cementem, który następnie utwardza lampą. Zwykle do założenia licówek potrzeba co najmniej dwóch wizyt.

Efekt: Licówki zakrywają wszystkie estetyczne niedoskonałości. Jeśli zostaną dobrze dobrane, nie można ich odróżnić od naturalnego szkliwa zębów. Są odporne na próchnicę i przebarwienia. Wystarczają na 10-15 lat. Po tym czasie trzeba je wymienić na nowe. Licówki kompozytowe z czasem ciemnieją. Kosztują od 400 zł za jedną, natomiast za licówki porcelanowe zapłacisz 1000-2500 zł za licówkę.

Likwidowanie nadwrażliwości

Odsłonięte szyjki zębowe to nie tylko problem estetyczny. Najbardziej dokuczliwy jest ostry, przeszywający ból pojawiający się podczas picia gorących lub zimnych napojów, jedzenia słodkich i kwaśnych pokarmów. Zjedzenie np. ciepłej szarlotki z lodami kojarzy się wówczas jedynie z cierpieniem. Z objawami nadwrażliwości zębów przede wszystkim walczymy domowymi sposobami. Ale specjalna pasta do zębów, płyn do płukania, miękka szczoteczka i odpowiednia technika szczotkowania nie zawsze przynoszą efekty.

Na czym polega: Gdy nadwrażliwość jest bardzo dokuczliwa, a szkliwo zniszczone, trzeba poszukać pomocy u stomatologa. Jest kilka skutecznych metod leczenia nadwrażliwości zębów. Dentysta dobierze odpowiednią dla ciebie. Najczęściej stosuje się lakierowanie zębów. Lekarz pokrywa całą powierzchnię zębów lakierem zawierającym fluor tak samo jak robi się to przy fluoryzacji.

Fluor tworzy na zębach i odsłoniętych szyjkach ochronną powłokę. Uszczelnia i zamyka kanaliki zębinowe, które przestają reagować bólem na pokarmy i napoje. Zabieg jest bezbolesny.

Inna metoda to wcieranie lub wdmuchiwanie w płytkę zębów specjalnych preparatów uszczelniających kanaliki zębinowe, a następnie naświetlanie zębów lampą, by utrwalić preparat. Gdy szyjki zębowe są bardzo odsłonięte, wówczas dentysta pokrywa je wypełnieniem kompozytowym, czyli takim materiałem, jaki używany jest do robienia wypełnień (plomb). Skutecznie izoluje się w ten sposób wrażliwe zakończenia nerwowe od bodźców bólowych.

Efekt: Szyjki zębowe są dobrze uszczelnione. Zęby przestają reagować bólem na kontakt z pokarmami i napojami. Aby utrzymać ten stan, zbieg powtarzamy co sześć miesięcy. W domu warto stosować specjalne preparaty do higieny jamy ustnej np. pasty do zębów nadwrażliwych, np. Colgate Sensitive Pro Relief, ok. 18 zł. Ma tę dodatkową zaletę, że można ją wetrzeć opuszką palca w nadwrażliwy ząb, by ból ustąpił.

Wybielanie

Domowe sposoby wybielania zębów nie przynoszą tak widocznych efektów, jak te wykonane w gabinecie. Dlatego warto zdecydować się na profesjonalny zabieg. Najpierw dentysta sprawdzi stan uzębienia i wtedy powie, jakich efektów możemy się spodziewać. Wybielanie często zaczyna się od leczenia próchnicy lub wymiany plomb. Bo warunkiem przeprowadzenia zabiegu muszą być zdrowe zęby i szczelne plomby. Czasem na czas wybielania lekarz zakłada tymczasowe plomby. Po zabiegu zostają wymienione na wypełnienia pasujące kolorem do rozjaśnionych zębów. Zęby muszą być też oczyszczone z kamienia i osadu.

Na czym polega: W gabinecie można zastosować różne techniki. Preparaty nakładane przez dentystę są znacznie silniejsze od tych do domowego użytku. Najnowocześniejsza i najszybsza metoda to wybielanie za pomocą lampy. Najpierw lekarz zabezpiecza dziąsła specjalnym preparatem. Następnie nakłada na zęby żel wybielający i naświetla go lampą, która emituje zimne światło. Naświetlanie jest bezpieczne nawet przy wrażliwych zębach - nie przegrzewa zębów, nie uszkadza szkliwa i nie podrażnienia nerwów. Pod wpływem zimnego światła substancja wybielająca zaczyna działać na zęby.

Po ok. 7 minutach lekarz usuwa żel i nakłada jego nową warstwę i ponownie naświetla. Aby był widoczny efekt, potrzebne są 2-3 takie sesje. Ostatni etap to całkowite oczyszczenie zębów. Takie wybielanie trwa 20-30 minut.

Inna skuteczna i często stosowana metoda to wybielanie nakładkowe. W gabinecie dentysta przygotowuje dopasowane do zgryzu miękkie nakładki. Dobiera żel wybielający o odpowiednim stężeniu. Dalszą część zabiegu przeprowadzamy w domu. Przez kolejne 7-14 dni nakładki wypełnione żelem zakładamy na kilka godzin. Jeżeli zęby nie są wystarczająco rozjaśnione, wybielanie można przedłużyć.

Efekt: Nie wybielą się plomby, które już mamy. Będzie trzeba niektóre wymienić po zakończeniu wybielania. Przy wybielaniu za pomocą żelu i lampy efekty widać natychmiast. Przy nakładkach zęby wybielają się stopniowo. Pierwsze efekty mogą być widoczne już po 4 dniach lub dopiero po 2 tygodniach. Efekty wybielania utrzymują się do roku, a gdy dbamy starannie o zęby, kilka lat. Wybielanie zębów lampą 800-1500 zł, metodą nakładkową 600-1200 zł.

Olga Kamińska

Świat kobiety

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: kamień | zabiegi | ząb

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje