ABC jogi

Świetna na bóle pleców i dla kobiet w ciąży. Uczy koncentracji i przywraca elastyczność ciała. Joga - starożytna metoda ćwiczeń to moda, której warto ulec.

W księgach zapisana

Ta metoda, filozofia, a właściwie styl życia oraz zestaw ćwiczeń wyrosły w starożytnej kulturze Indii. Sam termin po raz pierwszy pojawił się w wedyjskich księgach 2,5 tysiąca lat temu.

Reklama

Choć joga nie była związana z żadną religią, sporo w niej ducha. To jego właśnie - obok ciała i umysłu - szkoli się podczas ćwiczeń. Nie bez przyczyny samo słowo "joga" oznacza scalenie, połączenie tych właśnie elementów.

W II w. naszej ery nauki te zebrał mistrz Patandżali. Jego "Jogasutry" opisują niezwykłą metodę, dzięki której człowiek stopniowo rozwija swoją świadomość, dochodząc do stanu oświecenia, czegoś, co mistrz określał jako połączenie z boską siłą, z wszechświatem - "samadhi". Jak przebiega ta droga rozwoju człowieka? Patandżali wyznaczył osiem stopni:

1. Yama - pod tą nazwą kryje się przestrzeganie podstawowych zasad moralnych, na których zresztą opiera się większość religii, i które stanowią podstawę etycznych norm:

  • Ahimsa - nie krzywdzić, nie używać przemocy,
  • Asteya - nie kraść,
  • Satya - nie kłamać,
  • Brahmacarya - powściągać żądze,
  • Aparigraha - nie być chciwym.

2.     Niyama, czyli przestrzeganie przez człowieka podstawowych założeń indywidualnej samodyscypliny:

  • Sauca - czystość ciała i umysłu,
  • Santosa - zadowolenie z tego, co mamy,
  • Tapas - wytrwałość w dążeniu do celu,
  • Svadhaya - samokształcenie,
  • Isvara pranidhana - akceptacja rzeczywistości.

3.     Asana - praktykowanie pozycji jogi - to, z czym większość ludzi właśnie jogę kojarzy.

4.     Pranayama, czyli kontrola oddechu -  ważne dla jogi ćwiczenia oddechowe, które łączą ciało i umysł.

5.     Pratyahara - powściągniecie zmysłów.

6.     Dharana - koncentracja.

7.     Dhyana - medytacja.

8.     Samadhi - najwyższy stan nadświadomości.

Od czasu, gdy Patandżali spisał tych osiem podstawowych reguł, joga właściwie się nie zmieniła. Zachodni świat zainteresował się nią jednak dopiero w latach 70. ubiegłego wieku. Wszystko za sprawą hipisowskiej młodzieży, którą zaciekawiła właśnie kultura Wschodu.

W Europie Zachodniej jogę uprawia ok. 7% społeczeństwa, w Polsce tylko 1%. I choć staje się ona coraz bardziej popularna (także dzięki celebrytom, którzy jej próbują - Madonnie, Joannie Brodzik, Katarzynie Grocholi), a zasmakować jej można już w większości klubów fitnessowych, mały odsetek ludzi przestrzega wszystkich wytycznych, które mogłyby prowadzić do tak niezwykłego etapu wspomnianej nadświadomości.

Choć jogini twierdzą, że joga to opanowanie umysłu, zainteresowanym tą metodą poleca się rozwój pierwszych czterech stopni Patandżaliego z naciskiem na ćwiczenia, których próbować można nawet w domowym zaciszu.

Dla kogo?


Ze względu na bardzo zróżnicowane ćwiczenia, jogi może próbować każdy. Zalecana jest ona kobietom w ciąży, a także pacjentom po rehabilitacji. Przed podjęciem ćwiczeń warto skonsultować się z lekarzem, aby upewnić się, czy stan zdrowia pozwala na podjęcie tej aktywności.

W trakcie zajęć należy przestrzegać wskazówek trenera. Trzeba zgłosić mu ewentualną dyskopatię, zwyrodnienia kręgosłupa, choroby serca,  choroby oczu, stany zapalne, wysokie ciśnienie, niedawno przebyte operacje, kontuzje, urazy i inne dolegliwości, a także wspomnianą ciążę.  Wszystko po to, by mógł zaproponować ćwiczenia najlepiej dobrane do formy i stanu zdrowia.

Zlikwiduje ból i nie tylko


Joga zwiększa elastyczność ciała, łagodzi napięcia i uczy koncentracji. Jak donoszą naukowcy, likwiduje również ból u osób cierpiących na choroby układu krążenia czy stawów oraz łagodzi ból zlokalizowany w układzie kostno-stawowym (np. w przypadku fibromialgii).

Dużo korzyści przynosi także prawidłowe oddychanie, które w jodze jest prawdziwą sztuką (ten element całej metody również ma swoją nazwę: pranajama). Polega ono na powolnym, równym wciąganiu powietrza, świadomym zatrzymaniu go w płucach oraz płynnym, spokojnym wydechu - choć to tylko baza. Jeśli ją opanujemy, zyskamy jeszcze więcej - dostarczymy organizmowi optymalną ilość tlenu, szybciej usuniemy dolegliwości i zmniejszymy kłopoty ze snem.

Jak ćwiczyć?


Podstawą jogi są asany, czyli gimnastyczne pozycje wzmacniające i rozciągające ciało. Ich właściwa  praktyka ma prowadzić do osiągnięcia dalszej wewnętrznej równowagi. Choć można próbować ćwiczyć samemu w domu, warto szkolić się pod okiem wykwalifikowanego nauczyciela. Podczas zajęć wykonuje się ćwiczenia wzmacniające i rozciągające ciało, regenerujące, relaksujące i polepszające koncentrację. Wykorzystuje się do nich m.in. maty, koce, taśmy.

Warto pamiętać, by nie przystępować do zajęć wcześniej niż 2-3 godz. po posiłku. Do ćwiczeń wystarczą 2 metry kwadratowe i... spokój, który pozwoli skupić się na treningu. Trening rozpoczną proste pozycje. Należy zacząć od ułożenia się na plecach i głębokich oddechów, po czym nastąpić powinno naprzemienne napinanie i rozluźnianie kolejnych mięśni. W każdej z pozycji należy  wytrzymać co najmniej minutę. Jeżeli jednak w trakcie treningu poczujemy ból, należy natychmiast przerwać ćwiczenie.

W jodze nie liczy się ilość a jakość. W asanie najważniejsza jest koncentracja, sposób jej wykonania, świadomość ciała i uruchamianie oraz rozluźnianie w czasie ćwiczeń kolejnych jego partii. Trening może trwać 45 - 90 minut, ale możemy sobie również zaserwować jedną 15-minutową sesję dziennie.

Autor: Lionfitness.pl

Dowiedz się więcej na temat: joga

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje