Reklama

Reklama

Co jeść przed treningiem i czy warto ćwiczyć na czczo? Wątpliwości rozwiewa Anna Lewandowska

Popularna trenerka udzieliła wskazówek na temat odżywiania. Tym razem Lewandowska opowiedziała o posiłkach spożywanych przed treningiem, podpowiadając, wedle jakich zasad je komponować. Odniosła się również do kwestii ćwiczenia na czczo, wokół której narosło sporo mitów.

Istnieje wiele teorii na temat tego, co powinno lądować na naszym talerzu przed treningiem. Podczas gdy jedni są zwolennikami dłuższej przerwy między posiłkiem a ćwiczeniami, inni zachwalają lekkie i pożywne przekąski, po które polecają sięgać przed wejściem na matę lub bieżnię, by dodać sobie energii i zwiększyć efektywność ćwiczeń. Anna Lewandowska także wypowiedziała się na ten temat.

Reklama

Słynna trenerka i propagatorka zdrowego odżywiania w najnowszym wpisie opublikowanym na swoim blogu udzieliła praktycznych wskazówek osobom, które wciąż mają wątpliwości na temat tego, co jeść przed treningiem i w jakim odstępie czasu. 

- Pełnowartościowy posiłek przed treningowy (zawierający białko, węglowodany i tłuszcze) możecie zjeść na około 3-4 godziny przed ćwiczeniami. Wówczas organizm otrzyma wystarczającą ilość czasu na jego wchłonięcie i strawienie. To pozwoli uzupełnić rezerwy glikogenu oraz protein - instruuje Lewandowska.

Jeśli zaś do treningu pozostało nam mniej czasu, poleca ona postawić na dania lekkostrawne. 

- Posiłek powinien składać się z łatwo przyswajalnych węglowodanów oraz białek, ograniczając tłuszcze oraz błonnik. Może to być np. koktajl z niewielkim dodatkiem owoców - zaznacza. Żona Roberta Lewandowskiego podkreśla, że nieco inne zasady obowiązują w przypadku porannych ćwiczeń. "Część z Was decyduje się na trening z samego rana. Warto wtedy postawić na małą przekąskę (np. banan lub shake z białkiem), tak aby nie obciążać przewodu pokarmowego, a większy posiłek zjeść po treningu" - tłumaczy.

Lewandowska odniosła się również do frapującej kwestii ćwiczenia na czczo, które zdaniem wielu osób najskuteczniej stymuluje spalanie tkanki tłuszczowej i sprzyja odchudzaniu. Według trenerki i wielokrotnej medalistki mistrzostw świata w karate tradycyjnym wykonywanie treningu na czczo uzależnione jest od kilku czynników. Po pierwsze, powinien on trwać wówczas maksymalnie godzinę, a jego intensywność musi być dostosowana do ogólnej sprawności naszego ciała i kondycji.

- Decydując się na trening na czczo należy przede wszystkim pamiętać, aby dzień wcześniej zjeść kolację bogatą w białka i węglowodany. Pamiętajcie też, że nie ma dowodów na to, aby trening wykonywany na czczo przynosił lepsze efekty niż ten, który wykonywany jest chociażby po zjedzeniu banana czy wypiciu shake’a - także w przypadku osób walczących z nadprogramowymi kilogramami - rozwiewa wątpliwości Lewandowska. 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje