Dermatolog: Najczęstszą przyczyną wypadania włosów jest stres

Wypadające włosy mogą sygnalizować niedobory, złą dietę, a nawet być pierwszym objawem choroby - tłumaczy dr Dorota Kwiatkowska. Specjalistka radzi, jak pielęgnować włosy, aby były zdrowe i dodawały nam urody.

Z jakimi problemami dotyczącymi włosów pacjenci zgłaszają się do lekarzy najczęściej?

Reklama

Dr Dorota Kwiatkowska: - Dla większości pacjentów, problemem są wypadające włosy, ale również dolegliwości związane ze skórą głowy tj. świąd czy dokuczliwy łupież. Rzadko kiedy pacjenci zgłaszają się do dermatologa celem ustalenia właściwej pielęgnacji włosów. W trakcie konsultacji przeprowadzamy makroskopowe badanie skóry głowy, jak również samej struktury włosa. Bywa, że wynikiem ich osłabienia może być zła pielęgnacja.

Co może być przyczyną wypadania włosów?

- Wypadanie włosów jest czymś naturalnym. Każdy z nas dziennie traci do 100 włosów. Jeśli jednak dostrzegamy widoczne objawy jak złuszczanie skóry, czy nadmierny łojotok, które predestynują do nadmiernego wypadania włosów, wtedy leczymy te problemy. Wraz z kuracją, widoczna jest również poprawa kondycji włosów. Jeśli jednak nie ma widocznych objawów, wtedy przeprowadzamy bardziej szczegółowe badania. Zaczynamy od wywiadu z pacjentem.

- Bardzo częstym powodem wypadania włosów jest stres. Należy również wykonać dokładne badania: morfologia z rozmazem, poziom przeciwciał, hormonów tarczycy, parametry wątrobowe, nerkowe. Wypadanie włosów, może być pierwszym objawem choroby ogólnoustrojowej. Może być również wynikiem źle zbilansowanej diety, a także niedoborów witamin i składników mineralnych.

Czy rozwiązaniem może być mezoterapia skóry głowy? Przypomnijmy, to zabieg polegający na powierzchniowym ostrzykiwaniu skóry głowy substancjami pobudzającymi wzrost i hamującymi wypadanie włosów - witaminy i substancje odżywcze.

- Mezoterapia skóry głowy to bardzo powszechny zabieg, który jest trochę nadużywany. Wykonanie mezoterapii nie ma sensu, jeśli przyczyna wypadania włosów nie została zdiagnozowana i usunięta. Nawet po cyklu zabiegów, mimo wcześniejszej poprawy, problem będzie nawracał. Należy również podkreślić, że mezoterapia nie służy zagęszczeniu włosów. Pacjentki, które z natury mają cienkie włosy, nie mogą oczekiwać, że po mezoterpii ich włosy będą gęstsze. Dlatego też nie należy bez potrzeby sięgać po tę metodę. Żaden zabieg nie zastąpi odpowiedniej pielęgnacji włosów.

Na co w takim razie należy zwrócić uwagę podczas pielęgnacji?

- Jeśli często myjemy włosy, stosujmy preparaty do częstego mycia włosów, które nie będą podrażniały skóry głowy. Jeśli mamy włosy z tendencją do przetłuszczania się, to należy wybierać produkty zmniejszające łojotok. Taki produkt stosujemy raz na kilka dni, zaś do codziennej pielęgnacji wybieramy kosmetyki do tego przeznaczone. Radzę również unikać produktów dwa, trzy w jednym. Im mniej składników w jednym produkcie, tym mniejsze prawdopodobieństwo uczulenia lub podrażnienia. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że im mniej produkt się pieni tym lepiej. To oznacza, że zawiera mniej detergentu, który przesusza skórę głowy.

- Włosom nie służą również skrajne temperatury. Nie powinno się ich spłukiwać zbyt gorącą wodą - to dodatkowo pobudzamy łojotok. Na koniec mycia proponuję spłukać same włosy chłodną wodą, dzięki czemu ich łuski się zamykają.

Dr Dorota Kwiatkowska - dermatolog, lekarz medycyny estetycznej. Specjalizuje się w leczeniu chorób skórnych oraz dermatologii estetycznej, jest ekspertem pielęgnacji skóry głowy i wzmacniania kondycji włosów. Członek Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego.

 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje