Reklama

Reklama

Dokucza ci łupież, a twoje włosy wypadają? Sięgnij po kozieradkę

Od tysięcy lat wykorzystuje się ją w kuchni i rozmaitych terapiach leczniczych. Nazywana niekiedy bożą trawką lub koniczyną grecką, kozieradka to skarbnica witamin i minerałów, której prozdrowotne właściwości są dobrze udokumentowane. Eksperci są zdania, że roślina ta ma zbawienny wpływ nie tylko na zdrowie, ale i urodę. Doskonale radzi sobie bowiem z łupieżem oraz zapobiega wypadaniu włosów.

Kozieradka uważana jest za jedną z najstarszych roślin leczniczych. Naturalnym miejscem jej występowania są tereny północno-zachodniej Azji i Europy Wschodniej. Uprawiana jest obecnie również w rejonach Morza Śródziemnego oraz Ameryki Północnej. Od tysięcy lat wykorzystuje się ją zarówno w kuchni, jak i medycynie alternatywnej. Nazywana bożą trawką lub koniczyną grecką, roślina uznawana jest za naturalne remedium na cukrzycę, środek wspomagający kuracje lecznicze schorzeń wzroku, a także lekarstwo na niestrawność, stany zapalne i podrażnienia skóry. Zawiera ona witaminy A, C, K i B6, kwas foliowy, flawonoidy, lecytynę oraz minerały - potas, sód, miedź, fosfor, żelazo, wapń i cynk.

Reklama

Z uwagi na bogactwo niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu mikroelementów, kozieradka chętnie wykorzystywana jest również w kosmetyce, gdyż ma fantastyczny wpływ na urodę. Jedną z jej kluczowych zalet jest wzmacnianie włosów oraz polepszanie kondycji skóry głowy. 

- Kozieradka jest źródłem żelaza i białka, które są niezbędnymi składnikami odżywczymi dla włosów. Obecne z niej fitochemikalia, szczególnie flawonoidy i saponiny, które mają działanie przeciwutleniające i przeciwzapalne, pomagają uporać się ze stanem zapalnym skóry głowy, który prowadzi często do wypadania włosów. Badania naukowe ujawniły również skuteczność kozieradki w walce z drożdżami, które mogą powodować łupież - wyjaśnia w rozmowie z portalem "Byrdie" dermatolożka Janiene Luke.

Sproszkowana kozieradka stanowi naturalny kosmetyk wzmacniający włosy oraz zwiększający ich połysk. 

- Jako dobre źródło białka roślina ta skutecznie wzmacnia łodygę włosa. Sięgnąć po nią powinny zatem zwłaszcza posiadaczki włosów cienkich, słabych i zniszczonych. Łagodząc dolegliwości skóry głowy, kozieradka pozytywnie wpływa również na porost włosów. Podobnie, jak w przypadku innych zabiegów białkowych, proszek z kozieradki może pomóc zniwelować uszkodzenia spowodowane nadmierną stylizacją przy użyciu lokówki i prostownicy oraz częstym farbowaniem. W efekcie włosy staną się bardziej miękkie i lśniące - podkreśla trycholożka Gretchen Friese.

Kozieradkę można przyjmować w formie suplementu diety oraz stosować miejscowo, dodając ją do odżywczych maseczek i wcierek. Najprostszym sposobem na przywrócenie włosom nienagannego wyglądu jest nałożenie pasty, którą przyrządzimy mieszając kilka łyżek sproszkowanej kozieradki z odrobiną wody. Powstałą mieszankę wystarczy nałożyć bezpośrednio na skórę głowy i pasma włosów, a następnie pozostawić na około 15 minut. Po upływie tego czasu należy spłukać całość i umyć głowę ulubionym szamponem. Jeśli zależy nam na dogłębnym nawilżeniu zniszczonych kosmyków, dodajmy do maseczki łyżeczkę oleju kokosowego, łyżkę jogurtu naturalnego oraz łyżeczkę miodu. 

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje