Domowe sposoby na wypadanie i porost włosów

Nadmierne wypadanie włosów niemal w równym stopniu dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Przyczyną może być m.in. długotrwały stres, niewłaściwe odżywianie się czy błędy w pielęgnacji. Przerzedzona fryzura to często także efekt przebytych chorób lub zażywania niektórych lekarstw.

Co robić, gdy na szczotce pozostaje nadprogramowa ilość kosmyków? Czy jedynym rozwiązaniem są wtedy drogie kosmetyki i suplementy diety?

Czemu włosy wypadają w nadmiarze?

Reklama

Aby skutecznie walczyć ze zjawiskiem przerzedzających się włosów, konieczna jest dokładna diagnoza przyczyn.

Kondycja fryzury nie pogarsza się z dnia na dzień. Na jej fatalny lub dobry stan pracuje się przez długie lata. I choć może wydawać się to dziwne, słabe włosy mogą dać o sobie znać dopiero kilka, kilkanaście tygodni po ustąpieniu głównej przyczyny, np. po leczeniu farmakologicznym. Tak dzieje się też m.in. wtedy, gdy w krótkim okresie doświadczamy głębokiego stresu.

Cebulki włosów osłabiają się również wtedy, gdy w organizmie brakuje ważnych witamin i mikroelementów. Za ich prawidłową "pracę" odpowiadają m.in. cynk, krzem, żelazo, a także modne ostatnio przeciwutleniacze, np. witaminy A, E lub C. Warto regularnie sprawdzać ich poziom we krwi.

Kobiety często szkodzą swoim włosom całkiem nieświadomie. Rozgrzane do granic przyrządy do stylizacji włosów, nieumiejętne farbowanie, a nawet upinanie ciężkich włosów na czubku głowy ciasnymi gumkami mogą prowadzić do "wyczerpania" zasobów skóry, od których zależy jakość włosa.

Wypadanie włosów może mieć też związek z nieprawidłowym poziomem hormonów. W tym wypadku warto gruntownie przebadać tarczycę. Z łysieniem zmagają się również kobiety po porodzie. Nadmierna utrata włosów nie powinna jednak trwać dłużej, niż do sześciu miesięcy po urodzeniu. Jeśli problem nie ustąpi, konieczna może okazać się pogłębiona diagnostyka.

Proste nawyki, o których warto pamiętać

Walkę o mocne i gęste włosy warto zacząć od rutynowych działań. Przede wszystkim należy raz na zawsze pozbyć się prostych grzebieni. Do rozczesywania długich lub średnich włosów należy używać szerokich szczotek z naturalnym włosiem (nie tylko lepiej radzą sobie ze splątanymi kosmykami, ale też nabłyszczają i wygładzają zniszczone pasma).

Włosom nie służy wysoka temperatura. Warto od czasu do czasu dać "odpocząć" swojej czuprynie od urządzeń do ich modelowania. Jeśli to niemożliwe, należy zmniejszyć poziom nagrzania prostownicy lub przełączyć suszarkę na tryb zimnego podmuchu.

Chłodny prysznic doskonale pobudza krążenie krwi w skórze głowy, zamyka łuski włosa, dzięki czemu pasma nabierają energii, są bardziej sprężyste i odzyskują blask. Tę prostą kurację można zafundować włosom pod koniec każdej kąpieli.

Regularne farbowanie lepiej pozostawić profesjonalistom. W salonach fryzjerskich można znaleźć mnóstwo metod, które łączą pielęgnację z koloryzacją. Domowe farbowanie w przypadku osłabionych, wątłych włosów może prowadzić nawet do łysienia.  

Sposoby na wypadające włosy. Jak przyspieszyć ich wzrost?

Efekty dobrych nawyków w pielęgnacji można wzmacniać domowymi recepturami na maseczki, odżywki i szampony. Czasem wystarczy też prosty i delikatny masaż skóry olejkami z witaminami lub kilkunastominutowe kompresy, które dostarczą skórze głowy najważniejszych składników. Nad suplementacją witamin i pierwiastków czy specjalistycznymi produktami hamującymi łysienie warto zastanowić się dopiero wtedy, gdy zawiodą naturalne sposoby.

Sok z czarnej rzepy. Jest składnikiem wielu kosmetyków wzmacniających włosy. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by stworzyć naturalną odżywkę w zaciszu własnej łazienki bez konserwantów i ulepszaczy. Wystarczy świeżą rzepę zetrzeć na najmniejszych oczkach tarki i wycisnąć z pozostałości sok. Świeży płyn wcieramy w skórę głowy, zakładamy czepek i owijamy głowę turbanem. Trzymamy ok. 45 minut. Czarna rzodkiew to bogactwo witamin z grupy B i C, które mają nieoceniony wpływ na prawidłowy metabolizm skóry głowy.

Żółtka jajek. Maseczki na wypadające włosy na bazie jajek polecają nawet dermatolodzy. Sprawdzi się również wtedy, gdy mamy do czynienia z mocno przesuszonymi, kruchymi pasmami. Żółtko zawiera aminokwasy o silnych właściwościach przeciwutleniających. Oczyszcza i odżywia skórę głowy, zawiera cynk, fosfor i żelazo - pierwiastki niezbędne dla prawidłowej pracy skóry. Żółtko można dodawać do naturalnego szamponu, którym na co dzień myjemy głowę lub 2-3 razy w tygodniu zrobić prostą wcierkę we włosy, łącząc je z kilkoma kroplami oliwy z oliwek i sokiem z cytryny.

Indyjski olej amla. Naturalny olejek z agrestu indyjskiego kosztuje raptem kilka złotych, ma piękny, orientalny zapach i to właśnie jemu Hinduski zawdzięczają mocne, błyszczące i gęste włosy. Olej zawiera mnóstwo witamin i polifenoli. Stymuluje wzrost włosów, zapobiega ich wypadaniu i sprawia, że odrastają zdecydowanie mocniejsze i bardziej lśniące. Mogą stosować go też osoby, które zmagają się ze stanami zapalnymi skóry głowy i łupieżem.

Skrzyp polny i pokrzywa. To tylko z pozoru niewiele znaczące chwasty, obrastające łąki i pobocza. W rzeczywistości, ze świeżych roślin można przygotować domowej roboty płukanki, które pomogą zmniejszyć wypadanie włosów, dodać im blasku i zdrowej energii. Młode pędy roślin należy zalać wrzątkiem na około 15 minut. Po tym czasie odcedzamy wodę i delikatnie wmasowujemy we włosy i skórę głowy. Pasma zaczesujemy do góry, owijamy ręcznikiem i pozostawiamy kompres na około pół godziny. Po tym czasie spłukujemy resztki płynu.

Olejek rycynowy. Rewelacyjnie spisze się jako środek do masażu skóry głowy. Dwa razy w tygodniu nanieś na na palce kilka kropli olejku i wklep ostrożnie w skórę, kierując się od linii włosów na skroni i przy karku w kierunku czubka głowy. Tak nałożony olejek warto na kilka minut zabezpieczyć czepkiem i ogrzać ręcznikiem. Z powodzeniem można stosować go także na przesuszone końcówki lub przerzedzające się, osłabione brwi i rzęsy. Ma działanie przeciwgrzybicze, łagodzi stany zapalne i pobudza cebulki włosa do pracy.

Zbilansowana dieta. Co jeść, gdy wypadanie włosów coraz bardziej daje się we znaki? Najważniejsze dla włosów i paznokci składniki mineralne to m.in. selen, krzem, cynk i żelazo. Bogactwo tych pierwiastków można znaleźć m.in. w wątróbce, chudym mięsie drobiowym, pestkach dyni, orzechach, warzywach zielony, jak szpinak, brokuły, sałata. Ważne jest też oczyszczanie organizmu z toksyn. Pomoże w tym regularne picie około 1,5 litra wody dziennie i wykluczenie z diety produktów smażonych i ciężkostrawnych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje