Reklama

Hit tego lata! Cukierkowe pastele na powiekach

Od kanarkowego żółtego, który pokochała Bella Hadid, do zmysłowej lilii w stylu Priyanki Chopry - cukierkowe pastele oficjalnie wróciły do łask, jawiąc się jako najgorętszy makijażowy trend tego lata.

Połyskujący brokatowymi drobinkami błyszczyk, mocno rozświetlona cera i pastelowe cienie, które z upodobaniem nosiła Rachel Green z kultowego sitcomu "Przyjaciele" - wszystkie te trendy zaczerpnięte wprost z lat 90. łączy jedno: odrodzenie się w nostalgii za minionymi czasami.

Jednym z najbardziej pożądanych elementów letniego makijażu, prócz soczystego błyszczyka jest obecnie cukierkowo-pastelowy cień do powiek. Choć wydaje się infantylny, doskonale ociepla twarz i dodaje dziewczęcego uroku. Tęczowe, subtelnie błyszczące pastele na powiekach noszą już znane z doskonałego gustu gwiazdy, udowadniając, że trend przywodzący na myśl estetykę ostatniej dekady poprzedniego stulecia może prezentować się dziś niezwykle stylowo.

Reklama

Limonkowy cień w połączeniu z wyrazistym czarnym eyelinerem, w którym Elle Fanning zaprezentowała się na rozdaniu nagród InStyle Awards to najlepszy dowód na to, że makijaż oczu w stylu pop art znów jest na czasie. Jeśli jednak kompilacja błyszczącego, intensywnie zielonego cienia i kreski na powiece nazbyt mocno przypomina nam makijaż, który nosiłyśmy niegdyś na szkolnych dyskotekach, warto delikatnie stonować go, inspirując się wiosennoletnim pokazem Philipa Pleina: mocniej rozetrzeć cień, a zamiast jaskrawej limonki wybrać zgaszoną zieleń w niebieskiej tonacji.

Równie trendowy, co odblaskowe zielenie jest subtelny żółty oraz pomarańczowy, który pięknie podkreśla złocistą opaleniznę. Powieki ozdobione cieniem w kolorze zachodzącego słońca preferują m.in. Yara Shahidi i Selena Gomez, która w tym sezonie pozostała wierna temu makijażowemu trendowi. Fankami żółtego cienia są z kolei Margot Robbie i Bella Hadid. Ta ostatnia pojawiła się w luźnym kanarkowym garniturze na pokazie męskiej kolekcji Diora. Dopełnieniem stylizacji był idealnie dopasowany kolorystycznie cień do powiek.

Pastelowy błękit przypominający barwę czystego letniego nieba to z kolei nawiązanie do wcześniejszej dekady i pochwała dyskotekowego glamouru późnych lat 80. W tym sezonie nie rezygnują z niego Vanessa Hudgens, Lily Collins i Jennifer Connelly. Sięgając po niebieskie cienie warto jednak zachować umiar. Nakładajmy go zatem albo wyłącznie na górnej powiece, albo wzdłuż dolnej linii rzęs, delikatnie go rozmazując. Połączenie tych dwóch elementów jest dość ryzykowne, grożąc nieco groteskowym efektem.

Prawdopodobnie najbardziej zmysłowym spośród wszystkich modnych obecnie pastelowych odcieni jest liliowy, który Priyanka Chopra wybrała na okoliczność książęcego ślubu Meghan i Harry'ego. Aktorka postawiła wówczas na cukierkowy total look, łącząc liliowy garnitur z kapeluszem oraz cieniem do powiek i szminką w tym samym odcieniu. Zbyt odważnie? Wystarczy sięgnąć po szminkę w kolorze nude i zrezygnować z nadmiaru różu na policzkach. Liliowy cień będzie też doskonałym dopełnieniem minimalistycznej stylizacji w neutralnych barwach.

Pastelowe cienie do powiek to jeden z wielu powracających w tym sezonie trendów rodem z lat 90. Mnogość dostępnych odcieni i pomysłów na stylizację z pastelami na powiekach w roli głównej sprawia, że trend ten pasuje niemal do każdego typu urody i karnacji. Warto ulec nostalgii za minionymi czasami i za sprawą uroczych pastelowych cieni dodać codziennym stylizacjom świeżości i odrobiny letniej kokieterii. (PAP Life)

autorka: Iwona Oszmaniec

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy