Reklama

Reklama

Jak uchronić włosy przed sezonowym wypadaniem?

Zmiany hormonalne, niedobory witamin, nieprawidłowa dieta, procesy starzenia - to tylko niektóre z przyczyn nadmiernego wypadania włosów. Dołączając do tej listy osłabienie cebulek poprzez nadmierne nasłonecznienie w lecie, okazuje się, że jesienią włosy zaczynają wypadać w przerażającej ilości.

Codziennie człowiek traci około 50 do 80 włosów. Jest to proces całkowicie normalny związany z cyklem ich życia. "Jesienią ze względu na różne czynniki zewnętrzne oraz gospodarkę hormonalną organizmu, wypada ich nieco więcej - nawet około 100. Jeśli wypadanie jest krótkotrwałe, nie powinniśmy się tym martwić, ale jeśli proces ten trwa długo, powinniśmy udać się do specjalisty, aby ustalić przyczynę nadmiernego wypadania włosów" - wskazuje Joanna Sowińska, pracownik fryzjerskiego sklepu specjalistycznego.

Reklama

Powodów wypadania włosów jest wiele - od chorób i schorzeń, przez nieudane zabiegi fryzjerskie, aż do zaburzeń krążenia krwi w skórze głowy. Głównym czynnikiem powodującym nadmierne wypadanie włosów na jesieni jest gorące lato, a przede wszystkim wysokie temperatury, przebywanie w pomieszczeniach klimatyzowanych czy nieodpowiednia ochrona włosów przed promieniowaniem słonecznym. Ponadto wpływ na to ma również niewłaściwa dieta, szczególnie zimą, kiedy dostęp do świeżych warzyw i owoców jest ograniczony.

Pierwszym krokiem w walce z wypadającymi włosami może być zatem zmiana lub wprowadzenie nowych nawyków żywieniowych. Istotne są przede wszystkim witamina A, B, C, E, biotyna, żelazo, cynk czy selen, które zapewnią zielone warzywa, nabiał, ryby i czerwone mięso.

Kolejny krok to rozpoczęcie stosowania odpowiedniej pielęgnacji. "To, co możemy zrobić pod kątem kosmetycznym, to wzmacniać włosy i skórę głowy, stosując pielęgnację typu hair-loss - zapobiegającą wypadaniu włosów. Kosmetyki te posiadają w składzie aktywne substancje, które stymulują mieszki włosowe, wzmacniają proces wzrostu włosów i ograniczają ich wypadanie" - dodaje Sowińska.

Ponadto, należy zrezygnować z suszenia włosów gorącym nawiewem, płukać włosy chłodną wodą i zaopatrzyć się w łagodny szampon niewysuszający skóry głowy. Dobrym pomysłem może być również delikatny masaż skalpu wykonywany opuszkami palców, co pobudza krążenie krwi i stymuluje porost nowych włosów.

Jeśli jednak domowe sposoby nie pomagają, warto udać się do lekarza specjalisty - trychologa, który ustali prawdziwą przyczynę wypadania włosów i dobierze odpowiednią kurację. (PAP Life)

autor: Marlena Hebda

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje