Jedzenie dla urody i zdrowia zimą

O tej porze warto czerpać z mądrości natury, która magazynuje upiększającą energię. Wiele osób cierpi na zmęczenie nadnerczy - to wynik stresu, złej diety i braku snu. To z kolei powoduje wyczerpanie, chęć na słodycze, bóle głowy, niepokój, napięcie, a nawet problemy ze snem, co bardzo się odbija na naszej urodzie i zdrowiu. Ważne, by nie przegapić idealnej okazji do naładowania akumulatorów, jaką daje zima - to szansa, by wspomóc nadnercza pożywnymi posiłkami i odpoczynkiem.

Jolene Hart to doradca zdrowotny, dziennikarka i redaktorka działu urody w międzynarodowych publikacjach, między innymi InStyle, People, Allure, Organic Spa oraz Prevention Jolene. Wiele lat spędziła na poszukiwaniu produktów i zabiegów, które rozwiążą jej problemy z urodą. Na własnym przykładzie udowadnia, że prawdziwe piękno drzemie w każdej z nas. By zapomnieć o wahaniach wagi, przesuszonej skórze czy niedoskonałościach i rozbłysnąć pełnym blaskiem potrzebujesz tylko zdrowego, naturalnego pożywienia.

Reklama

Przeczytaj fragment książki Jolene Hart "Eat Pretty. Jedz i bądź piękna":

Nie każę ci zapaść w sen zimowy (jeszcze popadniesz w klaustrofobię!), jednak wysypianie się, rozsądne planowanie imprez i podróży oraz jedzenie pełnowartościowych pokarmów i pomijanie rafinowanego cukru to podstawy wspomagającej nadnercza Eat Pretty - pięknej diety.

Rozjaśnij ciemny poranek dawką witaminy C, wypijając codziennie ciepłą wodę z cytryną. Potem zjedz ciepłe wytrawne śniadanie.(...) Gotowane potrawy są łatwiejsze do strawienia, dzięki czemu organizm otrzymuje zastrzyk energii, może też lepiej przyswajać składniki odżywcze potrzebne do regeneracji i zachowania zdrowia oraz urody. (...)

Idealny zimowy obiad lub kolacja to zupa, gulasz, dania z ziaren lub warzyw oraz dzikiego łososia, sardynek lub innych ryb bogatych w białko i kwasy omega-3. Ponieważ zimą skóra ma skłonność do zaczerwienień i nadwrażliwości, przygotowując posiłki, skup się na przeciwzapalnych upiększających składnikach. Picie przez cały dzień ciepłej wody lub herbaty wspomaga naturalne odtruwanie, prawidłowe krążenie i zapewnia regularne wypróżnienia - dzięki temu nie będą cię męczyć wzdęcia. O ile to możliwe, jedz najbardziej sycący posiłek w środku dnia, by uniknąć senności lub wyczerpania w zimowe wieczory.

Plany dla piękna na zimę

Gdy rozpoczynasz kolejną porę roku, koncentrując się na planach dla piękna na najbliższe miesiące, jasno określasz kierunek podróży ku zdrowiu i urodzie. Skopiuj tę listę i trzymaj ją gdzieś, gdzie będziesz mogła do niej zaglądać przez całą zimę, by krótkoterminowe cele mogły się zmienić w długoterminowe nawyki.

1. Dbaj o krążenie. Zimą pamiętaj, by regularnie się pocić, aby do twojej skóry dotarły składniki odżywcze i tlen. To wzmocni odporność, złagodzi stres, oczyści ciało z toksyn i poprawi nastrój. Dzięki poceniu nie tylko będziesz lśnić pięknem, ale pobudzisz też organizm do wydzielania naturalnego łoju, który nawilża i zmiękcza skórę ciała i głowy. Przez całą zimę będziesz się cieszyć zdrowszą cerą i lśniącymi włosami.

2. Zapewnij sobie zastrzyk odporności. Nie chodzi mi tylko o szczepionkę przeciw grypie! Aby naturalnie wspomóc swój układ odpornościowy, zwiększ spożycie witaminy C (jedząc zimowe składniki takie jak brukselka czy pomarańcze) oraz cynku (...), a także witaminy D (jej źródła to grzyby i sardynki albo suplement). Ponieważ rafinowany cukier osłabia twój układ odpornościowy, nie jedz go (nie pij też słodzonego soku pomarańczowego, kiedy czujesz się niewyraźnie).

3. Zapadnij w zimowy sen. Zima to czas odpoczynku, a sen jest niezbędny, by utrzymać prawidłową wagę, zadbać o zdrowie nadnerczy i piękno całego ciała. Tej zimy wcześniej kładź się do łóżka i śpij nieco dłużej.(...)

4. Daj sobie trochę ciepła. Trawienie ciepłych, gotowanych posiłków wymaga mniej energii niż strawienie tej samej ilości surowego pożywienia. Jedz dużo gotowanych potraw przez całą zimę. Doprawiaj je rozgrzewającymi przyprawami, na przykład cynamonem, pieprzem cayenne czy imbirem, by wspomóc sprawne i kompletne trawienie.

5. Zaprzyjaźnij się z tłuszczami. Nawet bogaty, pełen witamin krem przeciwzmarszczkowy nie zastąpi diety nawilżającej skórę od środka. Zdrowe tłuszcze (orzechy włoskie, awokado, dziki łosoś - na pewno już pamiętasz tę listę!) wspomagają nawilżenie skóry od środka i pomagają utrzymać równowagę hormonalną i stabilny poziom cukru we krwi oraz przyswoić niezbędne witaminy. Pomijanie zdrowych tłuszczów może sprawić, że będziesz bardziej zmarznięta, głodna i rozkojarzona, a w dodatku może rozregulować twój cykl miesiączkowy.

Kiedy nadejdzie czas świętowania, twoje ciało będzie tak dobrze odżywione, że będziesz podejmować lepsze decyzje. Stabilny poziom cukru we krwi zmniejszy ochotę na przetworzone słodycze, które przyspieszają starzenie. Ponieważ wiele świątecznych potraw ma dla nas znaczenie sentymentalne, możesz wybrać kilka spośród nich, na które sobie pozwolisz, a z reszty zrezygnować na rzecz Eat Pretty - pięknej diety. W końcu w święta należy się cieszyć i rozpieszczać ciało, a nie sprawdzać, jak wiele może wytrzymać czy obciążać je przejadaniem się.

Święta to czas pełen emocji, co może mieć dobre lub złe skutki, gdy spotykasz się z rodziną i przyjaciółmi oraz rozmyślasz o przeszłości i nadchodzącym nowym roku. Ogólnie rzecz biorąc, staraj się świętować, jedząc to, co sprawi, że będziesz się czuć i wyglądać najlepiej podczas przyjęcia, a także w kolejnych dniach. Pamiętaj, parę dodatkowych kilogramów zimą to coś normalnego, więc nie pozwól, by cię to zdołowało albo zdezorientowało. Bądź życzliwa dla swojego ciała i urody, jedząc przyrządzone z miłością, wartościowe posiłki - zasługujesz na to.

Kosz przysmaków Eat Pretty - pięknej diety na zimę

Kiedy za oknem skrzypi mróz, wypełnij kuchnię tym upiększającym zimowym jedzeniem (które wcale nie jest ponure). Dzięki temu zawsze będziesz miała pod ręką najlepsze dla urody, rozgrzewające i bogate w składniki odżywcze sezonowe pokarmy.

AWOKADO: Obrońca mitochondriów

Maseczki z awokado są teraz modne, ale jedzenie tego owocu jest o wiele przyjemniejsze - i bardziej upiększające. Jeżeli szczęśliwym trafem masz przed sobą kremowe dojrzałe awokado, wzmocnij swoją urodę od środka! To jedno z najzdrowszych źródeł tłuszczów w naturze. Potrzebujesz ich, by zachować urodę, więc dodawaj awokado do smoothie, sałatek, kanapek i dipów, kiedy tylko możesz.

Jedz awokado z umiarem (wystarczy połówka dziennie), jednak nie daj się wciągnąć w liczenie kalorii. Ten owoc jest łatwo spalany przez organizm, dostarcza ci energii i wspomaga naturalny proces odtruwania wątroby. To z kolei pomoże ci zachować czystą cerę. Zielony owoc jest również bogaty w witaminę E o silnym działaniu antyoksydacyjnym, która pomaga wzmocnić i nawilżyć komórki skóry, a także w witaminy z grupy B, między innymi niacynę, która usprawnia odtruwanie organizmu i naprawę DNA oraz łagodzi zaczerwienienia i stany zapalne skóry. Połówka awokado zawiera około 2 gramów białka.


BANANY: Troskliwe dla trawienia

Banany są znane z wysokiej zawartości potasu - wspomaga on krążenie, a więc i rozprowadzanie upiększających składników odżywczych i tlenu po organizmie - a także z tego, że potrafią szybko dostarczyć energii. Dlatego są świetną przekąską dla sportowców. Jednak poprawiają nie tylko wyniki na olimpiadach, ale też urodę! Banany zawierają aminokwas, który sprzyja pięknym włosom i wzrostowi paznokci, chroni również ciało przed przyspieszającymi starzenie wolnymi rodnikami. Znajduje się w nich także krzem, pierwiastek niezbędny do zachowania zdrowia włosów, paznokci i mocnego kolagenu. Są lekkostrawne i koją błonę śluzową żołądka, poza tym stanowią pożywkę dla przyjaznych bakterii jelitowych.

Banany zawierają też węglowodany złożone, które zwiększają produkcję serotoniny w organizmie - a to poprawia nastrój. Ponieważ są naturalnie słodkie i mają niski indeks glikemiczny, świetnie sprawdzają się jako słodzik w deserach przyjaznych skórze. Im bardziej dojrzałe są banany, tym więcej w nich antyoksydantów!

BURAKI: Detoks razy dwa

Betalainy, substancje fitochemiczne zawarte w burakach, wspomagają produkcję glutationu, upiększającego składnika odżywczego, który odtruwa, usprawnia funkcjonowanie komórek wątroby i chroni mitochondria. Buraki to naturalne doładowanie dla układu limfatycznego podczas zimy. Zawierają też sprzyjające detoksykacji pektynę i błonnik. Poza tym kryją w sobie wspierającą produkcję kolagenu witaminę C, żelazo, beta-karoten i witaminę K, która ochroni cię przed siniakami i wzmocni kości.

Buraki są także źródłem likopenu - pomaga on zachować sprężystą skórę i chroni ją przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Nie wyrzucaj liści buraków. Ugotuj je na parze i zjedz jako dodatek do posiłku albo dodaj do zielonego smoothie, podobnie jak jarmuż czy sałatę. Są świetnym źródłem witamin A i C oraz białka, więc nie należy ich marnować.


BRUKSELKA: Dobra dla DNA

Podobnie jak brokuły i kalafior, brukselka należy do rodziny kapustowatych, czyli naturalnie odtruwających i upiększających warzyw. Jednak to ona zwycięża pod względem zawartości przeciwdziałających nowotworom glukozynolanów. Wiele spośród tych związków przekształca się w sulforafan, substancję fitochemiczną łagodzącą stany zapalne, chroniącą komórki przed uszkodzeniem DNA, wspomagającą produkcję glutationu w organizmie oraz łagodzącą zaczerwienienia i uszkodzenia spowodowane przez promieniowanie UV.

Brukselka zawiera też indolo-3-karbinol. Ta substancja fitochemiczna pomaga obniżyć zbyt wysoki poziom estrogenów i zachować równowagę hormonalną. Aby uwolnić te dobroczynne składniki, drobno posiekaj lub dokładnie przeżuwaj brukselkę! Jedna porcja (pełna szklanka połówek bez twardych końców) pokrywa około 160 procent dziennego zapotrzebowania na witaminę C - to wystarcza, by produkcja kolagenu mogła przebiegać sprawnie. Poza tym kryje się w niej 270 procent zalecanej dziennej dawki witaminy K, która sprzyja zdrowiu naczyń krwionośnych i kości oraz hamuje przyspieszające starzenie stany zapalne.

CEBULA: Zimowa rozgrzewka

Cebula ma działanie rozgrzewające, wspomaga krążenie oraz zwalcza choroby dzięki właściwościom przeciwwirusowym i odtruwającym. Ma też silne działanie przeciwzapalne, przez co spowalnia starzenie i zapobiega trądzikowi oraz uszkodzeniom komórek. Cebula należy do rodziny amarylkowatych (to kuzynka pora, czosnku i szczypiorku). Jest to grupa warzyw przeciwdziałających starzeniu, które musisz mieć w swojej upiększającej kuchni. Allicyna, jedna z substancji fitochemicznych zawartych w cebuli, uruchamia proces, który zatrzymuje działanie enzymów rozkładających kolagen i sprzyjających zmarszczkom.

Żółta i czerwona cebula to szczególnie bogate źródła kwercetyny - substancji fitochemicznej chroniącej skórę przed uszkodzeniem przez promieniowanie UVB i zmniejszającej ryzyko zachorowania na raka. Wysokie temperatury nie wpływają na poziom kwercetyny. Cebula jest też świetnym źródłem witaminy B6 , obrończyni zdrowia włosów i paznokci.

FENKUŁ: Ukojenie dla skóry (i żołądka)

Orzeźwiający smak fenkułu to miły dodatek do sycącego zimowego posiłku, który bez niego byłby ciężkawy. Jednak najważniejszym powodem, by spożywać to warzywo przez całą zimę, nie jest smak, ale substancje fitochemiczne. Flawonoidy zawarte w fenkułach zapobiegają stanom zapalnym i starzeniu, hamując wysyłanie licznych sygnałów międzykomórkowych prowadzących do ich uszkodzenia.

Kemferol, kolejna substancja fitochemiczna zawarta w tym warzywie, przeciwdziała tworzeniu komórek nowotworowych. Fenkuł zawiera także kwercetynę, która chroni przed uszkodzeniami przez promieniowanie UVB. Poza tym sprzyja płaskiemu brzuchowi i prawidłowemu trawieniu, ponieważ zwiększa produkcję żółci - to usprawnia trawienie i zapobiega gazom, niestrawności czy wzdęciom.

GRANAT: Owoc piękna i miłości

Nietrudno dostrzec fizyczne piękno tego rubinowego owocu, który był dawniej symbolem bogactwa, płodności i obfitości. Jednak jego uroda sięga głębiej - to substancje odżywcze ukryte w środku stanowią o przeciwstarzeniowej i przeciwzmarszczkowej mocy granatu. Fitochemiczny kwas elagowy zawarty w granatach zapobiega powstawaniu przyspieszających starzenie stanów zapalnych i zachodzącym w komórkach szkodliwym procesom, które powodują rozkład kolagenu i ułatwiają formowanie zmarszczek.

Granaty pomagają też utrzymać w organizmie właściwy poziom tlenku azotu, substancji chemicznej, która przedłuża młodość naszego układu krążenia, ponieważ usprawnia dopływ krwi do organów i komórek. Sok z granatu o głębokim czerwonym kolorze zawiera więcej antyoksydantów niż borówki, zielona herbata czy czerwone wino. Uważa się również, że ma silne właściwości oczyszczające limfę i krew, co sprzyja czystej, pełnej blasku cerze, której pragniemy przez całą zimę. Badane są właściwości przeciwrakowe granatów, zwłaszcza w odniesieniu do raka prostaty - powiedz o tym ważnym dla ciebie mężczyznom.


GREJPFRUT: Słodki detoks

Pewnie spodziewasz się, że grejpfrut jest świetnym źródłem stymulującej produkcję kolagenu witaminy C, ale czy wiedziałaś, że zawiera też substancję fitochemiczną sprzyjającą produkcji glutationu, przez co wspomaga zdrową urodę? Różowe i czerwone grejpfruty to źródło likopenu, który chroni skórę przed uszkodzeniem przez promieniowanie UV - to ważny sposób zapobiegania starzeniu nawet w zimie. Flawonoidy zawarte w grejpfrutach mają działanie przeciwzapalne i wspomagają pracę układu krążenia, co sprzyja prawidłowemu dopływowi krwi do skóry głowy i całego ciała oraz paznokci.

Grejpfrut ma działanie oczyszczające i pomaga w odtruwaniu wątroby. Uważa się go za owoc, który przyspiesza metabolizm i ułatwia odchudzanie.

IMBIR: Łagodzenie na ostro

Kto by pomyślał, że jedną z głównych zalet tego pikantnego, wzmacniającego krążenie korzenia jest łagodzenie stanów zapalnych w organizmie? Imbir jest silnym przeciwzapalnym składnikiem diety, który zmniejsza zaczerwienienie skóry, przyspiesza trawienie i łagodzi bóle lepiej niż zwyczajne środki przeciwbólowe. Imbir i zawarta w nim substancja fitochemiczna - gingerol - potrafią również hamować uruchamianie mechanizmów starzenia komórek, dzięki czemu twoja skóra będzie wyglądać naprawdę młodzieńczo.

Używaj świeżego korzenia przez cały rok, a gdy czujesz, że zbliża się choroba, nie zapominaj, że imbir działa przeciwwirusowo i wspomaga odporność, przeciwdziałając tworzeniu się nadmiaru śluzu w płucach i nosie. Pożegnaj się z czerwonym nosem i czerwoną skórą.

JARMUŻ: Pęczek piękna

To, że jarmuż jest zdrowy, nie jest żadną tajemnicą (to jeden z najbogatszych w składniki odżywcze pokarmów na świecie!), ale czy uwierzysz, że jedząc go regularnie, bardziej pomożesz swojej skórze, niż smarując się drogim kremem na noc? Zaledwie w 1 szklance (55 gramach) jarmużu kryje się 200 procent dziennej zalecanej dawki witaminy A (która silnie wygładza skórę) oraz 130 procent dziennej zalecanej dawki witaminy C (która wspiera produkcję kolagenu).

Nie ma wątpliwości, że witaminy A i C należą do najważniejszych przeciwdziałających starzeniu substancji w twojej diecie. W dodatku szklanka jarmużu zapewnia pokrycie aż 684 procent dziennego zapotrzebowania na witaminę K, która jest ważna dla zdrowia naczyń krwionośnych. Witaminy A, C i K zawarte w jarmużu wspólnie regulują pracę twoich gruczołów łojowych, przeciwdziałając nadmiernemu wydzielaniu sebum.

Jarmuż zawiera też mnóstwo upiększających minerałów - wapń (ten zawarty w jarmużu jest łatwiej przyswajalny niż ten w mleku) oraz potas i żelazo. Jarmuż wspomaga odtruwanie wątroby, co sprzyja czystej cerze. Zawiera także substancje fitochemiczne - luteinę i zeaksantynę, które chronią oczy przed starzeniem. Poza tym zapobiega nowotworom i chroni cię przed stanami zapalnymi spowodowanymi stresem. Aby nie zmniejszyć jego upiększających właściwości, lekko ugotuj liście na parze, ale nie rozgotowuj ich!

KAKAO: Smakołyk dla skóry

Ten upiększający superpokarm zawiera więcej antyoksydantów niż jakikolwiek inny znany pokarm - to dzięki ogromnej ilości substancji fitochemicznych, między innymi epikatechiny hamującej powstawanie zmarszczek. Katechiny w kakao mają podwójne działanie przeciwstarzeniowe - hamują mechanizmy komórkowe sprzyjające starzeniu i aktywują te działające ochronnie. Czekolada zawierająca dużo kakao (najlepiej co najmniej 70 procent) pomaga chronić skórę przed uszkodzeniem przez promieniowanie UV, a samo kakao wspomaga nawilżenie skóry i zmniejsza zaczerwienienia, ponieważ zwiększa dawkę składników odżywczych, krwi i tlenu dopływających do skóry.

Kakao poprawia też nastrój - podnosi w mózgu poziom neuroprzekaźników, między innymi serotoniny i endorfin. Jest także jednym z najbogatszych pokarmowych źródeł wapnia kojącego układ nerwowy i regulującego pracę serca. Kakao zawiera mnóstwo siarki, upiększającego minerału, który pomaga zachować mocne włosy, paznokcie i skórę. Aby przyswoić najwięcej antyoksydantów z czekolady, wybieraj wersję ciemną i bez mleka.

KALAFIOR: Kwiat młodości

Być może przeciętny kalafior nie jest zbyt piękny (bardziej kolorowa jest zielona i fioletowa odmiana tego warzywa), ale jego mleczny odcień przypomina nam o jednej z jego głównych zalet: wzmocnieniu kości. Choć kalafior zawiera trochę wapnia, tak naprawdę to witamina K kryjąca się w jego różyczkach wspomaga zdrowie kości, zwłaszcza jeśli do tego spożywasz dużo witaminy D.

Kalafior jest świetnym źródłem sulforafanu, silnej substancji fitochemicznej, która uruchamia w organizmie produkcję przeciwdziałającego starzeniu i odtruwającego glutationu oraz chroni przed powodującymi choroby chronicznymi stanami zapalnymi. Gdy dodamy do tego właściwości antynowotworowe i niezbędne aminokwasy, okazuje się, że kalafior to po prostu porcja długowieczności.


KIWI: Sposób na płaski brzuch

Kiedy następnym razem zobaczysz ten włochaty brązowy owoc w sklepie, weź jeden lub dwa - to twoje zabezpieczenie przeciw starzeniu. Kiwi zawiera dużo witaminy C (to jej najbogatsze źródło wśród owoców), a jeden owoc (mający mniej niż 50 kalorii) wystarczy, by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na tę witaminę. To jedna z głównych substancji upiększających - pełni ważną rolę przy produkcji kolagenu, chroni przed wolnymi rodnikami, zapobiega powstawaniu zmarszczek, a nawet odmładza skórę.

Kiwi zawiera też przeciwzapalny związek enzymów, który pomaga pozbyć się tłuszczu z brzucha i może łagodzić alergie. Ten owoc chroni też DNA przed uszkodzeniem wolnymi rodnikami, a jego nasiona zawierają przyjazne dla skóry niezbędne kwasy tłuszczowe. Aby spożyć jak najwięcej antyoksydantów, jedz kiwi, kiedy jest w pełni dojrzałe.

MARCHEWKA: Artyleria A

Już zdążyłaś się dowiedzieć, że witamina A jest jedną z najważniejszych upiększających substancji. Jaką przekąskę wybrać, kiedy skóra potrzebuje uderzeniowej dawki witaminy A? Wypróbuj marchewki, jedno z najlepszych warzywnych źródeł beta-karotenu, który w organizmie zmienia się w witaminę A. Sprawia ona, że skóra, włosy, paznokcie i oczy pozostają piękne, ponieważ sprzyja naturalnemu podziałowi komórek, regeneruje kolagen, reguluje produkcję łoju i spowalnia naturalne pogarszanie się wzroku z wiekiem.

Karotenoidy zawarte w marchewkach wydają się też obniżać ryzyko raka piersi wśród kobiet - najprawdopodobniej dlatego, że witamina A reguluje wzrost i rozwój komórek. Marchewki są także świetnym źródłem biotyny, składnika odżywczego ważnego dla zdrowego wzrostu włosów i regulacji poziomu cukru we krwi.

ORZECHY WŁOSKIE: Piękna przekąska dla skóry

Surowe orzechy włoskie zawierają mnóstwo upiększających tłuszczów, białka i minerałów, które chronią skórę i włosy przed zimnym i suchym zimowym powietrzem. Zaledwie 30 gramów orzechów włoskich zawiera więcej antyoksydantów niż spożywa w ciągu całego dnia przeciętna osoba (oczywiście taka, która nie stosuje Eat Pretty - pięknej diety). Są jednym z nielicznych roślinnych źródeł kwasów omega-3, które wzmacniają skórę - powstają one z kwasu alfa-linolenowego.

Orzechy włoskie zawierają też mnóstwo upiększających minerałów, między innymi cynk sprzyjający zdrowiu skóry głowy i całego ciała oraz uspokajający magnez. Poza tym są źródłem rzadkich antyoksydacyjnych i przeciwzapalnych substancji fitochemicznych oraz wyjątkowo upiększającego typu witaminy E. Pomagają usprawnić krążenie dzięki produkcji tlenku azotu sprzyjającego dopływowi krwi do skóry oraz zapewniają żelazo wspomagające dotlenienie krwi. Być może słyszałaś pogłoskę, że orzechy tuczą, ale jedzenie ich z umiarem (jedna porcja to około czternastu połówek) nie grozi przybraniem na wadze. Chrupiąc je, dostarczysz sobie wielu upiększających składników odżywczych.

POMARAŃCZE: Słodkość przyjazna skórze

Zapomnij o cukrowych laskach czy czekoladowych serduszkach - pomarańcze (oraz mandarynki i klementynki) to naturalny słodki przysmak na zimę. Zrezygnuj jednak z soku pomarańczowego, który ma wysokie stężenie cukru i nie zapewnia urodzie takich korzyści jak cały owoc. Pomarańcze zawierają mnóstwo niezbędnej nam witaminy C, a także odtruwającą pektynę, która pomaga zrzucić zbędne kilogramy. Nie musisz się pozbywać całej białej błony, kiedy obierasz pomarańczę - ta część owocu jest bogata w antyoksydacyjne flawonoidy, które wspomagają odporność i pomagają organizmowi przyswoić roślinne żelazo.

Pomarańcze zawierają też substancje fitochemiczne zmniejszające wrażliwość skóry na światło i wspomagające krążenie - dzięki temu składniki odżywcze dotrą do twojej skóry, sprawiając, że będzie promieniować zdrowym blaskiem. Jeśli po obraniu pomarańczy czujesz poprawę nastroju i przypływ energii, wiedz, że to skutek naturalnej aromaterapii - zawarte w tym owocu olejki zapachowe poprawiają humor, koją nerwy i łagodzą stany depresyjne.

RZEPA: Pogromca stanów zapalnych

Rzepa należy do rodziny kapustowatych razem z innymi upiększającymi warzywami, na przykład brokułami i brukselką. Najbardziej upiększająco działa sulforafan, niezwykły przeciwstarzeniowy związek chemiczny, który potrafi zapobiegać powstawaniu chronicznych stanów zapalnych spowodowanych stresem. Glukozynolany zawarte w rzepie i jej liściach podczas rozkładu zmieniają się w sulforafan, więc dokładnie przeżuwaj to warzywo.

Niedawno przeprowadzone badania wykazały, że właśnie ta substancja, zawarta w rzepie i innych roślinach z rodziny kapustowatych, może zwalczać białaczkę. Już teraz wiemy, że łagodzi zaczerwienienia i uszkodzenia skóry spowodowane przez promieniowanie UV. Rzepa jest naładowana błonnikiem, który cię nasyci i odtruje, a w dodatku ma dużo witaminy C. Liście rzepy także zawierają jej mnóstwo, a oprócz tego są w nich też witamina A i wapń, więc również je zjadaj!

ZIEMNIAK: Magiczne minerały dla urody

Kiedy jesz ziemniaki, upewnij się, czy Wrogowie Wdzięku nie niweczą ich dobroczynnych właściwości. Ta bulwa ma złą sławę, bo często robi się z niej niezbyt piękne potrawy - frytki, chipsy, placki ziemniaczane oraz zapiekanki z serem i bekonem. Aby ziemniaki były jak najbardziej upiększające, jedz tylko te organiczne i nie obieraj ich ze skórki - jest w niej mnóstwo błonnika. Nie smaż ich, bo przez to nasiąkną tłuszczami trans.

Jeden średni ziemniak pokrywa mniej więcej jedną trzecią dziennego zapotrzebowania na przeciwstarzeniową witaminę C, potas i witaminę B6, a także zawiera upiększające minerały: żelazo, magnez, mangan, miedź i fosfor. Twoje lśniące włosy mają szczęście, bo witamina B6 , żelazo, mangan i miedź są szczególnie ważne dla ich zdrowia i pięknego koloru.

Fragment książki Jolene Hart "Eat Pretty. Jedz i bądź piękna". Wydawnictwo Znak. Premiera: 11 stycznia 2017

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje