Reklama

Reklama

​Modną wśród gwiazd fryzurę zwaną "glass hair" możesz zrobić sobie w domu. To łatwe

Zakłady fryzjerskie zamknięte, a w święta chce się mieć szykowną fryzurę. Najlepiej taką, która jest aktualnie modna wśród gwiazd. Na szczęście jednym trendów jest teraz "glass hair", czyli włosy o bardzo intensywnym, lustrzanym połysku. Ikoną tej fryzury jest Kim Kardashian, która od lat, niezależnie od długości włosów, ma idealnie proste i ultrabłyszczące pasma.

Podobną fryzurę noszą także od czasu do czasu Lucy Hale, Olivia Culpo czy Jourdan Dunn. Można ją łatwo zrobić w domu.

Reklama

Zabiegiem, który pozwala na osiągnięcie takiego efektu, jest keratynowe prostowanie włosów, jednak fryzjerzy od niego odchodzą, bo u wielu osób powoduje on znaczne uszkodzenie struktury włosa. Na szczęście są także inne metody, dzięki którym można osiągnąć efekt ultrabłyszczących włosów. Chris Appleton, fryzjer współpracujący na stałe z Kim Kardashian, zdradził, że celebrytka używa produktu Color Wow's Dream Coat, który zapewnia idealne wygładzenie i blask fryzury, zapobiega także puszeniu się pasm, nawet wtedy, gdy na zewnątrz jest wilgotno. "Nakłada się go na mokre włosy, a po wysuszeniu zmienia się ich tekstura, stają się gładkie i sprężyste. Ten kosmetyk ma także wodoodporną technologię, dzięki której włosy nie łapią wilgoci. Wszyscy wiedzą, że to najgorsze - układasz włosy, wychodzisz na zewnątrz, a przez pogodę twoja fryzura przestaje istnieć" - powiedział Appleton.

Natomiast współpracująca z Olivią Culpo stylistka fryzur Justine Marjan osobom, które marzą o "glassy hair" sugeruje używanie olejku do włosów Oribe Gold Lust Oil. Oprócz kosmetyków, które nabłyszczają pasma, warto wypróbować także zabieg olejowania włosów. Metod i zaleceń, jak to robić prawidłowo, powstało bardzo wiele. Ale najważniejsza zasada jest taka, że osoby które mają bardzo przesuszone pasma, powinny olejować suche włosy - nakładać olejek na pasma dłońmi i delikatnie go wmasować. Jeśli natomiast włosy nie są aż tak bardzo przesuszone lub jeśli z natury są cienkie i delikatne, lepiej sprawdzi się olejowanie mgiełką, czyli olejkiem wymieszanym z wodą. Co kilka psiknęć należy mocno wstrząsnąć spryskiwaczem, by wymieszać warstwę olejową z wodną.

Co do tego, jak długo trzymać olejek na włosach, zdania specjalistów są podzielone. Niektórzy zalecają by pozostawić go na włosach przez 15 minut, inni twierdzą, że należy go zostawić na całą noc, żeby się wchłaniał. Ale jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie nie ma, bo wszystko zależy od naturalnej porowatości włosów, ich grubości i tego, jak bardzo są przesuszone. Aby nie były obciążone po olejowaniu, najlepiej zacząć od kilkunastu minut i stopniowo wydłużać ten czas przy kolejnych zabiegach.

Same kosmetyki i zabiegi nadające pasmom intensywny blask nie wystarczą, jeśli włosy mają tendencję do puszenia się lub są choćby lekko kręcone. Wtedy konieczne staje się użycie prostownicy. Jeśli natomiast spod dłuższych pasm wysuwają się odrastające "baby hair" i uniemożliwiają uzyskanie efektu błyszczącej tafli na włosach, warto wypróbować sposób Neal Farinah, stylistki fryzur pracującej dla Beyonce. Fryzjerka radzi, by z dużej odległości spryskać włosy u nasady lakierem i od razu omieść je zimnym strumieniem powietrza z suszarki. Pod wpływem tego powietrza baby hair zaczną przylegać do reszty włosów, a lakier sprawi, że nie będą odstawały przez dłuższy czas. Dzięki temu fryzura będzie gładka i błyszcząca jak tafla lustra.

Dowiedz się więcej na temat: fryzura

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje