Reklama

Reklama

Naturalne kosmetyki odejmą Ci lat!

Czy musimy wydawać fortunę na kremy przeciw zmarszczkom, inwazyjne zabiegi i coraz to nowsze metody powstrzymania galopującego czasu? Otóż niekoniecznie! Wielbicielki naturalnych sposobów na pielęgnację utrzymują , że niewiele trzeba, by nasza skóra nabrała zdrowego kolorytu, stała się gładsza, zdrowsza i bardziej promienna, a w efekcie – wyglądała młodziej!

Powiedz stop przebarwieniom

Nic tak skutecznie nie dodaje lat naszej cerze jak przebarwienia. Kilka uroczych piegów na nosie nie powinno nas niepokoić, ale już duże brązowe plamki lub ich skupiska to znak, że zapomniałyśmy o właściwej ochronie naszej skóry. Mleko się rozlało, ale i na to natura ma swoje sposoby.

Reklama

Maseczka z kurkumy to wywodzący się z Indii przepis na gładką i odżywioną cerę bez śladu przebarwień. Do jej wykonania będziemy potrzebować dwóch łyżek kurkumy, odrobiny miodu oraz maślanki, która zagęści całą miksturę. Możemy dodać również płatki owsiane czy olej kokosowy.

Tak przygotowaną maseczkę nakładamy na twarz na 20 - 40 minut, regularnie stosowana usuwa przebarwienia, wygładza zmarszczki i znacznie poprawia koloryt skóry. Sekret pięknych cer Hindusek ujrzał światło dziennie!

Postaw na oczyszczanie

Zdrowa, młoda cera to czysta cera! Prawidłowe oczyszczanie porów to podstawa pielęgnacji, ale płyny do demakijażu, żele i mydła często naruszają warstwę lipidową naskórka. Warto w takiej sytuacji postawić na wyjątkowo popularny w chińskiej medycynie tradycyjnej czarny sezam. Brzmi egzotycznie? Być może, ale jego właściwości to studnia bez dna - zwalcza wolne rodniki, chroni przed starzeniem, oczyszcza skórę z toksyn i poprawia jej ukrwienie.

Do wykonania maseczki potrzebne nam będą dwie łyżeczki czarnego sezamu, odrobina miodu oraz brązowy cukier. Całość nakładamy na twarz i trzymamy 20-40 minut.

W efekcie nasze skóra jest gładka i oczyszczona, a za sprawą miodu dogłębnie nawilżona.

Tonizuj i hartuj

Na sklepowych półkach aż roi się od toników do każdego typu cery. Warto jednak postawić na domowy tonik naturalny, który znany był naszym babciom i prababciom, a dziś całkiem niezasłużenie przegrywa z konkurencją. Naturalny tonik octowy przygotowujemy w proporcjach 3:1 - trzy części wody różanej i jedna cześć dowolnego hydrolatu. Tak przygotowanym roztworem przemywamy twarz rano i wieczorem, można również stosować go w ciągu dnia w celu odświeżenia cery. Efekt to gładka, rozjaśniona i nawilżona skóra.

Japonki pytane o sekret swojej młodej, promiennej cery podają przepis na hartowanie zimnem. O tym, że zimno leczy wiemy nie od dziś, a ogromna popularność różnych form krioterapii jest na to najlepszym dowodem. Już nasze babcie mówiły, że "zimna woda życia doda", a dziś mamy na to naukowe dowody. Jak  stosować krioterapię dla cery? Do miseczki wlewamy zimną, najlepiej źródlaną wodę, możemy również dodać lodu, by obniżyć jej temperaturę. Niektóre Japonki wykonują nawet sto żywiołowych "pluśnięć" wodą! Nam jednak wystarczy opluskać twarz rano i wieczorem, przyjmuje się, że 10 - 20 powtórzeń to sposób na gładką, dotlenioną cerę z domkniętymi porami.

Ruszaj się i dobrze śpij

Na koniec dwa proste i wyjątkowo przyjemne sposoby na to, by nasza skóra zawsze wyglądała na młodą i wypoczętą. Uprawiaj sport - ruch dotlenia, poprawia krążenie krwi, napina, a dodatkowo przyspiesza wydalanie toksyn z organizmu -  głównie przez skórę. Gdy już zaserwujesz sobie potężną dawkę aktywności - wywietrz sypialnię, oczyść cerę z zanieczyszczeń i resztek makijażu i śpij minimum 6 godzin dziennie. Proste sposoby są najskuteczniejsze? Przekonaj się sama!


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje