Reklama

Reklama

Nawilżanie skóry - pielęgnacyjne błędne koło

Nawilżanie skóry to podstawa pielęgnacji. Jednak zdaniem dr Sobii Ali, nadmierne stosowanie produktów nawilżających może pogorszyć kondycję skóry, prowadząc do jej przesuszenia i zaostrzenia trądziku.

"Wiele z nas uskarża się na przesuszoną i wrażliwą skórę, naturalnym jest sięganie po kremy nawilżające, szczególnie zimą, kiedy pogoda może pogarszać kondycję skóry. Jednak zaledwie niewielki procent osób faktycznie ma wysuszoną skórę, której efektem może być łuszczyca lub egzema" - wyjaśnia na łamach "Daily Mail" dr Sobia Ali z Edinburgh Medical & Cosmetic Centre.

Ekspert ostrzega, że nadmierne korzystanie z produktów nawilżających w efekcie osłabia naszą skórę, prowadząc do jeszcze większego jej przesuszenia. "Wpadamy w błędne koło, które może być katastrofą dla skóry" - wyjaśnia.

Reklama

"Produkty nawilżające stanowią ponad 50 proc. sprzedaży produktów do pielęgnacji skóry, co nie jest zaskakujące, ponieważ jesteśmy przekonani, że rytuał oczyszczenia, tonowania, nawilżenia jest tak samo ważny jak szczotkowanie zębów, ale to błędne przekonanie" - mówi Sobia. "Naturalne nawilżenie musi pochodzić z naszej skóry i nie można go zastąpić żadnymi środkami" - dodaje.

Jak wyjaśnia ekspert, produkty nawilżające wyłączają naturalne mechanizmy nawilżające skóry, co może prowadzić do nasilenia się takich dolegliwości jak trądzik.

Sobia wskazuje, że w pielęgnacji skóry warto sięgać po składniki, które ją wzmacniają. "Produkty bogate w witaminę C pomogą w naprawie skóry, szczególnie w miesiącach zimowych. Witamina C jest wielozadaniową potęgą antyoksydacyjną, która naprawia, odnawia i wzmacnia skórę. Istotne są również składniki budulcowe warstwy lipidowej, które zapobiegają wyparowywaniu wody z naskórka" - tłumaczy.

Koniecznym zabiegiem jest również złuszczanie naskórka. (PAP Life)


PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje