Reklama

Reklama

Perfekcyjny makijaż oczu dzięki... łyżeczce do herbaty

Zdradzamy trzy sprytne sztuczki wizażystów.

1. Błyskawicznie podkręcamy rzęsy i jednocześnie zabezpieczamy skórę przed plamami z tuszu. Przyłóż łyżeczkę do oka wypukłą stroną na zewnątrz, by jej dolna krawędź znalazła się na linii górnych rzęs (tak jak na zdjęciu). Maluj włoski tuszem tak, by przykleiły się do łyżeczki. Po 10 sek. odsuń łyżeczkę. 

Reklama

2. Bez kłopotu rysujemy precyzyjne kreski, które "otworzą oko" i tym samym odmłodzą spojrzenie. Łyżeczkę ułożoną tak samo jak w punkcie 1 (wypukłą stroną na zewnątrz) przesuń 1 milimetr wyżej. Miękką kredką namaluj kreskę tuż nad rzęsami (łyżeczka wyznaczy równą linię). Na koniec lekko rozetrzyj ją pacynką. 

3. Dokładnie wyznaczamy i subtelnie podkreślamy naturalną linię brwi. Łyżeczkę przyłóż do oka tak, by jej górna krawędź znalazła się na dole łuku brwiowego. Będzie tym samym stanowiła szablon, od którego możesz zacząć malowanie włosków. Najlepiej zrób to specjalną kredką do brwi (np. Inglot, ok. 15 zł). 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje