Reklama

Reklama

Piękno to odpowiedzialność

"Myślałam, że w przemyśle modowym nie ma miejsca dla takich dziewczyn jak ja" -przyznaje Adwoa Aboah . Teraz stara się zredefiniować to, co jest "in vogue", a magazyn "Time" umieściła ją na liście liderów młodego pokolenia.

Od 2014 roku magazyn "Time" wspólnie z marką Rolex wybierają liderów młodego pokolenia, osoby, które wyznaczają nowe szlaki w dziedzinie polityki, rozrywki, mody, sportu. Jedną z nich jest modelka Adwoa Aboah.

Reklama

Zdobywa kolejne tytuły w branży mody, jest jednym z najgorętszych nazwisk, a jej wizerunek zdobi okładki światowych magazynów. Jednak częściej niż o trendach w modzie wypowiada się na temat palących problemów młodego pokolenia. Jednym ze sposobów komunikacji jest platforma Gurls Talk, w której porusza problematykę wizerunku ciała, zdrowia, seksualności. Adwoa Aboah nie chce być jedynie ozdobą.

"Pomysł na Gurls Talk dojrzewał we mnie od długiego czasu. Wynika z potrzeby posiadania kogoś bliskiego, z kim można szczerze i otwarcie porozmawiać, tak abym nie czuła się tak samotna, jak czułam się będąc nastolatką. Kiedy byłam w Cottonwood - centrum odwykowym, spotkałam tam dziewczyny, z którymi otwarcie rozmawiałam na różne tematy, wspierałyśmy się, nie było poczucia winy ani wstydu. Pewien rodzaj grupy terapeutycznej - taki był główny zamysł Gurls Talk. Jednak nie chcę, żeby osiągnął on dokładnie taki sam wymiar, jaki dla mnie miała grupa terapeutyczna. Nie chcę, żeby tak się stało" - przyznaje na łamach "Vogue".

Jak zdradziła w wywiadzie dla "Guardian", jako nastolatka zaczęła eksperymentować z narkotykami. Studia, depresja i poczucie izolacji, jedynie pogłębiły te problemy. Po raz pierwszy trafiła na odwyk, na który wróciła w 2015 roku, po przegranej walce z depresją. To wyjaśnia, dlaczego tak bardzo angażuje się w kwestie dotyczące profilaktyki zdrowia psychicznego.

W rozmowie z magazynem "Time" przyznaje, że zawsze czuła, że "w świecie mody nie ma miejsca dla takich dziewczyn jak ona. Nakładałam na siebie wiele ograniczeń, dziś nie czuję żadnych granic" - przyznaje. Podkreśla jednak, że zanim dotarła na szczyt musiała nauczyć się mówić. Nie tylko głośno wyrażać swoje zdanie, ale przede wszystkim nauczyć się mówić otwarcie o swoich uczuciach i strachu.

"Przestałam mówić, przestałam rozmawiać i przestałam czuć. Szczera rozmowa o tym, co się dzieje w moim życiu sprawiła, że przestałam czuć się samotna" - wspomina. Dlatego zachęca dziewczyny do mówienia otwarcie o swoich uczuciach i emocjach, które je trawią. Podkreśla, że czasem te drobne uwierające problemy mogą być równie istotne jak palące problemy.

"Na początku to były małe rzeczy. Może to, że nie czułam się atrakcyjna w szkole. I na tym właśnie koncentrujemy się w Gurls Talk, że te drobne rzeczy są tak samo ważne jak te poważne" - dodaje.

Dla modelki aktywizm jest czymś więcej niż trendem i odpowiedzialną postawą. Zanim zdecydowała, że chcę być modelką, wiedziała, że chce być odpowiedzialna i aktywna. "Ukształtowało mnie wiele kobiet... moja mama - kobiety, które pomagały mi w tej podróży, dziewczyny, które poznaję na Gurls Talk i wszyscy wspaniali ludzie, którzy pojawiają się w moim życiu. Czerpię z każdego i to mnie buduje" - dodaje w rozmowie z "Time". (PAP Life)

autor: Monika Dzwonnik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje