Reklama

Reklama

Pielęgnacja cery naczynkowej w 6 krokach

Zaczerwienione policzki i pękające naczynka to problem, który dotyka wiele Polek. Zwykle jednak większość z nas woli skupić się na pielęgnacji przeciwstarzeniowej, a nieestetyczne czerwone plamki po prostu dobrze zamaskować. A przecież nieodpowiednia pielęgnacja cery naczynkowej może prowadzić nawet do rozwoju trądziku różowatego. Dlatego warto o nią odpowiednio dbać, by wzmocnić naczynia krwionośne i zachować gładką cerę.

Pajączki, rumieńce, zaczerwienienia - wrażliwa i cienka skóra w ten sposób reaguje na zmieniającą się pogodę czy stres. W naszej strefie klimatycznej z cerą naczynkową zmaga się wiele kobiet i mężczyzn - nawet 60 proc. populacji. Wpływ na to ma wiele czynników, m.in. obciążenia genetyczne, grubość skóry, zanieczyszczenia środowiska, stres, przewlekłe stany zapalne, nieodpowiednia dieta i pielęgnacja, która zamiast pomagać, może pogłębiać problem. Ignorowany nasila się i prowadzi do powstania pajączków naczyniowych, utrwalenia stanu zapalnego i  rumienia, a w najgorszym wypadku nawet do rozwoju trądziku różowatego.

Unikaj gwałtownych zmian temperatury

Reklama

Wrażliwa skóra naczynkowa jest szczególnie narażona na zmienne warunki pogodowe, dlatego zima jest bardzo uciążliwym okresem dla osób zmagających się z pękającymi naczynkami. Naprzemienne przebywanie na mrozie i ogrzewanych pomieszczeniach powoduje zaczerwienienie skóry. Z tego samego powodu należy unikać sauny - płytko znajdujące się naczynka będą się rozszerzać, w efekcie mogą pojawić się pajączki.

Pielęgnuj skórę odpowiednimi kosmetykami

Cera naczynkowa wymaga szczególnej troski w codziennej pielęgnacji, dlatego warto sięgnąć po produkty dedykowane temu problemowi. Szczególnie polecane są kosmetyki zawierające kwas azelainowy, najlepiej w wysokim, terapeutycznym stężeniu, np. Azelac, który zawiera aż 20 proc. kwasu azelainowego, co zapewnia silne działanie przeciwzapalne i kojące. Regularne stosowanie kwasu azelainowego pomaga wyciszyć rumień i działa profilaktycznie przeciw pojawieniu się trądziku różowatego.

Pamiętaj o filtrach przeciwsłonecznych

Opalanie nie jest zdrowe, a cerze naczynkowej szkodzi jeszcze bardziej. Nagrzewanie twarzy pogłębi problem z pajączkami i rumieniem, a dodatkowo przyśpieszy jej starzenie się. Zawsze przed wyjściem z domu warto nałożyć na skórę warstwę kremu z wysokim filtrem, najlepiej SPF50.

Unikaj podrażnień skóry

Niepolecane są gruboziarniste, zbyt intensywne peelingi, które mogą dodatkowo podrażniać skórę, osłabić jej funkcje ochronne oraz nasilać stan zapalny. Lepiej stosować delikatne myjące żele i płyny, bez zwartości mydła, które łagodnie usuną zanieczyszczenia.

Ogranicz picie alkoholu

Jedna lampka wina od czasu do czasu nie powinna zaszkodzić, ale alkohol rozszerza naczynia krwionośne i nadmierne spożywanie wysokoprocentowym napojów zaostrzy zmiany naczynkowe.

Zrezygnuj z pikantnych przypraw

Lepiej unikać ostrych papryczek, pieprzu cayenne czy francuskiej musztardy. Pikantne, podnoszące temperaturę ciała jedzenie to kolejny czynnik powodujący rozszerzanie się naczynek. Lepiej zadbać o odpowiednią dawkę witamin i minerałów, które wzmocnią skórę.

Konsultacja merytoryczna: Anna Antosik, kosmetolog, kierownik działu medycznego marki Sesderma

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje