Reklama

Reklama

Przebarwienia po lecie

Ciemne plamki często są pamiątką po opalaniu bez odpowiedniej ochrony skóry. Jesień to dobra pora, aby się ich pozbyć.

Kuracja w domu

Za pomocą kosmetyków możesz usunąć tylko płytkie przebarwienia. Preparaty rozjaśniające plamki zawierają m.in. hydrochinon, wit. A, C, kwasy owocowe AHA lub np. kwas kojowy, liponowy, azelainowy w niezbyt wysokim stężeniu. Substancje te spowalniają też pigmentację skóry, dzięki czemu zapobiegają powstawaniu nowych plam. Najlepszy efekt osiągniesz, jeśli codzienne będziesz stosować rozjaśniający krem i np. maseczkę, a raz w tygodniu zrobisz specjalny zabieg.

Reklama

Krem na plamki: Preparat dokładnie wklepuj w miejscu przebarwienia rano i wieczorem. Rano dodatkowo posmaruj twarz kremem z filtrem UV SPF 30, bo niektóre substancje uwrażliwiają skórę na słońce. Taką kuracje stosuj przez miesiąc, dwa.

Rozświetlająca maska: Rozprowadź ją na twarzy wieczorem, potrzymaj 5-10 minut i zmyj letnią wodą. Możesz ją nakładać codziennie przed snem przez 7 dni jako kurację rozjaśniającą lub przed wieczornym ekstrawyjściem, by rozświetlić twarz. Raz w tygodniu warto zafundować skórze godzinny seans wybielający, np. Ava za pomocą zestawu 6 preparatów: m.in. maski enzymatycznej, serum-maski intensywnie rozjaśniającej przebarwienia, serum z kwasem hialuronowym i wit. PP w ampułce. Takie zabiegi sprawdzą się też, gdy przebarwienia występują na dekolcie czy dłoniach.

Kuracje u specjalisty

Duże przebarwienia możesz rozjaśnić u dermatologa lub kosmetologa m.in. za pomocą peelingu chemicznego (tzw. chemabrazji) lub naświetlając je światłem pulsacyjnym IPL. Zabiegi są bezpieczne. Specjalista przed ich wykonaniem przeprowadza wywiad i diagnozę twojej skóry. Wizytę najlepiej zaplanuj na czwartek (by mieć potem 3 wolne dni), bo po peelingu skóra schodzi płatami, a po kuracji IPL czasem występuje jej obrzęk i zaczerwienienie. Lekarz może zaproponować ci też mezoterapię (np. Dermaheal SB za pomocą specjalnego zestawu mikroigieł wstrzykuje się preparat zmniejszający przebarwienia skórne i zapobiegający syntezie melaniny) lub kurację łączącą kilka różnych zabiegów.

Peeling chemiczny:  polega na rozprowadzeniu na skórze i wmasowaniu kolistymi ruchami silnie złuszczającego preparatu. Pozostawia się go na skórze od 30 min do 4 godz. (czas dobiera się indywidualnie dla każdej pacjentki). Możesz odczuwać szczypanie, mrowienie, uczucie gorąca. Potem peeling zmywa się preparatem z mydłem i nakłada krem odżywczo-ochronny. W dniu zabiegu skóra jest zarumieniona, następnego dnia zazwyczaj staje się napięta, ściągnięta. Pod koniec tego samego dnia lub kolejnego zaczyna "pękać" i schodzić w postaci płatów. Łuszczenie najbardziej uciążliwe jest przez pierwsze 3 dni. Może się utrzymywać do tygodnia. Po zabiegu trzeba terapię kontunuować w domu, wklepując na noc specjalny preparat. Cena peelingu Lightening, 600 zł.

Światło IPL:  podczas seansu wykorzystuje się urządzenie Intense Pulse Light (IPL), które emituje falę świetlną. Lekarz smaruje przebarwienia (w ten sposób usuwa się też pojedyncze znamiona barwnikowe) specjalnym żelem i strzela pojedynczymi impulsami w twoją twarz. Możesz odczuwać lekkie pieczenie, ukłucia. Długość zabiegu zależy od obszaru, na którym jest wykonywany, średnio trwa od kilku do kilkunastu minut. Po naświetlaniu skóra jest podrażniona, mogą wystąpić obrzęk i strupy. Ilość zabiegów zależy od indywidualnych potrzeb danej pacjentki. Cena: od 500 zł.

Ewa Stasiak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje