Reklama

Reklama

Ulubiony makijażysta panien młodych

Zdjęcia jego prac zachwyciły setki tysięcy internautów. Teraz klientki szturmują jego salon, by w wielkim dniu wyglądać równie pięknie. Makijaż próbny jest tak dobry, że nie chcą go zmywać.

Arber Bytyqi to człowiek instytucja. Przede wszystkim jest artystą, ale równie dobrze radzi sobie jako przedsiębiorca i coraz popularniejszy influencer. Jego profil na Instagramie obserwuje już ponad 400 tysięcy internautów z całego świata.

Reklama

Nic w tym dziwnego, bo make-up jest z jednej strony jego pracą, a z drugiej – największą życiową pasją. Stworzony przez niego zespół ekspertów pomaga nawet tysiącowi panien młodych, które marzą o spektakularnej metamorfozie.

Wszystko zaczyna się od makijażu próbnego.

W tym salonie nic nie dzieje się przez przypadek. Z każdą klientką przeprowadzany jest wywiad, a następnie wizażyści przechodzą do pracy. Na razie to tylko test, bo finalne dzieło zostanie wykonane dopiero w dniu uroczystości.

Makijaż próbny to bardzo ważny etap konsultacji. Klientka może poznać umiejętności wizażysty i ewentualnie poprosić o mniejsze lub większe zmiany. Sprawdzana jest również trwałość użytych kosmetyków.

Jedyny problem polega na tym, że zachwycone panny młode… odmawiają jego zmycia. Wiele z nich pierwszy raz w życiu ma szansę zobaczyć siebie w profesjonalnym makijażu. Już nie chcą inaczej wyglądać.

Każdy make-up jest idealnie dobrany do oczekiwań oraz urody klientki. Pomimo zastosowania bardzo kryjących kosmetyków ma wyglądać jeśli nie naturalnie, to przynajmniej lekko. Udało się osiągnąć taki efekt?

***

Zobacz także:

Dowiedz się więcej na temat: makijaż ślubny | makijaż próbny | makijażysta gwiazd

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje