Reklama

Reklama

Urodowe rytuały Emilii Clarke

Rola w telewizyjnej serii "Gra o Tron" przyniosła Emilii Clarke niebotyczną popularność. Gwiazda olśniewa nie tylko na ekranie, ale i poza nim, będąc uznawaną za jedną z najpiękniejszych aktorek młodego pokolenia. Jak serialowa Daenerys dba o urodę na co dzień?

Od lodowatych brzegów Westeros po rzymską trattorię w kampanii Dolce & Gabbana - Emilia Clarke w swojej pracy nieustannie zmienia otoczenie. Stąd wynika jej przyzwyczajenie do ciągłych zmian urodowej rutyny. Jako wiodąca postać w "Grze o Tron", większość czasu serialowa Daenerys Targaryen spędza w ekstremalnych warunkach. Gwiazda zdążyła opracować swój własny nieskomplikowany, acz skuteczny program pielęgnacji skóry, dzięki któremu niezmiennie zachwyca promienną i nieskazitelną cerą.

Reklama

Pierwszym urodowym przykazaniem aktorki jest ochrona przeciwsłoneczna. "Jestem bardzo konsekwentna, jeśli chodzi o stosowanie kremu z filtrem. Nakładam go każdego dnia - bez wyjątku. Moja skóra bardzo łatwo ulega poparzeniom słonecznym, więc muszę być naprawdę ostrożna. Jeśli kręcimy film w wyjątkowo trudnych warunkach pogodowych, do swojego kremu nawilżającego dodaję kilka kropli olejku. Stosuję też krem pod oczy, ale w znikomej ilości" - wyjaśnia Clarke w rozmowie z brytyjskim magazynem "Vogue".


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje