Reklama

Reklama

Z grzywką czy bez grzywki?

Od jakiegoś czasu chodzi za tobą zmiana fryzury, ale brakuje ci pomysłu. Stoisz przed lustrem i nagle doznajesz olśnienia: a może by tak zrobić sobie grzywkę?

Czy grzywka pasuje do twojego typu urody? Jak dobrać ją do kształtu twarzy? Jakie cięcia grzywek są teraz w modzie? Oto nasze inspiracje!

Kleopatra - gęsta i równa

Ten rodzaj grzywki kojarzy nam się dwojako. Po pierwsze, z pilnymi uczennicami. Po drugie, ze słynna Kleopatrą, egipską królową, której twarzy w filmie użyczyła Elisabeth Taylor. 

Gęsta i długa "kleopatra" to najbardziej klasyczny rodzaj grzywki, który pasuje kobietom o podłużnej, pociągłej twarzy oraz drobnych rysach. Świetnie komponuje się z długimi, luźno puszczonymi włosami, dobrze wygląda też z końskim ogonem i różnymi rodzajami koka. Wyrazista grzywka nie jest polecana paniom o szerokiej i pucułowatej buzi, ponieważ skróci i poszerzy twarz, dodając lat i kilogramów.

Reklama

Grzywka asymetryczna

Paniom o pełnej, pyzatej buzi polecamy grzywkę nierówną, ciętą ze skosa lub cieniowaną. Doda ona twarzy lekkości i dziewczęcego wyglądu, sprawi, że spojrzenie stanie się pogodne. 

Sposobów cięcia i noszenia asymetrycznej grzywki jest bardzo wiele - może to być kilka luźno puszczonych pasemek włosów albo misternie wystopniowana grzywka. Dobrym pomysłem jest też ścięcie równej, ale delikatnej grzywki, którą podczas stylizacji będziemy po prostu układać i czesać na bok.

Grzywka z przedziałkiem

Fryzjerski hit kończącego się lata, czyli grzywka, które nie do końca jest grzywką. 

Rozdzielona na dwie strony jest nie tylko bardzo praktyczna (nie wymaga pieczołowitego układania, więc łatwo utrzymać ją w ryzach), ale także pasuje paniom o bardzo różnych kształtach twarzy. W wersji delikatniejszej, sprawdzi się przy buzi okrągłej, w wersji mocniejszej - przy pociągłej, z wystającymi kośćmi policzkowymi. 

W porywie szaleństwa taką grzywkę można zarzucić na jedną stronę, a nawet pofalować. Nie ma nudy!

Mirkogrzywka

Długa i gęsta grzywka typu "kleopatra" pasuje tylko paniom o wysokim czole. Tym, które nie mają długiej, pociągłej twarzy dobrze będzie w krótszym odpowiedniku czyli delikatniejszej grzywce do połowy czoła (tzw. baby bang). 

Może ona wystąpić w dwóch odmianach  - o idealnie równej krawędzi lub postrzępionych końcach. Obie są teraz na topie, obie odmładzają twarz o kilka dobrych lat!

Grzywka, której nie ma

Jeśli żaden z opisanych wyżej modeli nie przemówił do twojej wyobraźni, albo zwyczajnie boisz się ryzyka i nieodwracalnego cięcia - mamy dla ciebie propozycję. 

Jeżeli masz długie włosy, zepnij je w koka na czubku głowy, a końcówki puść na czoło tak, by udawały grzywkę. Sprawdź, jak czujesz się w tej fryzurze, zapytaj o zdanie najbliższych. Jeśli eksperyment się sprawdzi, zawsze możesz zdecydować się na ostre cięcie!


INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje