Reklama

Reklama

Co ma rak do wykształcenia

Rak piersi odciska większe piętno na psychice kobiet wykształconych i samotnych.

Naukowcy z australijskiego Uniwersytetu Monash doszli do takich wniosków po przebadaniu 1.700 pacjentek, u których 2 lata wcześniej zdiagnozowano raka piersi.

Reklama

Wykształcone bardziej się boją"Zachęcamy pracowników służby zdrowia, by zwracali uwagę na to, że lepiej wykształcone kobiety mogą sobie gorzej radzić z psychicznym aspektem choroby nowotworowej niż inne" - komentuje biorąca udział w badaniach dr Susan R. Davis z Wydziału Medycyny Uniwersytetu Monach.

Jak wyjaśnia, kobiety z wyższym wykształceniem mogą odczuwać silniejszy lęk z powodu raka piersi, gdyż są lepiej poinformowane na temat choroby oraz terapii, która przechodzą. Poza tym, mogą sobie gorzej radzić z uczuciem utraty kontroli nad własnym życiem i zdrowiem.

Zdaniem dr Christine Bennett - przewodniczącej komitetu wykonawczego australijskiej Fundacji MBF, która zajmuje się problemami zdrowia publicznego i ufundowała badania - dowodzi to, jak ważne jest nie tylko szczegółowe informowanie pacjentek o ich chorobie, ale też udzielenie im emocjonalnego wsparcia.

Rak nie musi zabijać

"W miarę jak przeżywalność kobiet z rakiem piersi wzrasta, nie powinniśmy zapominać o tym, że dla każdej pacjentki droga przez chorobę oraz mechanizmy radzenia sobie z nią są inne. Z naszych rozmów z uczestniczkami badania wiemy, że po zakończeniu terapii doświadczają one często całej gamy emocji i niepokojów. U niektórych pań jest to wręcz poczucie izolacji i opuszczenia" - podkreśla dr Bennett.

Rak piersi jest najczęstszym nowotworem kobiecym. W Polsce co roku rozpoznaje się 14 tys. nowych przypadków tego raka; z jego powodu codziennie umiera 13 kobiet. Lekarze podkreślają, że rak ten jest uleczalny pod warunkiem, że zostanie wcześnie wykryty.

Joanna Morga

Dowiedz się więcej na temat: rak piersi | Piersi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje