Reklama

Reklama

Często go bagatelizujemy. Może być objawem poważnych chorób

Gdy organizm choruje, pojawiają się różnorodne symptomy zachwiania naturalnego stanu ciała. Pierwszym objawom najczęściej nie towarzyszy ból, są one o wiele subtelniejsze, trudne do zauważenia i bagatelizowane. Wśród sygnałów mówiących o stanach patologicznych organizmu jest zapach.

Medycyna zachodnia ignoruje zapach choroby

Woń ciała i jego wydzielin była ważnym czynnikiem branym pod uwagę przez medycynę ludową. Jednak we współczesnej medycynie zachodniej zapach oficjalnie nie jest brany pod uwagę przy diagnostyce chorób. Tym samym w Europie i Ameryce Północnej mówi się niewiele o zależności między wonią organizmu a chorobą. Odmienny stosunek do zapachu ma medycyna wschodnia. W Azji woń ciała oraz jego wydzielin mają ogromne znaczenie podczas stawiania diagnozy. 

Przykry zapach z ust może świadczyć o chorobie

Brzydki zapach z ust najczęściej kojarzony jest z niewłaściwą higieną, tymczasem może to być objaw choroby. Jeśli nieprzyjemna woń kojarzy się z surową rybą, może świadczyć o niewydolności wątroby. Jeśli przykremu zapachowi z jamy ustnej towarzysz zgaga, ból brzucha czy czkawka, prawdopodobnie jest on spowodowany refluksem, wrzodami żołądka lub dwunastnicy czy zespołem jelita drażliwego. Natomiast przykry zapach z ust, który przywodzi na myśl aceton, bywa symptomem hiperglikemii.

Reklama

Specyficzny zapach potu

Zapach potu nie jest przyjemny, ale niekiedy ma on bardzo specyficzny i przykry zapach, co może świadczyć o chorobie. Jeśli wydzielina ma woń amoniaku, może to świadczyć o niewydolności nerek. Pot pachnący benzyną jest obserwowany u osób z zaawansowanym czerniakiem. Octowy zapach potu może wskazywać na podwyższone stężenie kwasu trans-3-metylo-2-heksenowego, które pojawia się u osób ze schizofrenią. Octowy zapach potu bywa obserwowany także u chorych cierpiących na cukrzycę (także mocz diabetyków może mieć woń octu czy sfermentowanych owoców). Ciało i mocz pacjentów borykający się z fenyloketonurią ma natomiast zapach określany jako "mysi". 

Choć zapach nie jest podstawą diagnozy, jeśli nasze ciało czy jama ustna wydzielają przykry i nienaturalny dla nas zapach, warto udać się do lekarza i wykonać badania profilaktyczne.

***

Zobacz także:

Plastry oczyszczające: Kolejne oszustwo czy remedium na toksyny?

Zgaga. Skąd się bierze i jak ją pokonać?

Dlaczego nie warto jeść bananów w zimie?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje