Reklama

Reklama

Czym są "perły księżniczki"? Lekarze ostrzegają przed nową modą!

"Perły księżniczki" budzą spore emocje, bo część kobiet chwali sobie ich działanie, ale nie brakuje tych, które zawiodły się na tej terapii. Przed popularnymi tamponami coraz częściej ostrzegają też lekarze. Co wiemy o "perłach księżniczki"? Dlaczego mogą być niebezpieczne?

Lekarz ostrzega przed "perłami księżniczki"

W ostatnim czasie popularność zyskują ziołowe tampony - "perły księżniczki". Choć w sieci nie brakuje pozytywnych opinii kobiet, które zdecydowały się na kurację z ich użyciem, to lekarze mają odmienne zdanie. Głos na ten temat zabrała ostatnio na Instagramie Marta Wójcik, ginekolog-położnik działająca w sieci pod pseudonimem marta_lekarz kobiet. Ginekolożka punktuje produkt, podkreśla brak badań naukowych potwierdzających ich skuteczność i bezpieczeństwo. Zwraca uwagę na niebezpieczeństwa. "Wkładanie czegokolwiek do pochwy na 72 h zagraża zdrowiu jak i życiu. Wstrząs septyczny i następująca po nim śmierć, to najgorszy scenariusz" - czytamy. 

Reklama

- napisała, dodając, że gdy już powstaną badania i na ich podstawie skuteczność pereł zostanie udowodniona, medycyna je zaakceptuje. 

"Perły księżniczki". Co to jest?

"Perły księżniczki" to małe, ziołowe tampony dopochwowe w kształcie okrągłego zawiniątka. Według producentów mają dokładnie oczyszczać organizm i układ płciowy, usuwając z niego toksyny oraz złogi. W efekcie mają także regenerować komórki  i usuwać procesy gnilne. 

Producenci rekomendują tampony w  leczeniu m.in. nawracających infekcji intymnych czy stanów zapalnych pęcherza moczowego.  Skład "pereł księżniczki" oparty jest na prastarej, owianej tajemnicą recepturze, wywodzącej się z pałacu cesarskiego. 

Zobacz również: Domowe sposoby na infekcje intymne

"Perły księżniczki": Przeciwskazania

Nie każda kobieta może zdecydować się na stosowanie "pereł księżniczki". Do najważniejszych przeciwwskazań należą:

  • nadmierna suchość miejsc intymnych
  • alergia na jakikolwiek składnik zawarty w produkcie 
  • trwająca właśnie infekcja, miesiączka, ciąża, połóg i karmienie piersią 
  • stosowanie antykoncepcji mechanicznej 
  • "pereł" nie powinny stosować także dziewice

Jak "perły księżniczki" oceniają kobiety? Jedne zachwalają, inne wymieniają skutki uboczne

Chociaż stanowisko lekarzy, dotyczące stosowania "pereł księżniczki" jest jasne, to w sieci nie brakuje opinii kobiet, które chwalą sobie tę metodę.  Część użytkowniczek "pereł" przyznała jednak, że tampony nie pomogły im zwalczyć chorób, a u niektórych wzmogły wręcz infekcje lub bóle miesiączkowe. To najczęstsze skutki uboczne używania "pereł księżniczki", na jakie skarżą się kobiety. 

Przeczytaj także: Praca z domu? Uważaj na swoje... miejsca intymne!



***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy