Dlaczego męczą mnie wzdęcia?

Na wzdęcia często cierpią osoby zdrowe, ale prowadzące niewłaściwy styl życia, np. jedzące w pośpiechu, więc połykające wraz z pożywieniem duże ilości powietrza, albo pijące zbyt wiele słodzonych napojów gazowanych.

"Po każdym posiłku muszę rozpinać guzik w spodniach. Mój brzuch jest wzdęty, nawet jeśli zjem niewiele. Czy jest na to jakiś sposób?". Grażyna, 32 lata, Zamość

Reklama

Dziennie w naszych jelitach powstaje średnio 600 ml gazów. To naturalne i potrzebne. Może się jednak zdarzyć, że wzdęcia są nadmiarowe. Najczęściej jest to wina niewłaściwej diety (np. nadmiaru jedzenia), czasem jednak przyczyną jest stan chorobowy. Może to być np. niedobór trzustkowych enzymów trawiennych charakterystyczny m.in. dla chorób zapalnych tego narządu i mukowiscydozy. Taki niedobór bywa też skutkiem ubocznym stosowania niektórych leków wspomagających odchudzanie i stosowanych w leczeniu cukrzycy. W tym przypadku wzdęciom towarzyszą cuchnące stolce tłuszczowe. Nadmiar gazów może też być objawem zespołu jelita drażliwego (ZJD). Dodatkowym objawem są wtedy biegunki występujące na przemian z zaparciami i skurczowe bóle brzucha, zwykle ustępujące po wypróżnieniu. Dla rozpoznania ZJD potrzebny jest kilkumiesięczny okres obserwacji. Dolegliwość tę leczymy objawowo, pomocna jest psychoterapia. Czasem nadmiar gazów może być symptomem poważnego schorzenia, np. niedrożności przewodu pokarmowego, dlatego takie objawy warto konsultować ze specjalistą.

Lek. med. Piotr Pniewski, gastrolog

Męczące wzdęcia mogą być objawem niemal każdego stanu zapalnego rozwijającego się w jamie brzusznej. Takie dolegliwości najczęściej dotyczą jelit (np. w przebiegu choroby Leśniowskiego- -Crohna), ale czasem związane są z układem płciowym albo drogami moczowymi. Powiększenie się obwodu brzucha i nadmierna produkcja gazów bywa również efektem uchyłkowatości jelita grubego. W miejscach, gdzie mięśnie ścianek jelita są osłabione, w czasie przesuwania się strawionego pokarmu pod wpływem nacisku powstają kieszonki, w których gromadzi się kał. W efekcie część resztek pokarmowych nie jest usuwana odpowiednio szybko, a w jelicie dochodzi do nadmiernej fermentacji. W takim przypadku poprawę może przynieść zwiększenie ilości błonnika w diecie (włączenie do jadłospisu m.in. większej ilości kasz i warzyw). Gdy wzdęciom towarzyszą inne objawy: kolkowe bóle brzucha, wymioty, zaparcia i niemożność oddania gazów i stolca, należy jak najszybciej udać się do lekarza. To mogą być objawy niedrożności jelita - a to stan, który grozi perforacją (pęknięciem) tego narządu.

Drr n. med. Krzysztof Kowalczyk, internista

Na wzdęcia często cierpią osoby zdrowe, ale prowadzące niewłaściwy styl życia, np. jedzące w pośpiechu, więc połykające wraz z pożywieniem duże ilości powietrza, albo pijące zbyt wiele słodzonych napojów gazowanych. Nadmierne gromadzenie się gazów w jelitach wywołują też pewne warzywa: fasola, groch, cebula, kalafior, brokuły, kapusta czy brukselka. Niektórym osobom nie służą też owoce: jabłka, śliwki, gruszki, jagody i wiśnie. Aby uniknąć wzdęć, należy te owoce jeść w formie oddzielnego posiłku i nie później niż na godzinę przed innymi daniami. Związkami wzdymającymi są także: laktoza zawarta w mleku i jego przetworach (takich właściwości nie mają jogurty naturalne, bo te są już wstępnie przetrawione przez bakterie użyte w procesie ich produkcji) i skrobia (np.: z ziemniaków, kukurydzy, pszenicy, owsa). Gdy niestrawione trafią do jelita grubego, stają się pożywką dla bakterii gazotwórczych. Po sery żółte, pieczywo, masło, dżemy, warzywa, owoce, makarony sięgajmy więc raczej w pierwszej części dnia.

Dr Agata Gaździńska, Poradnia Psychodietetyczna "Afrotena"

Kaja Ostrowska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje