Reklama

Reklama

Dlaczego serce szybko się męczy?

Niewydolność tego organu z czasem bardzo ogranicza zdolność do wysiłku.

Pani Elżbieta (l. 62) od 10 lat cierpi na nadciśnienie tętnicze. Zmusza ono serce do bardziej intensywnej pracy, nadmiernego, stałego wysiłku. To odbija się na stanie mięśnia sercowego. Poza rzadkimi wyjątkami nadciśnienia tętniczego nie można wyleczyć. Terapia polega na kontrolowaniu ciśnienia krwi za pomocą leków. Trzeba to robić do końca życia. Pacjentka wcześniej przyznawała mi się, że kiedy się dobrze czuła, zaniedbywała leczenie.

– Teraz już nie zapominam o tabletkach – zapewniła przy kolejnej wizycie – ale szybko się męczę. Kiedy wchodzę na 4. piętro, robię to wolno i na 2. piętrze muszę przystanąć. Parę razy obudziła mnie duszność. Teraz sypiam na 2 poduszkach i jest lepiej. Ale od kilku miesiący puchną mi kostki.

Reklama

– Sądzę, że cierpi pani na niewydolność serca – powiedziałam.

Wykonałam badanie EKG. Nie stwierdziłam istotnych odchyleń od stanu prawidłowego. Wypisałam skierowanie na prześwietlenie klatki piersiowej i echo serca.

– Proszę przyjść do mnie z wynikami tych badań – poleciłam. Badania potwierdziły moje rozpoznanie.

– Sylwetka serca jest powiększona, a w badaniu echo serca stwierdzono powiększenie obu komór. Ma pani niewydolność serca. To skutek niesystematycznie leczonego nadciśnienia – stwierdziłam. Dodałam, że przyczyną niewydolności serca, oprócz nadciśnienia, może być przebyty zawał, choroba wieńcowa, nierozpoznana i nieleczona wada serca, przebyte w przeszłości zapalenie serca. Niewydolności serca nie można wyleczyć. Ale oszczędzając je i regularnie biorąc leki, można zredukować dolegliwości.

– Co mam robić? – spytała pacjentka.

– Ma pani 10 kg nadwagi. Jej zrzucenie bardzo ulży sercu. Nie wolno palić papierosów i pić alkoholu. Przy pierwszych objawach zmęczenia robić przerwę w wysiłku, do czasu ustąpienia dolegliwości. Proszę regularnie przyjmować leki i mierzyć ciśnienie. I przychodzić na kontrolę raz w miesiącu. Jeśli poczuje się pani gorzej lub stwierdzi pani niemiarowość pracy serca, proszę przyjść do mnie niezwłocznie.

Objawy niewydolności serca:

- Duszność – początkowo pojawia się przy dużym, później nawet przy lekkim wysiłku. Wreszcie w stanie spoczynku, zwłaszcza w nocy.

- Zmęczenie – jest skutkiem niedotlenienia narządów i mięśni. Utrzymuje się cały czas, utrudniając wykonywanie codziennych czynności.

- Przyspieszone bicie serca – przyspiesza ono, by nadrobić skutki osłabienia zdolności do przepompowywania krwi. Może bić nierówno.

- Obrzęki – najpierw pojawiają się wokół kostek, potem obejmują łydki. W zaawansowanej chorobie mogą sięgać nawet powyżej kolan.

- Zwiększenie masy ciała – wiąże się z nasileniem obrzęków. W zaawansowanej chorobie z powodu braku apetytu może dojść do spadku wagi.

Dr Maria Kędra, kardiolog

Chwila dla Ciebie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje