Reklama

Reklama

Miód miodowi nierówny

Każdy ma prozdrowotne właściwości – pod warunkiem, że jest prawdziwy i że traktujemy go właściwie.

Najlepiej kupować go ze sprawdzonego źródła, np. bezpośrednio u pszczelarza. Każdy słoik powinien posiadać etykietę z nazwą miodu, datą rozlewu, nazwiskiem i adresem producenta. Informacja na etykiecie: "mieszanka miodów pochodzących z krajów członkowskich UE i spoza UE" nie powinna być zachętą do zakupu. Prawdziwy miód lekko drapie w gardle. By sprawdzić, czy nie jest zafałszowany cukrem, dodajemy go 2-3 łyżki do szklanki z chłodną wodą.

Reklama

Dobrej jakości miód spływa nieprzerwanym strumieniem, układa się na dnie w formie piramidki i wolno rozpuszcza w wodzie. Miód "zaprawiony" cukrem tworzy zawirowania, a na dnie układa się nieregularnie i szybko się rozpuszcza. Prawdziwy powinien skrystalizować się w ciągu kilku miesięcy (zwykle 3-4). Najdłużej płynny pozostaje akacjowy - ponad pół roku. Jeśli czytamy na etykiecie, że od daty rozlewu minęło kilka miesięcy, a miód jest płynny, lepiej go nie kupować.

Miód nie lubi wysokiej temperatury, powyżej 40°C. W 60°C nie ma już żadnych właściwości leczniczych. Nie wolno zalewać miodu wrzątkiem, ale rozcieńczenie letnią wodą wzmaga jego działanie bakteriobójcze. Miód przechowujmy w temp. 10-14°C, bez dostępu światła, szczelnie zamknięty. Wyższa temperatura przyspiesza rozpad enzymów. W nieszczelnym słoiku miód wchłania wilgoć i zapachy, może fermentować.

Swe prozdrowotne właściwości miód zawdzięcza m.in. enzymom, kwasom organicznym, mikroelementom, witaminom. Zawiera też substancje antybiotyczne. Niszczą one bakterie - gronkowce, paciorkowce, pałeczki gram-ujemne, które odpowiadają za infekcje, zwłaszcza układu oddechowego. Silne działanie antybakteryjne ma pochodzący z Nowej Zelandii miód manuka. Zawdzięcza je dużej koncentracji substancji o nazwie methylglyoxal (MGO) - ponad 1000 mg/kg. W innych miodach jest 1-10 mg MGO/kg).

Jaki na co?

Przy chorobach układu oddechowego i na wzmocnienie odporności pomaga miód lipowy, malinowy, spadziowy. W chorobach wątroby i dróg żółciowych, w profilaktyce miażdżycy i chorób serca - rzepakowy i gryczany. W infekcjach dróg moczowych i nerek - akacjowy lub wrzosowy. Na kłopoty trawienne i dla żołądka - akacjowy.

Zdaniem eksperta

Mimo jego licznych właściwości prozdrowotnych, miód trzeba jeść z umiarem. Jego główne składniki to węglowodany proste - glukoza i fruktoza. To sprawia, że jest dość kaloryczny. Zalecana dzienna porcja miodu dla osoby dorosłej to maksymalnie trzy łyżki. Miód najlepiej jeść nieprzetworzony, wtedy czerpiemy z niego najwięcej cennych składników.

Lecznicze miodowe mikstury

Na przeziębienie, chrypkę, kaszel. Szklankę miodu lipowego wymieszaj ze szklanką soku wyciśniętego z czarnej rzepy. Jeśli masz miód skrystalizowany, upłynnisz go, wstawiając szklankę z nim do miski z wodą o temperaturze ok. 40°C. Miksturę pij trzy razy dziennie po łyżeczce.

Na wzdęcia i niestrawność. 10 g zmielonych nasion kminku zmieszaj ze 100 g miodu (najlepiej akacjowego). Stosuj trzy razy dziennie po łyżeczce.

By pozbyć się piasku z nerek. Zmieszaj po pół szklanki oliwy z oliwek, soku z cytryny i miodu. Zażywaj trzy razy dziennie po łyżce.

Na suchą, spękaną skórę. Wymieszaj w równych proporcjach miód z gliceryną (kupisz ją w aptece), np. po 50 g obu składników. Otrzymaną w ten sposób maścią smaruj skórę dwa razy dziennie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje