Reklama

Reklama

Miso i natto - sekret długowieczności Japończyków

Miso to jeden z podstawowych składników kuchni japońskiej. Pasta ze sfermentowanej soi zazwyczaj jest dodawana do zup, ale może być też składnikiem wielu innych dań. Teraz okazało się, że miso warto jeść nie tylko ze względy na smak. Ta pasta jest też jednym z sekretów długowieczności Japończyków. Podobnie jak inne typowo japońskie danie - natto.

Takie wnioski płyną z badań przeprowadzonych na grupie ponad 100 tys. Japończyków. Wynika z nich, że ci, którzy regularnie spożywali produkty ze sfermentowanej soi - takie jak miso czy natto - byli mniej narażeni na ryzyko przedwczesnej śmierci. I to aż o 10 proc. Naukowcy tłumaczą, że może to mieć związek z tym, że w daniach ze sfermentowanej soi jest duże stężenie korzystnych związków, które m.in. pomagają utrzymać stabilny poziom cholesterolu.

Reklama

Pasta miso wykorzystywana jest najczęściej do przygotowania tradycyjnej zupy, jednak dodawana jest również do sosów i pikli. Powstaje na bazie sfermentowanej soi z dodatkiem ryżu lub jęczmienia, soli i drożdży. I to właśnie temu zawdzięcza swą niezwykle bogatą gamę smaków.

Dzięki wysokiej zawartości białka oraz witamin i substancji mineralnych, miso ceniona jest nie tylko za walory smakowe, ale również właściwości zdrowotne. Wspomaga ona m.in. zdrowie układu trawiennego. Dlatego też wielu mieszkańców Japonii każdy dzień rozpoczyna od miseczki zupy miso, która nie tylko stanowi lekki, energetyzujący posiłek, ale przede wszystkim pobudza układ trawienny. Miso, podobnie jak inne produkty fermentowane, wspiera również układ odpornościowy. Równocześnie miso jest skarbnicą wielu składników odżywczych: witamin z grupy B, witaminy K, fosforu, błonnika, izoflawonów i białka roślinnego.

Dowiedz się więcej na temat: miso | Japończycy | długowieczność

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje