Skąd się biorą modzele? Pojawiają się na podeszwach stóp lub we wnętrzach dłoni w odpowiedzi na permanentny ucisk. W przypadku stóp zwykle powodem jest zbyt ciasne obuwie. To nie przypadek, że omawiana dolegliwość często dotyka kobiety noszące na co dzień wąskie buty na wysokim obcasie. Może też pojawić się w czasie ciąży, bo wówczas zwiększa się nacisk na stopy. Te stają się opuchnięte, obolałe i podatne na tego rodzaju zmiany. Nawiasem mówiąc, w tym wyjątkowym okresie kobiece stopy nieco wydłużają się i poszerzają. Tak dzieje się zwłaszcza w pierwszym trymestrze. Zaobserwowano, że zjawisko dotyczy nawet ok. 70 proc. ciężarnych i nie mija wraz z końcem stanu błogosławionego. Czym są niesławne modzele? Stanowią rodzaj zgrubienia warstwy rogowej naskórka. Początkowo nie są bolesne, ale w miarę upływu czasu i powiększania się zmiany problem doznań bólowych narasta. Chorobowo zmieniona skóra prezentuje się nieestetycznie - modzele wyglądają jak białawo-żółtawa narośl otoczona zdrową skórą. Same nie znikną, przeczekiwanie w niczym nie pomoże, nieleczone zmiany mogą się wręcz powiększać, a nawet pękać, wywołując dodatkowy dyskomfort. Zaniedbania mogą doprowadzić do stanu, w którym konieczna będzie interwencja lekarska i drobny zabieg. Jeśli jednak nieprawidłowości nie są zaawansowane, można spróbować pomóc sobie wykorzystując domowe sposoby. Najbardziej znanym, sprawdzonym i skutecznym są okłady z cebuli. Wystarczy przykładać do chorobowo zmienionego miejsca grube cebulowe plastry (uprzednio wymoczone przez kilka godzin w zwyczajnym occie spirytusowym) - najpraktyczniej będzie zrobić opatrunek i owinąć stopę bandażem z umieszczoną w nim cebulą przylegającą do modzelu). Czynność należy powtarzać przez kilka dni, aż do cofnięcia się zmiany. Uwaga, będzie trochę szczypać!Wersja nieco delikatniejsza zakłada wykorzystanie okładów z pomidorowego miąższu. Należy obrać sparzonego wcześniej pomidora, usunąć zeń nasiona, a papkę z pozostałego miąższu użyć jako okład. Kuracja powinna potrwać około tygodnia.
***Zobacz także***
***
#POMAGAMINTERIA
Zróbmy małym pacjentom prezent na Dzień Dziecka
W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie, na II piętrze, w budynku najbardziej oddalonym od wejścia, znajduje się mały oddział - Oddział Przeszczepiania Komórek Krwiotwórczych z sześcioma izolatkami. To tutaj trafia część dzieci chorych na nowotwory, żeby skorzystać z - czasami ostatniej - szansy powrotu do zdrowia i życia. Stowarzyszenie Koliber prowadzi zbiórkę, by z okazji Dnia Dziecka podarować małym pacjentom - nie zabawki, bo ich tam nie mogą mieć - ale m.in. nowe materace i pościel. Sprawdź szczegóły >>>









