Nie daj się osteoporozie!
Wiek, brak ruchu i zła dieta fatalnie odbijają się na naszych kościach.

Jak rozpoznać chorobę?
Na zdjęciu rentgenowskim widać tylko znaczny ubytek kości. Czulsze jest badanie densytometryczne, które pozwala stwierdzić nawet niewielką utratę masy kostnej. Bardzo pomocne w diagnozie choroby są też badania krwi, które umożliwiają ocenę gospodarki wapniowej organizmu i na jej podstawie określenie ryzyka wystąpienia tego schorzenia. Czasem jednak chory sam może się zorientować, że z jego kośćmi jest coś nie tak, zwłaszcza gdy często odczuwa bóle kręgosłupa, i to nie na jednym np. lędźwiowym odcinku, ale na wszystkich pozostałych.
Czynniki ryzyka
Do najczęstszych należy właśnie obniżenie poziomu estrogenów w okresie klimakterium, kiedy to zmienia się cała gospodarka hormonalna organizmu. Innym jest po prostu zła dieta, uboga w wapń i witaminę D lub niewłaściwe wchłanianie przez układ pokarmowy. Bardzo ważna jest też budowa ciała, osoby o drobnych kościach znacznie częściej mają problemy z osteoporozą niż tzw. grubokościste. Brak ruchu i nieaktywny tryb życia także sprzyjają chorobie. Niekiedy za ubytek masy kostnej odpowiadają niektóre leki przyjmowane przez chorego.
Profilaktyka
Zapobieganie osteoporozie polega na stosowaniu diety bogatej w wapń. Minimalne zapotrzebowanie na ten pierwiastek wynosi ok. 1200-1300 mg. Najwięcej znajdziemy go w mleku i produktach mlecznych, serach, soi, sardynkach, łososiu, orzeszkach ziemnych, orzechach włoskich, nasionach słonecznika, jarmużu, fasoli, brokułach, jajach, szpinaku, burakach i rabarbarze. Nasze kości wzmocni też wysiłek fizyczny. Ruszajmy się więc jak najwięcej (lecz unikajmy forsowania się). Wyeliminujmy też z diety używki, przede wszystkim alkohol i papierosy.