Reklama

Reklama

Nocne poty - organizm daje znaki

Kojarzymy ten problem zazwyczaj z menopauzą. I najczęściej po prostu go bagatelizujemy. Niesłusznie!

Pocimy się, żeby utrzymać właściwą temperaturę ciała. W upale lub gdy podnosi nam ją gorączka albo wysiłek fizyczny, centralny ośrodek termoregulacji w mózgu nakazuje natychmiastowe chłodzenie. Dzieje się to głównie przez parowanie potu z powierzchni skóry. Czasem ten mechanizm może jednak zostać rozregulowany. Powodów tego jest kilka; niektóre są poważne.

Reklama

Prawie połowa kobiet w okresie przekwitania odczuwa uderzenia gorąca do twarzy, szyi i karku. Po takim epizodzie ciało zlewa się czasem bardzo obfitym zimnym potem, który wybudza ze snu. Przypuszcza się, iż towarzyszący menopauzie spadek estrogenów wysyła do mózgu fałszywy sygnał, że jest zbyt gorąco, a ten natychmiast "nakazuje" pozbycie się ciepła. Najpierw impuls "idzie" do serca i naczyń krwionośnych. Serce szybciej pompuje krew, naczynia krwionośne w skórze rozszerzają się, a gruczoły potowe pracują intensywniej. Gdy pot jest obfity, prowadzi do szybkiego schłodzenia ciała - stąd uczucie zimna. Ratunkiem może być HTZ. Zarówno uderzenia gorąca, jak i zlewne poty mogą pojawić się nawet na kilka lat przed menopauzą.

Na utrzymanie temperatury naszego ciała ogromny wpływ mają hormony tarczycy. Gdy jest ich zbyt wiele (tak jest w jej nadczynności), przyspiesza przemiana materii i zwiększa się przy tym produkcja ciepła - ciągle jest nam gorąco. Aktywniej pracują gruczoły potowe. Pocimy się i w dzień, i w nocy. Chorobie towarzyszy osłabienie, zaburzenia rytmu serca, chudnięcie mimo wzmożonego apetytu, rozdrażnienie, bezsenność. Konieczna jest wizyta u endokrynologa.

Poty pojawiają się w hipoglikemii, czyli spadku poziomu cukru we krwi. Jeśli osoba chora na cukrzycę jest dobrze leczona, dochodzi do tego rzadko i zdarza się w ciągu dnia, np. z powodu nadmiernej aktywności. Czujemy wtedy nagłe osłabienie, niepokój, drżenie rąk i pocenie się. Wystarczy zjeść czy wypić coś słodkiego, by wszystko szybko wróciło do normy. Gdy cukrzyk traci przytomność, trzeba podać mu glukagon (w zastrzyku, który powinien mieć przy sobie) lub wezwać pogotowie. Kiedy cukrzyca jest źle leczona, do spadku cukru może dojść w nocy. To grozi tzw. śpiączką cukrzycową.

Kolejny powód potów - infekcje. To skutek gorączki towarzyszącej np. grypie, anginie. Jeśli narasta - zwykle w godzinach wieczornych - organizm reaguje nadmierną potliwością. Mogą temu towarzyszyć dreszcze i uczucie zimna, to tzw. "zimne poty". Bardzo obfite nocne poty, osłabienie i stany podgorączkowe mogą zwiastować gruźlicę. Przy takich objawach warto zrobić RTG płuc. Niewielki wzrost temperatury ciała może towarzyszyć dużym skokom ciśnienia. To z kolei powoduje pocenie się (głównie w nocy), bo organizm chce ten wzrost ciepłoty wyrównać. Jednak głównym objawem nadciśnienia jest osłabienie, zmęczenie, bóle głowy. Gdy jest dobrze leczone, dolegliwości te, w tym potliwość, ustępują.

Nocne poty mogą zwiastować nowotwory. Np. raka trzustki; chorobę te sygnalizują też napady głodu, nerwowość, drżenie rąk. Zlewne poty pojawiają się, gdy pracę mózgu zaburza guz przy ośrodku termoregulacyjnym. A także przy chłoniakach i białaczkach - ich charakterystyczne objawy: bladość, siniaki, powiększone węzły chłonne, głównie podobojczykowe.

Co ma do tego bezdech senny?

Kiedy wpadamy w bezdech, rośnie nam ciśnienie tętnicze krwi. Organizm stara się je zniwelować, "wyrzucając" wodę na zewnątrz za pomocą mechanizmu pocenia się. Chorobie towarzyszy chrapanie oraz długie przerwy pomiędzy chrapnięciami. Trzeba ją zdiagnozować i leczyć. Zaniedbana prowadzi do przewlekłego zmęczenia, nadciśnienia i kłopotów z sercem.

Kiedy do lekarza

Nocne poty trwają długo: Regularnie wracają i pocimy się na całym ciele.

Pocimy się niesymetrycznie: Tylko z jednej strony, np. pod jedną pachą lub po jednej stronie mostka.

Poty są bardziej obfite niż zazwyczaj: Po przebudzeniu mamy mokre włosy, mokrą piżamę i pościel.

Przyjmujemy leki: I podejrzewamy, że nocne pocenie się ma z tym związek.

Nocnym potom towarzyszy zmęczenie: A także bezsenność, wzmożone pragnienie, częste oddawanie moczu, bladość, kaszel, powiększone węzły chłonne, utrata wagi ciała.

Przy zlewnych potach występuje piekący i silny ból za mostkiem: To może być oznaka zawału serca! Trzeba natychmiast wezwać pogotowie. Liczy się bowiem każda minuta.

To może pomóc

Natężenie nocnych potów pomogą zmniejszyć:

Szałwia. Zioło to zawiera dużo magnezu i witaminy B. Składniki te pozwalają kontrolować aktywność gruczołów potowych. Napar z szałwii pijemy dwa razy dziennie - jedną saszetkę zalewamy wrzątkiem, parzymy przez 10 minut. Kurację stosuje się przez dwa tygodnie, nie dłużej!

Duże ilości wody. Część osób, które nadmiernie się pocą, ogranicza picie. To błąd! Woda jest niezbędna do prawidłowej pracy organizmu. W ciągu dnia trzeba wypić około 10 szklanek napojów. Taka ilość sprawia, że się nie odwadniamy.

Przewiewna nocna bielizna. Ciało podczas snu musi oddychać, dlatego śpijmy w cienkiej bawełnianej koszuli lub piżamie. Syntetyczne materiały zatrzymują pot na skórze, a ciepłe, jak np. flanela, zwiększają temperaturę ciała i wrażenie gorąca.

Chłodna sypialnia. Temperatura w pomieszczeniu, w którym śpimy, nie powinna przekraczać 18 stopni C - to sprawia, że organizm sprawniej pracuje nad swoim systemem regulacji ciepłoty ciała.

Letnia kąpiel. Unikamy gorących nasiadówek w wannie, bo dodatkowo zwiększają potliwość. Dlatego przed snem weźmy prysznic lub wykąpmy się w letniej wodzie.

Co nasila problem

Nocne poty nie muszą być objawem choroby. Czasem mamy ten kłopot na własne życzenie. Tej uciążliwej dolegliwości sprzyjają:

Stres - zazwyczaj wywołuje pocenie się rąk i pod pachami. Często potowi towarzyszy nieprzyjemny zapach.

Otyłość - u osób z nadwagą każdy ruch wymaga większego wysiłku. Organizm łatwo przegrzewa się i poci.

Alkohol - szczególnie wypity przed snem, działa usypiająco, ale po dwóch-trzech godzinach wybudza nas wskutek bólu głowy czy nadmiernej potliwości.

Kofeina - zawiera ją kawa i napoje typu cola. Ta substancja powoduje nerwowość i pobudza potliwość.

Ostre przyprawy - szczególnie pieprz, curry, chilli. Podczas ich spożywania nie czujemy dyskomfortu, jednak później, w czasie trawienia pikantnych produktów, znacznie podnosi się temperatura wewnątrz ciała i występują poty.

Warto wiedzieć

Nocne poty nie mają związku z niedoborem witamin: Nie

Mogą być wywołane brakiem witaminy D. Pojawia się wtedy także brak apetytu, drażliwość, skłonność do zaparć, drobne złamania. Witaminę tę warto suplementować przez cały rok, a od jesieni do wiosny jest to konieczność. Dorosła osoba może przyjmować od 1000 do 4000 jednostek.

Niektóre leki i zioła powodują nadpotliwość: Tak

Może to być efekt uboczny przyjmowania leków psychotropowych, regulujących ciśnienie krwi czy antybiotyków. Trzeba o tym objawie powiedzieć lekarzowi. Nocne poty mogą mieć też związek z zażywaniem niesteroidowych środków przeciwzapalnych czy kwasu acetylosalicylowego. Leki te działają rozgrzewająco i napotnie. Wydzielanie potu zwiększają również niektóre zioła, głównie lipa, czarny bez, kora wierzby i owoce malin.

Dr Grzegorz Borstern, spec. chorób wewnętrznych

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje