Reklama

Reklama

Nocne poty po szczepieniu na COVID-19 jako NOP? To powód do niepokoju?

Po trudnych miesiącach walki z koronawirusem rozpoczął się etap masowych szczepień przeciw COVID-19. Tematem towarzyszącym szczepieniom jest NOP - niepożądany odczyn poszczepienny. Jednym z częściej zgłaszanych objawów są intensywne, nocne poty po przyjęciu szczepionki. Co one oznaczają i czy jest to powód do niepokoju?

11 marca 2020 roku Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła pandemię koronawirusa. Rosnące statystyki zachorowań nie napawały optymizmem, lecz lekarze robili, co w ich mocy, by zwalczyć wirusa. 

Badania nad tą chorobą przyniosły rezultaty, w wyniku których dziś możemy już przyjmować szczepienia przeciwko koronawirusowi. Na rynku dostępne są obecnie cztery szczepionki firm Pfizer, Moderna, Astra Zeneca oraz Johnson&Johnson. 

Lekarze zachęcają do szczepień, chociaż ich przyjęcie niekiedy może wiązać się z NOP-em, czyli niepożądanym odczynem poszczepiennym. W społeczeństwie zjawisko to kojarzone jest niezwykle negatywnie i wywołuje niepokój. 

Reklama

Czy faktycznie jest to coś groźnego? 

W bardzo niewielu przypadkach NOP może być zagrożeniem dla zdrowia i życia, jednak przeważnie objawy NOP-u są normalnym zjawiskiem i mają przebieg łagodny. Okazuje się, że obecnie jednym z najczęściej zgłaszanych objawów, które są zaliczane do niepożądanego odczynu poszczepiennego wśród zaszczepionych przeciwko COVID-19, są nocne poty. 

Nocne poty po szczepieniu na COVID-19. Czym jest NOP?

O nocnych potach po szczepieniu mówimy wtedy, gdy osoba budzi się dosłownie zlana potem i musi przez to zmieniać ubranie oraz pościel, chociaż w pomieszczeniu panuje normalna temperatura. Czym jednak dokładnie jest NOP i dlaczego w ogóle występuje? 

- Po wykonanym szczepieniu mogą pojawić się niepożądane odczyny poszczepienne (NOP). Większość z nich to łagodne i przemijające zmiany, często grypopodobne objawy, ból ręki, gdzie wykonane zostało szczepienie, bardzo rzadko zdarzają się poważne odczyny. Należy jednak pamiętać, że takie sytuacje mogą pojawić się nie tylko po szczepieniu, ale nawet po zażyciu paracetamolu czy spożyciu pokarmu, po którym może wystąpić wstrząs anafilaktyczny. Nie powinniśmy się zatem obawiać NOP-ów, ponieważ w większości przypadków albo ich nie ma, albo są krótkotrwałe i przemijają po jednym dniu - mówi w rozmowie z Interią biotechnolog i popularyzator nauki Dawid Polak. 

W obecnych czasach pojawia się wiele nieprawdziwych informacji, które nie są potwierdzone medycznie odnośnie NOP-u. Lekarze biją na alarm, by nie bać się niepożądanych odczynów poszczepiennych, a w razie wątpliwości konsultować swoje obawy ze specjalistami. 

Zatem, co oznacza pojawienie się nocnej potliwości po przyjęciu szczepienia przeciw COVID-19? 

- Nocne poty to objaw, który często pojawia się po przyjęciu szczepionki przeciwko COVID19 i jest wyrazem reakcji organizmu na wytworzone w wyniku podania szczepionki obce białko. Gdy w organizmie pojawia się intruz, uruchamiana jest kaskada reakcji, która ma doprowadzić do jego eliminacji. Takim intruzem dla naszego ciała są zarówno chorobotwórcze bakterie czy wirusy, jak i obce białko powstałe w wyniku szczepienia. U alergików za intruzów brane są nawet nieszkodliwe substancje i alergicy również czują się fatalnie, gdy wchodzą w kontakt z substancją, na którą są uczuleni - mówi dr Małgorzata Ponikowska, lekarz POZ.

Czy powinniśmy bać się nocnych potów jako NOP-u?

Dr Małgorzata Ponikowska, która w swoich mediach społecznościowych szerzy wiedzę naukową i przekonuje o słuszności szczepień, stara się uspokoić swoich pacjentów oraz internautów: 

Na taką skalę szczepień, jakie obecnie odbywają się teraz w całej Polsce ostre reakcje poszczepienne zdarzają się niezwykle rzadko. Są jednak sytuacje, w których wskazane jest zrezygnowanie ze szczepienia. Decyzja ta jednak zawsze powinna być konsultowana z lekarzem. 

- Dwa główne i uniwersalne przeciwwskazania do szczepień to uczulenie na składniki danego preparatu oraz aktywna ostra choroba. W przypadku nadwrażliwości na składniki jednego preparatu, można zastosować inny, np. zamiast szczepionki mRNA, użyć szczepionki wektorowej, dodatkowo można szczepić w odpowiednim zabezpieczeniu w szpitalu. Z kolei ostra choroba, np. zapalenie wyrostka robaczkowego, jest przeciwwskazaniem czasowym, po jej ustąpieniu można normalnie przystępować do szczepienia - tłumaczy dr Małgorzata Ponikowska w rozmowie z nami.

Zatem ani gorączka, osłabienie, ani nocne poty nie powinny być czymś niepokojącym po przyjęciu szczepionki nie tylko przeciwko koronawirusowi. 

Szczepienie może niekiedy uratować nam życie i dlatego zdanie lekarzy w tym temacie jest jasne - jeżeli nie ma wyraźnych przeciwwskazań medycznych, nie należy obawiać się przyjęcia szczepionki, a NOP choć nie musi występować po podaniu dawki, jest zjawiskiem normalnym.

***
Zainteresował cię ten temat? Więcej informacji znajdziesz w serwisie Zdrowie!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje