Reklama

Reklama

Uczeni donoszą, że dieta bogata w błonnik zmniejsza ryzyko depresji u kobiet przed menopauzą

Specjaliści od żywienia stale apelują, by uwzględniać w jadłospisie produkty bogate w błonnik pokarmowy. Regularne spożywanie go pomaga wszak utrzymać prawidłową masę ciała, wspiera zdrowie jelit, a także zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy i chorób serca. Do długiej listy zalet tej substancji możemy dopisać kolejną. Naukowcy donoszą, że dieta bogata w błonnik odgrywa ważną rolę w zapobieganiu depresji u kobiet w wieku przedmenopauzalnym.

Sięganie po pokarmy zawierające błonnik to jedna z najważniejszych zasad zdrowego odżywiania. Badania naukowe wielokrotnie dowiodły, że ma on kluczowe znaczenie dla funkcjonowania organizmu, a zwłaszcza przewodu pokarmowego. Jako że błonnik korzystnie wpływa na metabolizm tłuszczów i węglowodanów oraz reguluje trawienie, jedząc produkty bogate w tę substancję poprawiamy funkcjonowanie jelit oraz zwiększymy swoje szanse na efektywne zredukowanie masy ciała. Specjaliści podkreślają, że uwzględnienie ich w jadłospisie poskutkuje również zmniejszeniem ryzyka wystąpienia cukrzycy, chorób serca i niektórych nowotworów.

Reklama

Do długiej listy zalet błonnika dodać możemy kolejną. Uczeni donoszą, że regularne spożywanie pokarmów zawierających duże ilości błonnika, do których zaliczamy głównie owoce, rośliny strączkowe i produkty pełnoziarniste, może pomóc zapobiegać depresji u kobiet przed menopauzą. Błonnik wzbogaca bowiem florę jelitową, zwiększając aktywność dobrych bakterii, które absorbują toksyczne substancje i regulują gospodarkę wodno-elektrolitową. A funkcjonowanie jelit ma znaczący wpływ na kondycję mózgu, co zostało dobrze udokumentowane. Autorzy badania, którego rezultaty zostały opublikowane na łamach czasopisma organizacji The North American Menopause Society, podkreślają, iż zmodyfikowanie w tym kierunku swojego menu zbawiennie wpłynie na zdrowie psychiczne.

W badaniu udział wzięło 5800 kobiet w różnym wieku. Po dokonaniu szczegółowej analizy uczeni doszli do wniosku, że produkty bogate w błonnik odgrywają ważną rolę w zapobieganiu depresji u pań w okresie przedmenopauzalnym. Co ciekawe, zależność ta nie występuje po menopauzie. Naukowcy wyjaśniają, że przyczyną takiego stanu rzeczy jest spadek produkcji estrogenu, który wpływa na równowagę mikroorganizmów jelitowych. "Nasze badanie ujawnia istotną korelację między spożyciem błonnika pokarmowego a występowaniem depresji. Zauważyliśmy, że kobiety, które regularnie spożywają produkty bogate w błonnik rzadziej zapadają na tę chorobę. Uważamy, że uwzględnienie w diecie błonnika może przyczynić się do poprawy zdrowia mózgu poprzez modulację mikrobiomu jelitowego" - komentuje dr Stephanie Faubion, dyrektorka medyczna The North American Menopause Society.

Chcąc zwiększyć codzienne spożycie błonnika sięgajmy zatem po płatki owsiane, otręby, jęczmień, kaszę gryczaną, żytni chleb, gruszki, jabłka, maliny, truskawki, suszone owoce, a także marchew, paprykę, brokuły i buraki. Pamiętajmy również o tym, że błonnik pokarmowy wchłania duże ilości wody, dlatego stosując wysokobłonnikową dietę należy pić przynajmniej dwa litry wody dziennie. Choć wzbogacenie jadłospisu o produkty bogate w błonnik jest wskazane, nie warto popadać w przesadę - nadmierne spożycie tej substancji może obniżyć wchłanianie cennych pierwiastków, takich jak wapń, cynk czy żelazo.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje