Reklama

Reklama

Zapalenie pęcherza: Co robić, by się nie powtarzało

Infekcje dróg moczowych lubią powracać. Zapobiec temu może odpowiednia profilaktyka. Czasem potrzebne są także specjalistyczne badania i leczenie.

Najczęściej za zapalenie pęcherza moczowego odpowiedzialne są bakterie Escherichia coli (E.coli). Dopóki żyją tylko w jelicie grubym (są obecne u każdego człowieka), nie sprawiają nam kłopotów. To ich naturalne środowisko. W wielu wypadkach źródłem zakażenia staje się przeniesienie bakterii w okolice cewki moczowej, np. na skutek niewłaściwej higieny. Wędrują wtedy do pęcherza, ale mogą przemieścić się też dalej, w kierunku moczowodów i nerek. Gdy dojdzie do spadku odporności, organizm nie ma siły walczyć z bakteriami i rozwija się infekcja.

Bardzo ważna jest profilaktyka

Reklama

Warto na co dzień stosować proste zalecenia lekarzy, które pomogą zminimalizować ryzyko pojawiania się kolejnego stanu zapalnego. Bardzo ważne ich zdaniem jest dokładne opróżnianie pęcherza. Często śpiesząc się, skracamy pobyt w toalecie i nie przykładamy do tego specjalnej wagi. Tymczasem, jeśli zostanie w nim nawet niewielka ilość moczu, ułatwi to szybkie namnażanie się bakterii.

Codzienna higiena

Do mycia okolic intymnych stosujmy specjalne płyny.  Nie zniszczą one - tak jak zwykłe mydło - naturalnej flory bakteryjnej tych okolic. Unikajmy długich kąpieli w wannie, prysznic jest w tym wypadku zdrowszy.

Odpowiednia antykoncepcja

Przy skłonności do infekcji nie zaleca się używania dopochwowych globulek antykoncepcyjnych - stosowanie ich zwiększa znacznie ryzyko nawrotów choroby.

Szczepionka

Odporność na bakterię E.coli zwiększa doustna szczepionka Uro- -vaxom, (opakowanie ok. 90 zł). O jej zastosowaniu decyduje zawsze lekarz.

Może pomóc leczenie domowe

Rozpoczynającej się infekcji pęcherza trudno nie zauważyć, bo sygnalizuje ją uciążliwe, częste parcie na pęcherz, któremu towarzyszy skąpe i bolesne oddawanie moczu. Towarzyszy mu też zazwyczaj kłujący ból w podbrzuszu. Na objawy stanu zapalnego pęcherza trzeba reagować jak najszybciej. Przez pierwsze 2-3 dni można zastosować domowe sposoby. Ale tylko wtedy, gdy parcie i lekki ból w podbrzuszu są jedynymi objawami, bez gorączki.

Kwaśne płyny

Najważniejszym zaleceniem jest zwiększenie ilości wypijanych płynów. Co najmniej 6 szklanek dziennie wody niegazowanej z cytryną lub sokiem żurawinowym. Zmienia ona odczyn moczu na kwaśny, przez co utrudnia namnażanie się bakterii i wypłukuje je z pęcherza. W łagodzeniu objawów mogą też pomóc preparaty bez recepty zawierające wyciąg z żurawiny.

Kiedy potrzebna jest wizyta u lekarza

Powodem do ustalenia szybkiego terminu wizyty jest pojawienie się krwi w moczu lub gorączki. Są to sygnały, że infekcja rozwija się. Zwłaszcza, gdy po zastosowaniu domowych środków, objawy nie ustępują.

Badania

Lekarz zleci ogólne badanie moczu i wykonanie posiewu z antybiogramem. Dobierze najbardziej skuteczną terapię antybiotykową. Może też zlecić USG układu moczowego, czasem urografię. Pozwoli to sprawdzić, czy mocz nie zalega w pęcherzu, powodując stany zapalne.

Badanie laboratoryjne

W aptece kupujemy pojemnik do pobierania moczu - do podstawowej analizy zwykły, a do posiewu musi być jałowy. Kosztuje ok. 1 zł. Po nocy, najpierw myjemy okolice intymne. Pierwszy strumień moczu oddajemy do toalety, do pojemnika pobieramy tzw. strumień środkowy. Dostarczamy pojemnik z moczem do laboratorium, w ciągu 2 godz. od pobrania.

Daria Zabłocka Sikorska


Dowiedz się więcej na temat: pęcherz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje