Reklama

Reklama

Zbijamy gorączkę

Czasem wystarczy dużo pić i wyspać się, by spadła. Jeśli rośnie, działaj! Niekoniecznie za pomocą tabletek.

Podwyższona temperatura to naturalny mechanizm obronny - znak, że organizm walczy z chorobą. Dlatego nie należy jej od razu zbijać.

Ta do 38˚C to stan podgorączkowy - trzeba odpoczywać i nawadniać organizm. Od 38˚C zaczyna się gorączka - do 38,5˚C lekka. Wyższą, do 39˚C, należy obniżać, najlepiej domowymi metodami. Jeśli nie dają efektu lub temperatura wciąż rośnie i sięga prawie 40˚C, weź lek przeciwgorączkowy, nie rezygnując z metod naturalnych.

Nie opatulaj się. Przegrzewanie blokuje możliwość schładzania ciała - temperatura rośnie. Często gorączce towarzyszy uczucie zimna, dreszcze. Wtedy ubierasz się cieplej, chowasz pod kołdrą. Lepiej nakryć się lekkim kocem niż puchową pierzyną. Optymalna temperatura w sypialni to 21˚C.

Reklama

Kompresy z ziemniaka lub kapusty. Doskonale "wyciągają" gorączkę. Pokrój duży obrany ziemniak w plastry. Schłódź przez 10 minut w lodówce i przyłóż na czoło, kark, w zgięciach kolan i łokci. Podobnie możesz robić z liśćmi kapusty - wcześniej zbij je lekko, by puściły sok. Można też zwilżyć ścierki w chłodnej wodzie (ale nie lodowatej) i przyłożyć na wyżej wymienione miejsca. Zmieniaj okłady co 10 minut.

Weź chłodną kąpiel. Gorączka może zwiększać wrażliwość na dotyk - okłady drażnią i pogarszają samopoczucie. W tej sytuacji lepiej wybrać kąpiel. Nalej do wanny letniej wody. Powoli zanurz się w niej (szybkie wejście może podnieść temperaturę). Stopniowo dolewaj zimnej wody. Kąpiel powinna być chłodna, ale nie zimna. Spędź w niej od 10 do 15 minut.

Pij napary z lipy i czarnego bzu. Działają napotnie i przeciwzapalnie. Pocenie się obniża temperaturę ciała. Czubatą łyżkę suszu jednego z ziół zalej szklanką wrzątku. Zaparzaj pod przykryciem ok. 15 minut. Do naparu możesz dodać łyżeczkę miodu. Pij przy gorączce trzy razy dziennie.

Śpij w mokrych skarpetkach. Jedną parę bawełnianych skarpet zmocz w zimnej wodzie i wyżmij z jej nadmiaru. Zamocz na chwilę stopy w gorącej wodzie i załóż zimne skarpetki. A na nie drugą, suchą parę.

Dobry Tydzień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje