Reklama

Reklama

Co się dzieje z afgańskimi zwierzętami? Z dnia na dzień tracą właścicieli

Kabul Small Animal Rescue to klinika weterynaryjna i organizacja non-profit, która pomaga opuszczonym zwierzętom w Afganistanie. Schronisko zapewnia opiekę weterynaryjną i stałe zakwaterowanie dla porzuconych psów i kotów. Obecnie KSAR działa ze zdwojoną siłą. Wolontariusze i pracownicy starają się ratować zwierzęta, które w wyniku sytuacji, jaka panuje na afgańskich ulicach, często zostają zdane na siebie.

Schroniska pomagają opuszczonym zwierzętom

Kabul Small Animal Rescue powstało dzięki Charlotte Maxwell-Jones, aktywistce, która kocha zwierzęta i postanowiła im pomóc. Maxwell-Jones wraz z profesjonalnym zespołem afgańskich lekarzy weterynarii dba o to, by trafiające do schroniska psy i koty czuły się kochane i zaopiekowanie. Jeszcze przed przejęciem władzy przez talibów KSAR organizowało międzynarodowe adopcje zwierząt, zajmując się wszystkimi formalnościami.

Mimo sytuacji, jaka obecnie panuje na ulicach Afganistanu, Kabul Small Animal Rescue nie przestaje działać. Organizacja zaznacza, że teraz czuje się wyjątkowo potrzebna. Pracownicy mają nadzieję, że starczy im sił i funduszy, by dalej nieść pomoc zwierzakom.

Reklama

Bezpańskie psy i koty na ulicach Afganistanu

"Gdybym mógł przewozić ludzi, zrobiłbym to w mgnieniu oka, ale nie mogę. Mogę ocalić to, co kochają nasi bliźni - psy. To nie jest błahostka" - mówi jeden z pracowników. Ludzie są obecnie ewakuowani z Afganistanu samolotami towarowymi. Często nie mają czasu, by zabrać ze sobą nawet najbardziej potrzebne rzeczy. Zwierzęta, które do tej pory były pod ich opieką, muszą zostawić w Afganistanie. Opuszczone psy i koty tęsknią za właścicielami.

Pracownicy Kabul Small Animal Rescue zaznaczają, że do schroniska trafiają zwierzęta zarówno cudzoziemców,  jak i Afgańczyków, którzy opuścili kraj lub miasto. Weterynarze i wolontariusze dokładają wszelkich starań, by pomóc przestraszonym i zdezorientowanym psiakom oraz kotom, które nie rozumieją, czemu straciły dom.  

Organizacja pomaga odzyskać psy i koty porzucone podczas pośpiesznej ewakuacji ze stolicy. Zwierzęta często przyjeżdżają brudne i głodne, ale pracownicy dokładają wszelkich starań, aby zapewnić im bezpieczeństwo. 

Schronisko działa mimo wszelkich przeciwności

Kabul Small Animal Rescue  na Facebooku zaznacza: "Przystań, którą dajemy naszych zwierzętom i personelowi jest tymczasowa. Potrzebujemy pomocy w ewakuacji nas samych i tych, których kochamy - wszystkich gatunków zwierząt. Rozważamy wiele scenariuszy. Wszystko zależy od wielu, szybko zmieniających się czynników".

KSAR zwraca uwagę, że koszty ewakuacji zwierząt przekraczają możliwości organizacji. To "astronomiczne" kwoty, które pracownikom schroniska trudno jest sobie wyobrazić. KSAR prosi o pomoc finansową, zaznaczając, że każdy grosz przeznaczony zostanie na zabezpieczenie przyszłości zwierząt.

"Nadal jesteśmy otwarci i gotowi pomóc wszystkim zwierzętom, które staną na naszej drodze! Jest to niebezpieczny czas, ale personel KSAR nie opuści zwierząt" - podkreśla organizacja na Facebooku. 


***

Przeczytaj również:

Przez tydzień piła sok z ogórków konserwowych. Oto jakie były efekty

Okna Windows na ścianie galerii handlowej. Nietypowy mural 3D

Anna Mucha pozuje w stroju kąpielowym. "Takie nogi trzeba ubezpieczyć"

Zobacz również:

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Afganistan | schronisko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje