Reklama

Reklama

Gabby Petito. Kim była blogerka, której ciało znaleziono w Parku Narodowym Grand Teton?

W niedzielę wszyscy fani Gabby Petito wstrzymali oddech na wieść o tym, że odnaleziono zwłoki, których opis odpowiada wyglądowi 22-letniej blogerki. Niestety najgorszy scenariusz się sprawdził i okazało się, że to ciało jasnowłosej Amerykanki. ​Koroner sądowy zidentyfikował jej tożsamość i, chociaż wciąż nie wiadomo, kto odpowiada za jej śmierć, wciąż trwają poszukiwania jej partnera, Briana Laundiego. Kim była influencerka, której zaginięciem żył ostatnio cały świat?

Historia zaginięcia Gabby Petito wciąż budzi emocje wśród jej fanów na całym świecie. 

Chociaż odnaleziono i zidentyfikowano już ciało Amerykanki, wciąż nie potwierdzono jeszcze, jak doszło do jej śmierci. 

Wiadomo stosunkowo niewiele, ponieważ partnera blogerki wciąż nie odnaleziono, jednak wiadomość o tym, że 22-latka nie żyje, z pewnością złamała serca jej obserwatorów w mediach społecznościowych. 

Kim była Amerykanka, której losy z zapartym tchem śledziły miliony osób na świecie? 

Nie tylko blogerka. Kim była Gabby Petito?

Gabby Petito przyszła na świat 19 marca 1999 roku jako najstarsza z sześciorga rodzeństwa. W chwili śmierci miała więc zaledwie 22 lata, ale pomimo młodego wieku była popularną blogerką i influencerką, której aktywność w mediach społecznościowych śledziło mnóstwo osób. 

Reklama

Zanim zdecydowała się rozpocząć działalność w sieci "na pełen etat", pracowała jako technik farmacji, co pozwoliło jej odłożyć pieniądze na regularne podróże.

Influencerka, która wychowała się w Blue Point w Nowym Jorku i w 2017 roku ukończyła tamtejsze liceum Bayport-Blue Point High School, aktywnie udzielała się na Instagramie, TikToku i YouTube, gdzie razem z narzeczonym prowadziła swój blog "Nomadic Statik", w którym para relacjonowała swoje podróże. 

Była to ważna część jej życia, ponieważ Amerykanka uwielbiała odwiedzać nowe miejsca. Była m.in. w Atlantis Paradise Island na Bahamach, na Kostaryce, w Teksasie, Kolorado i w Las Vegas. 

Podczas części wyjazdów towarzyszył jej narzeczony, Brian Laundirie, z którym Gabby Petito zaczęła spotykać się w marcu 2019 roku. 

Pomimo stosunkowo niedługiego stażu, szybko mieli podjąć decyzję o wspólnym zamieszkaniu w jego rodzinnym domu w North Port na Florydzie, a w lipcu ubiegłego roku blogerka pochwaliła się na Instagramie wiadomością o zaręczynach. 

W czerwcu tego roku jej ojciec postanowił zamieszkać w Vero Beach na Florydzie, aby móc być bliżej córki. Wiadomo, że Gabby Petito utrzymywała regularny kontakt z rodziną.  

Gabby Petito i Brian Laundrie. Vanem przez świat

Po wzięciu udziału w ceremonii ukończenia szkoły brata blogerki 17. czerwca, Gabby Petito i Brian Laundrie 2. lipca wyruszyli z Blue Point we wspólną podróż po Ameryce. Miała ona trwać cztery miesiące. 

Para poruszała się przerobionym Fordem Transit Connect z 2012 roku i pozostała w regularnym kontakcie z fanami w social mediach, dokumentując wyprawę na koncie influencerki na YouTube i na kontach: "gabspetito" oraz "bizarre_design_" na Instagramie.





Pomimo tego, że ich związek wydawał się na pozór szczęśliwy, podczas wyprawy nie obyło się bez incydentów. Świadek, którzy spotkał ich na trasie 12. sierpnia 2021 roku, widział ponoć, jak para się kłóci, a nawet, miało dojść pomiędzy nimi do rękoczynów. 

Kiedy policja zatrzymała ich samochód niedaleko Parku Narodowego Arches, kobieta płakała i wyznała służbom, że zmaga się z problemami osobistymi, jednak ponoć miało to być wynikiem napięcia spowodowanego tak długą podróżą.

Gabby Petito nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań blogerki

Gabby Petito ostatni raz była widziana 24. sierpnia, podczas wymeldowania z hotelu w Salt Lake City w Utah. 

Jej mama zaniepokoiła się poważnie, gdy 27. sierpnia córka napisała do niej nietypową wiadomość, prosząc, by skontaktowała się z jej dziadkiem, ponieważ ten "cały czas do niej dzwoni i nagrywa jej wiadomości głosowe". Nazwała w niej mężczyznę "Stanem", pomimo tego, że wcześniej nigdy tego nie robiła. 

Później nie odbierała też od niej telefonów i nie publikowała nowych zdjęć w social mediach. 30. sierpnia kobieta otrzymała SMS o treści "W Yosemite nie ma zasięgu" i podejrzewa, że to nie Gabby ją napisała. 1. września narzeczony blogerki, Brian Laundrie wrócił do domu sam, jednak nie chciał rozmawiać z policją. Wynajął prawnika i milczał, a niedawno zniknął i rodzina nie ma z nim kontaktu. 

Krewni Gabby Petito postanowili zgłosić zaginięcie młodej kobiety i po długich poszukiwaniach 19. września okazało się, że niestety potwierdził się najgorszy scenariusz. Koroner hrabstwa Teton Brent Blue potwierdził, że odnaleziono jej zwłoki, a prawdopodobną przyczyną jest zabójstwo.

Czytaj również: 

Odstaw kieliszek, a odmłodniejesz aż o 6 lat

Odkryto bakterie, które zapewniają długowieczność?

Ewa Krawczyk w ogniu krytyki 

Zobacz także: 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje