Reklama

Reklama

Hiszpańskie kurorty "stawiają się" turystom

Rekordowe liczby urlopowiczów napływające do Hiszpanii coraz bardziej doskwierają mieszkańcom i miejscowym urzędnikom. W wielu nadmorskich miastach wprowadzane są ograniczenia, a nawet kary dla turystów.

Murcia jest kolejną hiszpańską prowincją, w której pojawiają się ograniczenia dla turystów. Od 24 lipca w popularnym kurorcie San Pedro del Pinatar wejdzie w życie szereg zakazów, których ignorowanie będzie karane grzywną do wysokości 750 euro.

Władze popularnego wśród turystów kurortu uważają, że nadszedł czas, aby San Pedro del Pinatar stał się miejscem "rekomendowanym", na którym panować będzie porządek, czystość i zachowania zgodne z ładem publicznym. W szczycie sezonu zabronione zostało tam używanie nad ranem dużych parasoli słonecznych, wprowadzenie na plażę zwierząt, a także jazda na rowerze.

Najwięcej kontrowersji budzi jednak zakaz całkowitego rozbierania się na plaży, która w ciągu ostatnich czterech dekad uznawana była za jedną z perełek nudyzmu.
Silvia Egea, urzędniczka gminy San Pedro del Pinatar, wyjaśniła, że celem nowych regulacji jest "przemienienie plaży w miejsce atrakcyjne dla rodzin oraz pasjonatów sportu".
Wprawdzie szef hiszpańskiej federacji nudystów Ismael Rodrigo stwierdził, że nowe przepisy są "niekonstytucyjne", a pasjonaci nudyzmu będą odwoływać się do wyższych instancji, ale San Pedro del Pinatar nie jest wyjątkiem w przeganianiu z plaży golasów. Podobne zakazy w ostatnich latach wprowadzono również w innych miejscach Hiszpanii: Barcelonie, Kadyksie, a także w Valladolid.

Samorządowcy z San Pedro del Pinatar w trosce o czystość miejscowych plaż wprowadzili też kary w wysokości 750 euro dla osób oddających mocz do morza. Równie wysoką grzywnę można zapłacić tam za głośne słuchanie muzyki.

Nadmierna liczba zagranicznych turystów coraz bardziej męczy stałych rezydentów hiszpańskich kurortów. Przykładem może być baskijski San Sebastian, gdzie na wielu murach pojawiają się nieprzychylne urlopowiczom hasła np. "Turyści, wracajcie do domu!".

Póki co, turyści nie zamierzają rezygnować z wyjazdu do słynnego z filmowego festiwalu kurortu. Tym bardziej, że w tym roku użytkownicy turystycznego portalu Tripadvisor uznali plażę La Concha w San Sebastian za najpiękniejszą w Europie. (PAP Life)

Reklama

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy