Reklama

Reklama

Jackowski opowiedział o swoim "proroczym" śnie. Chodzi o sylwestra

Krzysztof Jackowski podzielił się z nowym przeczuciem, o którym jak zawsze poinformował poprzez nagranie zamieszczone w sieci. Jeden z najbardziej znanych jasnowidzów w Polsce po raz kolejny obawia się tego, co niebawem może się wydarzyć. Tym razem chodzi o sylwestra.

Krzysztof Jackowski przepowiada przyszłość Polakom

Krzysztof Jackowski to najbardziej popularny w naszym kraju jasnowidz. Swoimi wizjami i przeczuciami dzieli się za pośrednictwem ogólnodostępnego kanału na YouTube. Chce, aby jego filmy trafiły do jak największej liczby odbiorców, bowiem to o czym mówi, głównie dotyczy dalszych losów ludzkości, a przede wszystkim mieszkańców Polski. Profeta pieczołowicie analizując wydarzenia gospodarcze i polityczne, snuje najbardziej prawdopodobny scenariusz nadchodzących dni i lat.

Co prawda nagrania Jackowskiego należy traktować z przymrużeniem oka, jednak są tacy, którzy przesłania te traktują bardzo poważnie i uważają, że wiele z nich już się sprawdziło. Kanał jasnowidza na YouTube jest odwiedzany codziennie przez ogrom internautów, a w obecnym momencie śledzi go tam już 300 tys. użytkowników. Wizje Jackowskiego najczęściej nie są optymistyczne - opisują nieszczęścia, kataklizmy i konflikty społeczne, które zdaniem wizjonera wkrótce przybędą.

Reklama

Czytaj również: Krzysztof Jackowski spojrzał na mapy. Teraz ostrzega świat

Nowa wizja Jackowskiego dotyczy zbliżającego się sylwestra

Najnowszy film Krzysztof Jackowski opublikował 13 listopada i ma już 108 tys. wyświetleń. Najnowsza audycja miała odbyć się nieco później, jednak z uwagi na to, co ostatniej nocy przyśniło się jasnowidzowi podczas dwudniowego pobytu w Zakopanem, film pojawił się nieco wcześniej. Wyjaśnił, że rzadko kiedy w swoich przeczuciach dotyczących przyszłości sugeruje się snami, jednak w tym przypadku zrobi wyjątek.

Profeta zaznaczył, że miewał już wcześniej prorocze sny, a ten ostatni jest szczególnie wyjątkowy.

Potem jasnowidz wytłumaczył, że jego sen dotyczył tegorocznego sylwestra.

Jasnowidz jest zaskoczony, że w jego śnie ktoś inny był prezydentem Polski. - Ludzie mnie nie słuchali, każdy był spanikowany na swój sposób. [...] mieli wziąć to, co najpotrzebniejsze, mały pakunek i grupkami mieli być gdzieś wiezieni. A ja do nich krzyczałem "nie róbcie tego, to jest podstęp". A ludzie mnie nie słyszeli. Pomyślałem: "ja pójdę do lasu i się tam schowam" - dodał.

Czytaj także: Krzysztof Jackowski miał kolejną wizję. "Patrzę w dół, a tam potężny obszar płonie"

Jackowski w śnie miał poczucie przerażenia

Krzysztof Jackowski zaznacza, że tegoroczny sylwester równie dobrze może przejść bez większych wydarzeń, jednak jego sen był tak niezwykły, że musiał się nim podzielić.

Profeta w nagraniu wspomina również o ostatnim zamachu terrorystycznym w Stambule oraz wojnie trwającej u naszych wschodnich sąsiadów. Jego zdaniem niewykluczone, że te wydarzenia są ze sobą powiązane, a wycofanie wojsk z niektórych regionów Ukrainy może myć podstępem.

Czytaj też: Wizjonerka Aida zaapelowała do Polaków. Chodzi o najbliższe dni

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Jackowski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy