Reklama

Reklama

Jesienny spacer po czterech najurokliwszych rynkach małych miast

Kiedyś mówiło się o nich - prowincja! Ciszę i spokój takich miejsc doceniali tylko artyści... Ale od kiedy miasteczka pojawiły się w serialach, każdy chce je odwiedzać!

Dlaczego warto zrobić sobie weekendową wycieczkę, na przykład do: Kazimierza Dolnego, Sandomierza, Pucka, Starego Sącza? Są co najmniej trzy powody:

Reklama

- odpoczniemy tu w otoczeniu pięknych krajobrazów,

- zobaczymy oryginalne miejsca w okolicy,

- spotkamy gwiazdy!

Plan filmowy na rynku

Chcecie spotkać bohaterów serialu "Ojciec Mateusz"? Wybierzcie się do Sandomierza, bo tu na rynku często rozgrywa się akcja filmu, a ojciec Mateusz przejeżdża rowerem przez sandomierski rynek, obok ratusza. Także klimatyczne plenery wokół miasta "grają" w filmie... jedną z głównych ról. Sandomierz jest bowiem położony na siedmiu wzgórzach, na wysokiej skarpie. Zbocza pełne są sadów i winnic... Oglądacie nowy serial "W rytmie serca"? Akcja rozgrywa się w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą, a wiele scen jest kręconych na malowniczym rynku, jednym z najpiękniejszych w Polsce!

Dobry klimat...

Rynki małych miast, jak przed wiekami, są miejscem spotkań towarzyskich. Miasta, które polecamy na weekend, znane są też ze zdrowego klimatu, np.: Stary Sącz słynie z najcieplejszych i najbardziej słonecznych dni w roku w Polsce, Kazimierz - to dobre miejsce dla sercowców, bo w pobliżu jest Nałęczów ze źródłami leczniczej wody mineralnej, a Puck - dla osób z chorobami endokrynologicznymi.

Coś dla odkrywców! Małe miasteczka mają długą historię, więc kryją też wiele tajemnic. Już w XV w. pod Sandomierzem powstał podziemny labirynt lochów i piwnic kupieckich, głębokich na 15 m! Można je zwiedzić. Z podziemi, a przede wszystkim wąwozów wokół miasta, słynie też Kazimierz Dolny.

Rynek w Kazimierzu Dolnym

Starsza część rynku przy kościele farnym, czyli parafialnym to najpiękniejszy punkt miasteczka. Na środku rynku stoi studnia, jeden z symboli Kazimierza, która w XIX wieku była "zdrojem ulicznym". Nieopodal rynku znajduje się słynna piekarnia, gdzie można skosztować koguta z drożdżowego ciasta.

Rynek w Starym Sączu

To miasto ulokowane w samym sercu Kotliny Sądeckiej. Stary Sącz zachował średniowieczny układ uliczek, oparty na prawie magdeburskim, gdzie wszystkie drogi prowadzą do rynku. Prostokątny plac jest wyłożony brukiem z naturalnych granitowych otoczaków przyniesionych Dunajcem z Tatr. Niedaleko rynku warto odwiedzić klasztor klarysek.

Rynek w Sandomierzu

To jedno z najstarszych miast Polski - Sandomierz istniał już w czasach Bolesława Chrobrego, a rozkwitł za panowania Kazimierza Wielkiego. Widoczny na zdjęciu ratusz renesansowy został ufundowany właśnie przez Kazimierza Wielkiego w XIV w. (serialowy ojciec Mateusz często przejeżdża obok ratusza). Z rynku wchodzi się do słynnych piwnic sandomierskich, którędy prowadzi Podziemna Trasa Turystyczna.

Rynek w Pucku

Miasto leży nad samą zatoką Pucką, między Władysławowem a Rewą. Puck może się pochwalić pięknie odnowionym rynkiem z kamieniczkami przypominającymi te w Gdańsku, w których kiedyś mieszkali bogaci mieszczanie. Na puckim rynku odbywają się koncerty, a zimą... jest lodowisko.


Inne atrakcje w okolicy

Sandomierz: Zamek Krzyżtopór (40 km od Sandomierza) - jeden z największych zamków w Europie. Park Jurajski w Bałtowie (ok. 60 km z Sandomierza) z dinozaurami naturalnej wielkości!

Kazimierz: Góra Trzech Krzyży, z której rozciąga się piękny widok na Kazimierz i Wisłę. Wąwozy korzeniowe, w których można podziwiać ogromne korzenie drzew.

Stary Sącz: Rytro (10 km od Starego Sącza) - ruiny zamku z XIV w. na wzgórzu ponad Popradem.

Puck: Ocean Park i Muzeum Motyli - obie atrakcje są we Władysławowie (10 km od Pucka).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje