Reklama

Reklama

Kangur na środku drogi na Mazurach. Co za spotkanie!

Do niecodziennego spotkania doszło na mazurskiej ulicy. Kierowca samochodu mocno się zdziwił, ponieważ przed jego maską pojawił się... kangur! Zwierzę udało się sfilmować, a nagranie szybko trafiło do sieci.

Portal gizycko.info poinformował o nieprawdopodobnym wydarzeniu. Na jednej z ulic we wsi Gorazdowo prowadzący pojazd zatrzymał się, ponieważ coś zatarasowało mu drogę. Po chwili zauważył, że jest to... australijski kangur. Mężczyzna wykazał się niezwykłym refleksem i zdążył nagrać całe wydarzenie, zanim zwierzę uciekło:

Kangur na środku drogi. Co on tam robił?

Po tym niecodziennym spotkaniu zawiadomiono policję, która przyjęła zgłoszenie i rozpoczęła poszukiwania kangura. Jednak nie udało się im go znaleźć. Jak ustalił portal rmf24.pl, zwierzę uciekło z mini-zoo w Wilkasach. Właściciel obiektu zobowiązał się odnaleźć kangura.

Czytaj również:

Reklama

Zaginiony kot wrócił do właścicieli po 10 latach!

30 proc. Polaków nie przeczytało w ciągu roku ani jednej książki. Z czego to wynika?

Sezon grzewczy rozpoczęty. Jak zaoszczędzić na ogrzewaniu?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kangur | Mazury | ZOO

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje