Reklama

Reklama

Kim była Daria Dugina? Córka ulubieńca Putina zginęła w zamachu

Pod Moskwą w wyniku wybuchu samochodu zginęła Daria Dugina, córka Aleksandra Dugina, który jest niezwykle cenioną postacią przez Władimira Putina. Kim była Daria Dugina i co może oznaczać dla Rosji jej śmierć?

Aleksander Dugin - to on miał zginąć w wybuchu auta?

Wojna w Ukrainie zaczęta przez rosyjską napaść trwa w najlepsze. Nie brakuje jednak w ostatnim czasie sytuacji kontrowersyjnych również w Rosji. Jednym z takich wydarzeń był ostatnio wybuch samochodu pod Moskwą, którym podróżowała Daria Dugina, czyli córka Aleksandra Dugina. 

 Aleksander Dugin to filozof Kremla bardzo ceniony przez Władimira Putina. Naczelny ideolog Kremla popiera z całą mocą atak Rosję na Ukrainę, a także uważa, że Polska jest fikcyjnym państwem finansowanym przez USA. 

Jako powód wybuchu auta podaje się najprawdopodobniej zamach, w którym miał zginąć sam Dugin. Przesiadł się on jednak w ostatniej chwili do innego pojazdu, zostawiając w samochodzie córkę, z którą był w niezwykle ciepłych kontaktach. Ojciec z córką wracali razem z festiwali "Tradycja", gdzie zostało wykonane ich ostatnie wspólne zdjęcie. 

Reklama

Zobacz też: Żona rzecznika Kremla przyłapana na greckich wakacjach. Wyciekło nagranie

Kim była Daria Dugina? Popierała idee ojca

Córka Aleksandra Dugina, nazywanego "mózgiem Kremla" lub "Rasputinem Putina", podróżowała feralnego dla niej dnia autem przez Rublowkę na przedmieściach Moskwy. 

Daria Platonowa Dugina miała 30 lat, była filozofką jak ojciec, absolwentką Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego, specjalizującą się w neoplatonizmie i zajmującą się dziennikarstwem jako wykwalifikowany komentator polityczny.

Podzielająca skrajne poglądy ojca, Daria Dugina 4 czerwca znalazła się na liście osób sankcjonowanych przez Wielką Brytanię w ramach odpowiedzi Zachodu na rosyjską inwazję na Ukrainę. Została ukarana za "udzielanie wsparcia lub promowanie polityki destabilizującej Ukrainę".

Komentowała sankcje, mówiąc, że jest dumna z przynależności do swojej rodziny.

Daria Dugina udzielała się politycznie propagując poglądy prorosyjskie i obwiniając Zachód, w tym Stany Zjednoczone o obecną sytuację geopolityczną. 

"Niestety, europejskie elity ślepo podążają za rozkazami Stanów Zjednoczonych. Ale kryzys, który już wywarł duży wpływ na Europę, w wystarczającym stopniu ukazuje negatywne konsekwencje tej polityki - i to tylko od strony gospodarczej" - powiedziała w niedawnym wywiadzie dla Geopolitiki. 

Śmierć córki jest dla Dugina wielkim ciosem, bo z relacji otoczenia wynika, żeby był niezwykle blisko z Darią. To ona od małego towarzyszyła mu na politycznych wiecach i przejęła jego sposób pojmowania świata.  

Zobacz także: Zamach pod Moskwą. Jest oświadczenie Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Daria Dugina | aleksander dugina | wojna w Ukrainie | Rosja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy