Reklama

Reklama

Kozy opanowały miasto w Walii. Co mają począć mieszkańcy?

Miejscowość Llandudno w Walii już w czasie covidowych lockdownów zostało opanowane przez miejscowe... kozy. Lokalne władze właśnie powołały do życia specjalną jednostkę, która ma je okiełznać.


Już w 2020 roku w internecie krążyły nagrania przedstawiające stada kóz przechadzające się po pustych ulicach Llandudno. Odwiedzały puste ogrody, by tam pożywić się kwiatami i inną roślinnością.

Kozy przybyły ze wzgórza Great Orme. Żyło tam stado około 150 zwierząt, które wcześniej podchodziły pod rogatki miasteczka, ale dopiero w czasie lockdownów ruszyły do centrum.

"Kozy są ciekawskie i myślę, że tak jak wszyscy inni, zastanawiają się, co się dzieje. W pobliżu nikogo nie było, więc pewnie postanowiły, że przejmą kontrolę — mówiła w 2020 roku radna miasta Carol Marubbi w rozmowie z BBC.

Reklama

Rogata chluba miasta

Mieszkańcy Llandudno z przyjemnością nagrywali z okien filmiki, przedstawiające przechodzące się dumnie zwierzęta. Szybko stały się one hitem w sieci. Kozy sprawiały jednak coraz większe kłopoty — nie tylko podgryzały miejskie żywopłoty, ale także sypiały na przystankach i atakowały puste wózki sklepowe na parkingu supermarketu.

W 2022 roku rada miasta postanowiła powołać specjalną jednostkę, mającą opanować ogniste temperamenty rogaczy. 


"To przyjemność na nie patrzeć, zapewniły także miastu pozytywny rozgłos, dlatego też teraz my musimy zrobić coś dla nich. Całym sercem popieram tę inicjatywę" - powiedział rady Chris Cater w rozmowie z Metro UK.

Przeczytaj też:

Majka Jeżowska po raz pierwszy została babcią! Świętuje "babciashower"

Dominika Dudek i Bogdan de Barbaro: Sztuka obsługi życia to rozumienie lęku

Wpływ roślin doniczkowych na samopoczucie i zdrowie. Dlaczego warto mieć je w domu?

 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kozy | Walia | lockdowny

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy