Kryzysowe sukieneczki

Ekonomiści ogłosili światowy kryzys, płeć piękna powinna w związku z tym... zrezygnować z mini.

To nie jest sukienka na kryzys
AFP

Nie wiemy, na jakiej podstawie George Taylor doszedł do takiego wniosku, jednak jeśli to prawda, kryzys nam nie grozi i premier może spać spokojnie. Na polskich ulicach i karnawałowych prywatkach królują krótkie i półdługie sukienki. Nie pierwszy to już raz badania swoje a rzeczywistość swoje.

Naszym zdaniem zresztą amerykańskiemu ekonomiście coś się pomyliło w obliczeniach - krótka sukienka to zdecydowanie mniej materiału. Zdecydowanie.

A kobiecie, która chce ładnie wyglądać nie straszny ani kryzys, ani mrozy. Nogi zawsze warto pokazać. Ale co taki amerykański ekonomista może wiedzieć o damskich sukienkach...

INTERIA.PL
Oceń artykuł
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?