Reklama

Reklama

​Kwiaty dla przeciwników napoju z chmielu

Tytułowa zagadka może się wydawać nieco zagmatwana, ale odpowiedź jest prosta! Chodzi o piwo-nie. Znane są także inne nazwy tego pięknego kwiatu: majówka czy róża bez kolców. Kilkaset sztuk piwonii do końca czerwca zachwycać będzie odwiedzających Magiczne Ogrody Janowiec.

Wiele kwiatów w swojej historii bywało bardzo cennych. Chyba najbardziej znana jest wartość bańki tulipanowej, dzięki której niektórzy przedsiębiorczy biznesmeni z Holandii stali się bardzo bogaci. Piwonia także miała czas wielkiej popularności. Trwał on od połowy XIX wieku aż do II wojny światowej. Była tak cenna, że mogła stanowić posag lub być przekazywana w spadku, gdyż miała wartość złota. Ten piękny kwiat w sposób naturalny występuje w Azji Mniejszej, południowej Europie i zachodniej Ameryce Północnej. Najwspanialsze odmiany ozdobne wyhodowali Chińczycy, którzy piwonie uprawiali już 1500 lat temu. Wzmianki o nich znajdujemy w mitologii greckiej, gdzie są opisywane jako doskonały lek na rany wojenne. Piwonia miała leczyć epilepsję, a jej korzeń noszony na szyi miał chronić od złych duchów i nocnych koszmarów. Wierzono, że zapobiega obłędowi, chroni przed czarami i urokami.

Reklama

To wszystko było czy jest możliwe, pod warunkiem, że ktoś o tę roślinę zadba, choć piwonia jest dość łatwa w uprawie, jej wymagania dotyczą przede wszystkim gleby na której ma rosnąć i nawożenia po kwitnieniu. Żeby w przyszłym roku pięknie zakwitła, to musi być dobrze odżywiona już na początku lipca. Nawożenie wczesną wiosną ma wpływ tylko na wielkość liścia. Przed piwoniami z Magicznych Ogrodów jest, kiedy już przekwitną, oberwanie kwiatu, żeby roślina nie wysilała się tworzeniem nasion i silne, wieloskładnikowe nawożenie. Wróćmy jednak do teraźniejszości - kwiaty jeszcze ciągle uwodzą swym pięknem. W janowieckim ogrodzie piwonie znaleźć można w najbardziej wilgotnym i najniżej położonym miejscu, niedaleko pola marchewkowego. Jak ocenia pan Robert Samborski, Magiczny Ogrodnik, ten rok jest dla nich dobry, pięknie zakwitły w podziękowaniu za pracę. Gości Magicznych Ogrodów zachwycają swoimi barwami od białej przez kremową i od jasnego do ciemnego różu. Najrzadszą piwonią jest żółta i oczywiście rośnie w Janowcu!

Czy można się uodpornić na piękno kwiatów czy roślin? Pan Robert odpowiada: 

-  Gdyby rośliny z Magicznych Ogrodów mnie nie zachwycały, to bym przy nich nie pracował. Zmienność i różnorodność flory jest ogromna, jeśli ma się poczucie estetyki, to można znaleźć w nich piękno. Ja ciągle, po wielu, wielu latach je widzę.

Dodajmy do tego zbawienny wpływ roślin na naszą odporność i szczególne zalety zdrowotne piwonii, a wyprawę do Janowca zaplanujecie już dziś, tym bardziej, że za sprawą wróżek szykuje się nam piękny, powabny i taneczny weekend 27-28 czerwca. Towarzyszyć im będzie żongler Wyrwipałka i oczywiście Mordole!

Od tego dnia Magiczne Ogrody zapraszają codziennie!

 

INTERIA.PL/materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje