Reklama

Reklama

Najpiękniejsze wycieczki po rzekach, jeziorach i kanałach

Statki wycieczkowe pozwalają odkryć miejsca niedostępne od strony lądu, a te lepiej znane – zobaczyć z zupełnie innej perspektywy.

W Polsce mamy mnóstwo szlaków wodnych prowadzących przez niezwykle urokliwe zakątki. Na szczęście są one dostępne nie tylko dla kajakarzy czy kapitanów żaglówek. Na spotkanie z perłami natury, np. szlakiem Wielkich Jezior Mazurskich zabiorą nas statki turystyczne. Ze statku można też zwiedzać duże miasta, np. Kraków. Po pierwsze, nie ma tłumów, po drugie, miasto od strony rzeki wygląda zupełnie inaczej. Możemy poczuć, jak widzieli je dawni kupcy przypływający z towarami do Polski. Wybraliśmy najciekawsze trasy o zróżnicowanej długości, zaczynające się w miejscowościach, do których łatwo dotrzeć. Cała naprzód! 

Reklama

Z Krakowa do Tyńca

Po wyruszeniu z przystani pod Wawelem zobaczymy słynne zabytki miasta z zupełnie nowej strony. Gdy miniemy klasztor norbertanek, ukaże nam się Kopiec Kościuszki, a nieco dalej na Srebrnej Górze - klasztor kamedułów. Po pokonaniu śluzy wpłyniemy do Tyńca, gdzie na skale wznosi się od 900 lat klasztor benedyktynów. Tu statek ma postój - a my zwiedzamy świątynię. Czas: 4 godz., o 15.30, bilety 85 i 70 zł (ulg.).

Między wyspami Wrocławia

Wrocław bywa nazywany Wenecją Północy. O tym, że określenie nie jest na wyrost, przekonamy się zwłaszcza w czasie rejsu po Odrze. Statkiem Gucio (rusza z Przystani Kardynalskiej) wpłyniemy między najładniejsze wyspy miasta: Piaskową, Młyńską i Słodową. Zobaczymy wznoszące się na nich i nabrzeżach jedne z najważniejszych zabytków Wrocławia, np. katedrę na Ostrowie Tumskim i uniwersytecki budynek Collegium Maximum (ma aż 171 m długości!). Ze statku widać też dobrze inny symbol miasta - maleńkiego krasnala Pracza. Czas: 40 min, od 11 do 18.30 co 45 min, bilety 20 i 15 zł (ulg.).


Dowiedz się więcej na temat: wycieczki | statek | rejsy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje