Reklama

Reklama

Objawienia w Akita. Zapach grzechów i światło z tabernakulum

Do objawień w Japonii miało dojść niemal 50 lat temu. W 1973 roku w klasztorze Służebnic Eucharystii w Akita po raz pierwszy niezwykłych zjawisk doświadczyła siostra Agnieszka Katsuko Sasagawa. Podczas trwających kilka lat objawień Maryja trzy razy przemówiła i wspomniała o czekającej na ludzkość karze za grzechy.

Kim jest Agnieszka Katsuko Sasagawa?

Agnieszka, a właściwie Agnes Katsuko Sasagawa, przyszła na świat w 1931 roku. Jest japońską zakonnicą i to ona doświadczyła objawień Maryi w Akicie, które trwały od 1973 do 1981 roku. 

Siostra Sasagawa od dziecka borykała się z problemami zdrowotnymi. W wieku 19 lat po jednej z operacji została sparaliżowana. Przez kilkanaście lat szukała pomocy w wielu szpitalach. Żadna z przeprowadzonych operacji jednak nie pomogła jej odzyskać zdrowia. 

Jak podają internetowe źródła, Agnieszka Katsuko Sasagawa w jednej z palcówek poznała pielęgniarkę, która namówiła ją do chrztu. Po przyjęciu sakramentu zdecydowała się dołączyć do wspólnoty sióstr zakonnych w Nagasaki. 

Reklama

W 1969 roku siostra Sasagawa wstąpiła do Zakonu Służebnic Eucharystii w Akita, gdzie m.in. podjęła się pracy katechetycznej. Problemy zdrowotne znów zaczęły dawać o sobie znać i kilka lat później Agnieszka Katsuko Sasagawa straciła słuch. To spowodowało, że w 1973 trafiła do klasztoru Służebnic Eucharystii w Akita. To tam doświadczyła objawień Maryi.

Zobacz także: Tajemnicze odkrycie na plebanii. Natrafiono na nie podczas remontu

Objawienia w Akita

Objawienia w Akita rozpoczęły się dokładnie 12 czerwca 1973 roku. Tego dnia siostra Sasagawa ujrzała białe światło, które biło prosto z tabernakulum. Zjawisko powtórzyło się jeszcze w następnych dwóch dniach. Jak podaje "Aleteia", po upływie dwóch tygodni siostra zakonna ponownie ujrzała oślepiające światło, ale tym razem ukazał się jej również tłum duchowych istot, który adorował Najświętszy Sakrament.  

Na tym nie koniec, bo pod koniec czerwca tego samego roku na dłoni zakonnicy pojawiła się rana w kształcie krzyża. Kilka dni później siostra Sasagawa była świadkiem kolejnego niezwykłego wydarzenia. Przemówiła do niej figura Matki Bożej stojąca w kaplicy. Usłyszała, że już niedługo jej cierpienie się zakończy i zostanie uzdrowiona. Maryja poprosiła ją również, by modliła się o odpuszczenie ludzkich grzechów. Tego samego dnia z prawej dłoni figury Maryi zaczęła sączyć się krew. Podobnie jak u siostry Sasagawy pojawiła się rana w kształcie krzyża. 

Zobacz także: Przepowiednia siostry Łucji dla Polski. Co czeka nasz kraj?

Pod koniec miesiąca z dłoni zakonnicy zniknął bolący krzyż, a figura Matki Bożej przestała krwawić. W sierpniu Maryja znów przemówiła. Wezwała do posłuszeństwa względem biskupa i poprosiła o modlitwę. 

Wrzesień przyniósł kolejne objawienia. Rana na dłoni Maryi zniknęła, ale za to figura zaczęła wydzielać przezroczystą substancję, która odznaczała się kwiatowym zapachem. Światło z tabernakulum zaczęło ponownie bić w październiku. W tym czasie Maryja przemówiła po raz ostatni. Siostra Sasagawa usłyszała, że ludzkość spotka kara obejmująca m.in. ogień z nieba, jeśli nie zacznie żałować za grzechy. 

25 października kwiatową woń zastąpił przykry zapach. Ustąpił on po czterech dniach, a zdaniem zakonnic był to zapach grzechów. Rok później, tak jak zapowiedziała Maryja, siostra Sasagawa odzyskała słuch. Warto podkreślić, że niektóre źródła podają, że to właśnie wtedy doszło do trzeciego przemówienia Maryi.

Zobacz także: Oto prawda o objawieniach w Medjugorie? Sam duchowny wątpi w ich prawdziwość

Płacząca Maryja

4 stycznia 1975 roku figura Maryi zapłakała. W sumie wydarzyło się to 101 razy, a ostatni raz łzy po policzku Maryi spłynęły 15 września 1981 roku. Zakonnicy objawił się anioł, który wytłumaczył jej, skąd pojawiły się łzy. Wyznał, że Maryja pragnie, by więcej ludzi wyraziło chęć nawrócenia. 

Oszacowano, że mniej więcej dwa tysiące osób widziało płacz Matki Bożej. Jak czytamy na "Aleteia", profesor Kaoru Sagisaki zbadał wszystkie płyny, które wydobyły się z figury i uznał je za ludzkie. W marcu siostra Sasagawa znów straciła słuch, jednak ostatecznie odzyskała go 30 maja 1982 roku. 

Objawienia w Akita przez lata były poddawane licznym badaniom. Jak podają internetowe źródła, Kościół nie wypowiedział się na ich temat. Informację o tym, że objawienia były nadprzyrodzone, podał w 1984 roku biskup Shojiro Ito.

***

Zobacz także:


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: objawienie maryjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy