Reklama

Polka o upałach w Chorwacji. "Z otwartego okna wiało jak z piekarnika"

Skwar i gorąc w Chorwacji nie dają za wygraną. W ostatnich tygodniach w związku z uciążliwą falą upałów, którą przyniósł afrykański antycyklon Cerber, wielu turystów obawiało się o swoje wakacje w tym kraju. O tym, jak obecnie wygląda sytuacja w Chorwacji, opowiedziała nam Iza, współautorka podróżniczego kanału na YouTube "Prawdziwa Chorwacja".

Iza to Polka pochodząca z Podkarpacia, natomiast Igor jest Chorwatem z okolic Zagrzebia. Para już od trzech lat mieszka w Dalmacji. Razem prowadzą youtube’owy kanał "Prawdziwa Chorwacja", gdzie pokazują miejsca, które warto odwiedzić, a także opowiadają o życiu w tym kraju. W ostatnim czasie szczególną popularnością cieszył się ich film o obecnych cenach w Chorwacji po zmianie waluty na euro. Interii opowiedzieli o życiu w tym kraju podczas upałów.

Zobacz również: Niebezpieczna sytuacja na południu Europy. Czerwony alert w popularnych kurortach

Reklama

Upały w Chorwacji. Jak obecnie wygląda sytuacja?

Iza przyznaje, że trwające wciąż upały w Chorwacji dają w kość zarówno miejscowym, jak i turystom. W ostatnich dniach temperatura powietrza w niektórych miejscach przekraczała nawet 35 st. C. 

Jest upalnie, w szczególności te ostatnie 2-3 dni, czyli poniedziałek i wtorek - to były największe szczyty temperatur. Nie wychodziliśmy z domu między godziną 11, a 17. Śmialiśmy się, że gdy mieliśmy otwarte okno, wiało z niego jak z piekarnika.

Nie tylko dni są upalne w Chorwacji. Niestety noce nie przynoszą szczególnego ochłodzenia, a brak wiatru sprawia, że ciężko byłoby nawet przewietrzyć mieszkanie.

- W mieszkaniu mamy klimatyzację, bo bez niej nie dałoby się wytrzymać w ciągu dnia. Zresztą w nocy też, bo wtedy temperatura nie spada poniżej 22 st. C. Noce bywają ciężkie. 

To już trzecie lato Izy i Igora w Dalmacji. Jednakże w tym roku, nieco różni się od poprzednich.

- Faktycznie rzadko kiedy były takie upały, nie pamiętamy, by wcześniej było, aż tak gorąco.

Zobacz również: Najpierw upały, a teraz to. Ambasada apeluje do Polaków w Chorwacji

Jak Chorwaci radzą sobie z upałami?

Jak mówi nam Iza, w Chorwacji, jednym ze sposobów walki z upałem w miastach i turystycznych kurortach jest rozstawianie kurtyn wodnych, które wytwarzają delikatną mgiełkę. Dzięki temu schładzają nieco powietrze, a także przynoszą chwilową ulgę przechodzącym przez nie osobom. 

- Kurtyny wodne w Chorwacji ustawiane są jednak co roku, więc nie wiązałabym tego z obecną falą upałów.

Zapytana o to, jak z upałami radzą sobie miejscowi, odpowiedziała:

- Mieszkańcy to raczej radzą sobie w taki sposób, że w dzień zostają w domu (a przynajmniej ci, którzy nie muszą być w pracy), i funkcjonują dopiero wieczorami, albo do późnej nocy. Jak jest największy upał od godziny 12 do 16, to większość osób po południu śpi i odpoczywa, a później dłużej funkcjonuje w nocy.

"Nie wyobrażam sobie życia bez klimatyzacji"

Według Izy klimatyzacja jest obecnie na tyle powszechna w Chorwacji, że każde nowoczesne mieszkanie, czy też dom ma ją zamontowaną. Istnieje jednak pewien wyjątek:

- Nie słyszałam, żeby ktoś nie miał klimatyzacji, bo tak nie dałoby się żyć. Ewentualnie nie mają jej stare kamienne domy, jednak w nich jest zwykle chłodno ze względu na to, że mają one grube ściany i ten kamień nie przepuszcza upału, a wręcz chłodzi wnętrze. 

Mimo tego klimatyzacja w czasie takich upałów staje się warunkiem komfortu życia:

- Nie wyobrażam sobie tutaj życia w lipcu i sierpniu bez klimatyzacji, to dosłownie, jak w piekarniku.

Zobacz również: Chorwacja zdecydowała. Fatalne wieści dla polskich turystów

Upały w Chorwacji martwią polskich turystów. Czy jest się czego obawiać?

Wszyscy turyści odwiedzający w najbliższym czasie Chorwację muszą zachować szczególną ostrożność. Mimo niepokoju związanego z upałami Iza zapewnia, że nie ma się czego obawiać. 

- W Chorwacji zawsze były upały. Tym razem potrwały one może o dzień czy dwa dłużej, ale to nie jest taka ogromna różnica. Poza tym zapowiadają, że już niedługo temperatura wróci, no powiedzmy do takiej normalnej, czyli 32-33 st. C. w ciągu dnia. 

Jednocześnie radzi przyjeżdżającym, jak się zachować w czasie takiej pogody. 

- Nie plażowałabym od godziny 12 do 15 na pełnym słońcu, a jak już to w cieniu i to z kremami z filtrem, no i dużą ilością wody.

Przestrzega również tych, którzy podczas urlopu w Chorwacji planują wybrać się na szlak:

Dużo Polaków, czy generalnie turystów, wybiera się w góry na to słońce, bez wody, i to w klapkach czy japonkach. No więc jeśli już chcemy iść w góry to tylko rano lub wczesnym popołudniem.

Iza wymienia jeszcze jeden błąd, często popełniany przez Polaków na wakacjach. Chodzi o klimatyzację: 

Jeśli czujemy się przegrzani, to nie idźmy od razu pod klimatyzację, bo to częsta przyczyna przeziębienia wśród Polaków czy innych turystów w Chorwacji.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Chorwacja | upały | upał
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy