Reklama

Popularne chipsy wycofane ze sprzedaży. "Ryzyko przechodzi na nabywcę"

Popularne wśród amatorów bardzo pikantnych doznań smakowych chipsy prawdopodobnie zostaną wycofane z kolejnych krajów, po tym, jak z ich sprzedaży zrezygnowano w niektórych regionach Francji i Niemczech. Zjedzenie tak ekstremalnie ostrej przekąski ma powodować poważne problemy zdrowotne.

Piekielnie ostre chipsy wycofywane z niektórych rynków

Mowa o czeskich chipsach Hot Chip Challenge, które są doskonale znane osobom na całym świecie, parającym się nagrywaniem filmików na YouTube z tak zwanego wyzwania ostrości. Chipsy są tak pikantne, że sprzedawane są po jednej sztuce w opakowaniu przypominającym trumnę, a do zestawu, w celach bezpieczeństwach, dołączane są jednorazowe, gumowe rękawiczki. Na każdym pudełku widnieje również umieszczony przez producenta napis: "Jakieś ostatnie słowo?".

Specjalnie zabezpieczony chips jest obsypany najostrzejszymi papryczkami świata: Carolina Reaper oraz Trinidad Moruga Scorpion. "Osoby, które podejmą wyzwania, mogą doświadczyć załamania głosu, rozmytego widzenia, trudności w oddychaniu i innych przypadłości spotykanych po zjedzeniu ostrej papryki. Tutaj nie ma żartów" - czytamy na stronie jednego ze sklepów internetowych oferujących sprzedaż chipsów Hot Chip Challenge.

Reklama

W opisie możemy przeczytać również, że: "Produkt jest ekstremalnie pikantny, chronić oczy i używać rękawiczki ochronnej. Przechowywać w miejscu niedostępnym dla dzieci. Nie wskazany dla osób z chorobami serca, astmą lub ciepiących na chorobę wrzodową, kobietom w ciąży. Unikać w przypadku alergii na ostrą paprykę, kapsaicynę lub w przypadku problemów zdrowotnych, zwłaszcza z układem trawiennym. 

Widnieje również zastrzeżenie: "Począwszy od zakupu, całe ryzyko związane z jego używaniem i spożywaniem, przechodzą w całości na nabywcę".

Czytaj także: Lepiej unikaj w diecie. Powoli rujnują twój wygląd

Czeski rząd zakazuje sprzedaży chipsów Hot Chip Challenge

Radio Zet powołując się na serwis informacyjny Seznam Zprávy podało, że "czeskie Ministerstwo Rolnictwa otrzymało ostrzeżenia dotyczące Hot Chip Challenge od innych krajów Unii Europejskiej. Włosi rozważają wprowadzenie zakazu sprzedaży ekstremalnie pikantnych przekąsek, wcześniej na podobny krok zdecydowali się Francuzi i Niemcy".

Ze sprzedaży piekielnie ostrych chipsów zrezygnowało już wiele miast w Niemczech i Francji, ale jak podaje Radio Zet - założyciel firmy z Moraw Ondřej Šodek bronił się, że produkt Hot Chip Challenge jest w pełni naturalny i zawiera wyłącznie papryczkę spożywczą zatwierdzoną przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności

Zdaniem producenta chipsów konsumentami "przekąski" powinny być osoby dorosłe, z kolei na opakowaniu umieszczono specjalne ostrzeżenie wskazujące, że chipsów nie powinny spożywać dzieci, kobiety w ciąży ani osoby wrażliwe na kapsaicynę, czyli składnik papryczek chili wywołujący pieczenie.

Radio Zet informuje ponadto, że czeskie władze zdecydowały jednak o wycofaniu produktu ze sprzedaży

***

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: chipsy | produkty wycofane | papryka | pikantne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy